Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Medytuj, a będzie Ci dane

Tłumaczenie: Ryszard Oślizło
Wydawnictwo: Stu­dio Astrop­sy­cho­lo­gii
7,33 (15 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
0
8
4
7
1
6
3
5
1
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Getting Into The Vortex: Guided Meditations CD and User Guide
data wydania
ISBN
978-83-7377-485-8
liczba stron
160
język
polski
dodała
Cassiel

Pierwsza na polskim rynku książka bestsellerowych Autorów New York Timesa zawierająca medytacje zsynchronizowane z najpotężniejszym prawem we wszechświecie – Prawem Przyciągania. Dzięki niej osiągniesz całościowy dobrostan, obfitość finansową, zdrowie fizyczne oraz spełnienie w relacjach międzyludzkich. Możesz to wszystko uzyskać poświęcając na medytacje zaledwie 15 minut dziennie. Poręczny...

Pierwsza na polskim rynku książka bestsellerowych Autorów New York Timesa zawierająca medytacje zsynchronizowane z najpotężniejszym prawem we wszechświecie – Prawem Przyciągania. Dzięki niej osiągniesz całościowy dobrostan, obfitość finansową, zdrowie fizyczne oraz spełnienie w relacjach międzyludzkich.

Możesz to wszystko uzyskać poświęcając na medytacje zaledwie 15 minut dziennie. Poręczny format publikacji, zwięzłe rozdziały oraz dołączony audiobook sprawią, że będziesz mógł korzystać z opisanych medytacji w każdej wolnej chwili. Na przystanku, w szkole czy podczas przerwy na obiad – zawsze i wszędzie możesz spełniać własne pragnienia i zapewniać sobie lepsze życie. Podczas pracy z tą publikacją i dołączoną do niej płytą CD dostroisz do realizacji pragnień nie tylko swój oddech, ale także umysł.

Wszystko po to, by znaleźć się w Wirze czyli Wibracyjnej Rzeczywistości
gwarantującej realizację marzeń. Gdy tylko się w nim znajdziesz zrozumiesz, że dobrostan jest Ci pisany i tylko od Ciebie zależy, kiedy sięgniesz po bogactwa oferowane przez wszechświat.

Medytuj, a będzie Ci dane... czegokolwiek tylko zapragniesz.

 

źródło opisu: http://www.talizman.pl/medytuj-a-bdzie-ci-dane-p-6770.html

źródło okładki: http://www.talizman.pl/medytuj-a-bdzie-ci-dane-p-6770.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 297
Wiktoria | 2012-11-29
Przeczytana: 19 listopada 2012

„Życie powinno sprawiać ci przyjemność, a twoim przeznaczeniem jest spełnianie marzeń. Nie ma nic bardziej satysfakcjonującego, niż celowe dostrojenie się do tego, o czym marzyłeś”

Czym jest medytacja?
Wg Cioci wikipedii to praktyki mające na celu samoudoskonalenie, a wg autorów to niezawodny sposób na osiągnięcia poczucia samospełnienia, obfitości finansowej, fizycznego dobrostanu oraz harmonijnych relacji międzyludzkich - wystarczy, że poświęcimy na medytację 15 minut dziennie.
Tyle wystarczy, żeby odmienić swoje życie. Ale czy to na pewno działa?

Esther i Jerry Hicks..
Nie jest to moje spotkanie z nimi, dlatego wiedziałam już mniej więcej czego się spodziewać.Znacie książkę "Sekret"? Mowa w niej o Prawie Przyciągania i o tym, jak to wpływa na nasze życie. To oni - amerykańscy pisarze, odkryli Prawo Przyciągania. Są bestsellerowymi! autorami New York Timesa. Sprzedali już miliony publikacji i płyt DVD. Tym razem przygotowali dla nas coś, co powinno wciągnąć nas w Wir spełniający marzenia.

Medytacja..
Zawsze mnie fascynowała, ale jeszcze bardziej ludzie, którzy medytują. Wcześniej było to dla mnie dziwne i nie do wykonania, żeby ktoś czerpał korzyści z tego, że siedzi i skupia się na swoim oddechu.

Dla większości z nas to pewnie wydaje się być nudne i nieciekawe.. A wcale takie nie jest! Na początku nie miałam możliwości odtwarzania płyty, dlatego przez miesiąc medytowałam z własną muzyką, ale tylko przez 5-10 minut dziennie (głównie przez brak czasu), i nie zawsze mi się to udawało.

Potem znalazłam sposób, by zacząć medytować z płytą.. I ten pierwszy sposób bardziej mi się podobał. Z własną muzyką moja wyobraźnia działała tak, jak nigdy wcześniej i dodatkowo się przy tym relaksowałam i wyciszałam.

Płyta, dołączona do książki..
Albo mi się wydawało, albo lektorka czytała tylko to, co znajdowało się na początku każdego rozdziału. Bardziej podobałoby mi się, gdyby dodano coś więcej, np. przynajmniej trochę muzyki relaksacyjnej, albo cokolwiek. Ktoś, kto odtwarza płytę po raz pierwszy może szybko znudzić się wstępem, bo wiecznie on trwa, aż zaczną się.. uwaga.. sucho przeczytane początku rozdziałów + trochę czasu, by pooddychać w spokoju i ciszy. Super.

Czy jest warta polecenia?
Nie polecam ją ale też i nie odradzam. Tak jak wspomniałam wyżej - płyta składa się tylko wiadomo z czego, co mi się nie podobało. Książka sama w sobie nie jest zła, wszystko traktowałam jako ciekawostki, o których warto pamiętać, ale nie trzeba.

Przez ok 10 tygodni medytacji (3-7 razy w tygodniu) mogę stwierdzić, że jestem spokojniejsza tak samo jak mój oddech, serce nie wali mi już jak szalone, lepiej się czuję, niestety mój problem z psychiką dalej we mnie siedzi i nie jestem w stanie w pełni siebie zaakceptować. Jeśli chodzi o relacje międzyludzkie, to jest odrobinę lepiej, moja aspołeczność się ograniczyła w pewnym stopniu.

Wszystko układa się w całkiem niezłą całość, godną oceny 7+/10. Na temat medytacji zamierzam jeszcze poczytać i starać się medytować kilka razy w tygodniu. Może następnym razem to przyniesie większe efekty?

http://ksiazkowyswiat14.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pypcie na języku

Trochę wzbraniałem się przed lekturą tej książki. Nie znałem twórczości Michała Rusinka i widziałem w nim przede wszystkim sekretarza Wisławy Szymbors...

zgłoś błąd zgłoś błąd