Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tatry polskie. Przewodnik

Wydawnictwo: Sport i Turystyka
8,43 (79 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
27
8
18
7
12
6
5
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83217-2462-0
liczba stron
284
słowa kluczowe
Tatry, szlaki, zwiedzanie, przewodnik
język
polski

Inne wydania

Przewodnik ten ma służyć szerokim kręgom odbiorców, siłą rzeczy musi więc być rozwiązaniem kompromisowym, łączącym popularność z bogactwem i różnorodnością informacji. Ażeby treść tę pomieścić w możliwie szczupłej objętości książki, autor stara się wykorzystać trzy założenia: pierwsze – że obecny stan szlaków w Tatrach zwalnia przewodnik od pilotowania turysty od zakrętu do zakrętu; drugie –...

Przewodnik ten ma służyć szerokim kręgom odbiorców, siłą rzeczy musi więc być rozwiązaniem kompromisowym, łączącym popularność z bogactwem i różnorodnością informacji. Ażeby treść tę pomieścić w możliwie szczupłej objętości książki, autor stara się wykorzystać trzy założenia: pierwsze – że obecny stan szlaków w Tatrach zwalnia przewodnik od pilotowania turysty od zakrętu do zakrętu; drugie – że nie każda z tatrzańskich ścieżek jest dla wędrowca jednakowo atrakcyjna, wreszcie trzecie – że w tekście zbędne jest powtarzanie wiadomości, które w sposób oczywisty wynikają z planików i mapek. Nie rezygnując z prowadzenia turysty, przewodnik skupia się więc na komentowaniu trasy, ażeby wędrowiec nie tylko drogę przeszedł, ale i poszerzył swą wiedzę o zwiedzanej okolicy i napotykanych zjawiskach.

 

źródło opisu: WSiT, 1990 (fragment wstępu)

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 360
Przemek | 2016-02-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 lutego 2016

Plus za ogromną ilość informacji. Niestety poza tym, ten przewodnik czyta się jak książkę telefoniczną. W dodatku obrastającą w kolejne informacje w miarę aktualizowanych wydań w sposób, który burzy pierwotną spójność/czytelność układu tekstu. Nie nadaje się za bardzo dla kogoś, kto startuje do swojego pierwszego spotkania z Tatrami, chociaż stali bywalcy z pewnością spojrzą na niego przychylniej, bo nie będą tak zagubieni.
W książce autor stosuje bardzo małą czcionkę, która powodowała, że miałem wrażenie "walki z materią" i strasznie powolnego czytania. Po drugie, autor wprowadza tutaj kursywę, której sens nie jest dla mnie jasny. Występuje ona w streszczeniach tras, w cytatach, ale również i w innych, niezrozumiałych do końca dla mnie sytuacjach.
Kolejnym mankamentem jest brak kolorowych map. Czarno białe rysunki terenu są w dzisiejszych czasach już bardzo niekomunikatywnym reliktem.
Z brakiem map wiąże się następna sprawa, jaką jest brak fotografii. Przy pierwszym spotkaniu z Tatrami, człowiek potrzebuje inspiracji, widoków, żeby dokonać jakiejś wstępnej selekcji miejsc, które go interesują. Tego tu nie ma. Dlatego jest to przewodnik raczej skierowany do osób, które już te tereny we wstępnym chociaż zakresie zwiedziły.
Dalej, w opisach tras autor często mówi o szlakach, nie dbając o podawanie ich kolorów (np. podaje w streszczeniu, że idzie się znakami niebieskimi i czarnymi, a w opisie trasy już o kolorach nie wspomina, co mnie osobiście denerwowało).
Dalej, podczas opisywania tras autor drobiazgowo opisuje geografię terenu, co właściwie jest dobre, ale jak na str. 156 wspomniał, że na trasie jest "Kamienisty żleb", to za Chiny Ludowe go nigdzie nie umiałem znaleźć (mapki w książce odpadają, mapa 1:65000 też, dopiero na mapie 1:27000 odnalazłem). A to nie był jedyny taki przypadek...
Wydaje się też, że jak na przewodnik turystyczny, pewne informacje już są przesadnie szczegółowe, np. o oczyszczalniach ścieków, elektrowniach, itd.
Reasumując--nie polecam początkującym, którzy mają zamiar przeczytać całość, żeby dopiero wyrobić sobie zdanie o Tatrach i znaleźć pierwsze inspiracje. Jest to opracowanie zbyt szczegółowe i brak w nim etykiet w rodzaju "Musisz koniecznie zobaczyć", ułatwiających wybór najpopularniejszych wariantów wycieczek. Wszystko jest traktowane równorzędnie. Ten przewodnik raczej skierowany jest do bardziej zaawansowanych turystów, którzy chcą eksplorować dokładniej jakąś już znaną sobie część Tatr. Albo dla osób, które z różnych względów (np. z polecenia znajomych) już wiedzą, gdzie chcą się wybrać i chcą się dokładnie przygotować przed wyjściem na szlak, żeby nie widzieć tylko dookoła "jakichś gór", a zwiedzać bardziej świadomie. Jednak jeśli jesteście zieloni w temacie Tatr, a już kupiliście ten przewodnik, to zaopatrzcie się w dobrą mapę, żeby śledzić przebiegi omawianych tras w trakcie lektury i może zerknijcie od czasu do czasu na jakieś zdjęcia omawianych miejsc w sieci.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z Dzielnicy Cudów

Książka jest świetna. Jest w niej dużo przekleństw i przemocy, ale dla osób w wieku od 16 lat nie powinno to aż tak bardzo przeszkadzać w lekturze. Ja...

zgłoś błąd zgłoś błąd