Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ołtarz Edenu

Tłumaczenie: Lech Żołędziowski
Wydawnictwo: Albatros
6,86 (224 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
10
8
35
7
87
6
51
5
22
4
7
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Altar of Eden
data wydania
ISBN
978-83-7659-533-7
liczba stron
440
słowa kluczowe
literatura amerykańska
język
polski
dodała
Marsja

Wrak trawlera osiadł w czasie sztormu na brzegu bezludnej wysepki w Zatoce Meksykańskiej. W ładowni statku odkryto dziwny ładunek. Przestrzeń bagażową wypełniają klatki ze zmutowanymi zwierzętami. Wśród okazów są między innymi dwie zrośnięte ze sobą małpki, pozbawiona upierzenia papuga oraz samica białego jaguara wraz z młodymi. Straż Graniczna wzywa Lornę Pork, lekarkę weterynarii zatrudnioną...

Wrak trawlera osiadł w czasie sztormu na brzegu bezludnej wysepki w Zatoce Meksykańskiej. W ładowni statku odkryto dziwny ładunek. Przestrzeń bagażową wypełniają klatki ze zmutowanymi zwierzętami. Wśród okazów są między innymi dwie zrośnięte ze sobą małpki, pozbawiona upierzenia papuga oraz samica białego jaguara wraz z młodymi. Straż Graniczna wzywa Lornę Pork, lekarkę weterynarii zatrudnioną w Ośrodku Badawczym Gatunków Zagrożonych w Nowym Orleanie. Kobieta dokłada wszelkich starań, by ocalić jak najwięcej zwierząt... Jednak w trakcie, gdy część ładunku jest transportowana do OBGZA, na trawlerze dochodzi do wybuchu. Okazuje się, że dwa białe jaguary uciekły i przedostały się na mokradła w delcie Missisipi. Zwierzęta zachowują się dziwnie, są niezwykle agresywne i niebezpieczne dla otoczenia. Zapada decyzja o zorganizowaniu obławy... Ani Lorna, ani Jack Menard, szef placówki Straży Granicznej odpowiedzialny za schwytanie zwierząt, nie wiedzą, że cała akcja jest pilnie obserwowana przez komandosów. Ktoś za wszelką cenę chce zniszczyć wszystkie okazy zwierząt. Gdy w grę wchodzą wielkie pieniądze, reputacja oraz wojskowy kontrakt, nie ma miejsca na wątpliwości. Duncant Kent, dowódca oddziału, zrobi wszystko, by usunąć dowody świadczące o zakazanych genetycznym manipulacjach i nie dopuścić do obciążenia odpowiedzialnością macierzystej korporacji...

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 201
wirydiana | 2012-01-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 stycznia 2012

Już kilka razy na łamach tego blogu deklarowałam swoją wielką miłość do Rollinsa. Na każdą jego nową pozycję czekałam zawsze z ogromnym napięciem. Z góry mogłam założyć, że przede mną dobra lektura i świetna zabawa. Podobnie było przed przeczytaniem "Ołtarza Edenu". Tylko, że tym razem po lekturze byłam totalne rozczarowana. W moim odczuciu "Ołtarz Edenu" to chyba najgorsza książka tego autora.
W Zatoce Meksykańskiej został odnaleziony porzucony trawler. Ponieważ jego ładunek stanowią zwierzęta, do ich zbadania wezwana zostaje dr Lorna Polk. Już podczas pierwszego badania wychodzi na jaw, że na zwierzętach tych dokonywano eksperymentów genetycznych. Dokładniejsze analizy pozwalają stwierdzić, że były to głębokie ingerencje wewnątrz genomu. Sprawcy tych makabrycznych badań nie mogą pozwolić, aby prawda o ich działalności ujrzała światło dzienne. To oznacza, że dr Polk, jej współpracownikom i innym osobom, które miały kontakt ze zwierzętami grozi poważne niebezpieczeństwo. Ośrodek ACRES, w którym znalezione zwierzęta przechodzą kwarantannę, zostaje wysadzony w powietrze, a dr Polk uprowadzona na wyspę o znaczącej nazwie "Eden Utracony". Tu poznaje dalsze szczegóły programu badań. Prawda przerasta najkoszmarniejszy horror. Na tej rajskiej wysepce prowadzone są zaawansowane badania genetyczne, nie tylko na zwierzętach...
Uważam, że tym razem Rollins przegadał temat. Nawet najwytrwalszy czytelnik nie jest w stanie przebrnąć przez rozwlekłe opisy teorii genetycznych, ze szczególnym uwzględnieniem fraktali. Skomplikowane relacje pomiędzy bohaterami tylko zaciemniają obraz.
W "Ołtarzu Edenu" odnajdziemy wszystkie elementy dobrej powieści przygodowej. Całość jednak nie dorasta do poziomu, do którego przyzwyczailiśmy się w poprzednich pozycjach. Zdecydowanie wolę Sigmę !!!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dallas '63

Mistrz King w szczytowej formie. Ta opowieść to emocjonująca podróż w czasie do Ameryki przełomu lat 50 i 60. Odbywamy ją razem z głównym bohaterem Ja...

zgłoś błąd zgłoś błąd