Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Matki, żony, czarownice

Cykl: Matki, żony, czarownice (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,04 (856 ocen i 166 opinii) Zobacz oceny
10
78
9
71
8
163
7
251
6
178
5
64
4
22
3
21
2
2
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376489179
liczba stron
496
język
polski
dodała
Liliowa

Saga rodzinna kilku pokoleń kobiet, które dzięki sile i darowi dziedziczonemu z pokolenia na pokolenie budują swe życie wbrew przeciwnościom losu. „Matki, żony, czarownice” to historia mądrych i zaradnych kobiet, które powinny odnosić w życiu same sukcesy, a bywały skazane na porażkę jedynie dlatego, że kochały. To książka o miłości i zdradzie, ale przede wszystkim o wielkiej tajemnicy....

Saga rodzinna kilku pokoleń kobiet, które dzięki sile i darowi dziedziczonemu z pokolenia na pokolenie budują swe życie wbrew przeciwnościom losu.

„Matki, żony, czarownice” to historia mądrych i zaradnych kobiet, które powinny odnosić w życiu same sukcesy, a bywały skazane na porażkę jedynie dlatego, że kochały. To książka o miłości i zdradzie, ale przede wszystkim o wielkiej tajemnicy.

Kiedy głównej bohaterce, 40-letniej szczęśliwej mężatce, wali się na głowę jej cały uporządkowany świat, los otwiera przed nią kolejne drzwi. Asia buduje życie od nowa, a dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności poznaje przeszłość swojej rodziny i własne korzenie. Zwyczajne życie współczesnej kobiety (małżeńska zdrada, wychowanie dziecka, utrata pracy, wiązanie końca z końcem) zmienia poznanie tajemnicy, która skrywała zaskakujące losy wielu pokoleń kobiet z jej rodu. Odnaleziony po latach testament Laverny, prababki głównej bohaterki, to prawdziwy majątek rodzinny, choć nie pieniądze są jego wartością.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2011

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1231
diunam | 2013-03-20
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 20 marca 2013

Kobiety. Matki i żony. Uwielbiane i często porzucane. One jednak, jak Feniks z popiołów powstają i idą dalej mocniejsze i silniejsze, pełne wiary w miłość i przebaczenie. Takie są kobiety opisane w książce „Matki, żony, czarownice” Joanny Miszczuk. Każda z nich stawia na miłość, a żadna nie może zaznać szczęścia. Czy to fatum, przekleństwo przekazywane w genach, czy też po prostu trafiają na niewłaściwych mężczyzn?

Po pierwszym nieudanym małżeństwie, Joanna sądziła, że już nigdy z nikim się nie zwiąże. Los jednak zdecydował inaczej i postawił na jej drodze Piotra. Zaufała mu bezgranicznie. Stworzyli związek idealny, oparty na miłości i partnerstwie. Po latach ich uczucie wciąż pozostaje niezmienione. Może właśnie dlatego Asia nie zauważyła niebezpiecznych symptomów i przeoczyła pierwsze oznaki zdrady? A może po prostu nie chciała ich widzieć? Podzieliła los kobiet ze swojego rodu. Fatum zwyciężyło.

„Matki, żony, czarownice” to powieść, która już od dawna była na mojej liście priorytetów czytelniczych. Lubię książki o kobietach, pisane przez kobiety, a dodatkowym atutem jest niewątpliwie fakt, że Autorka jest Polką. Czytałam wiele dobrego na temat tej książki, ale z gustami, jak wiadomo, różnie bywa. Tym razem jednak nie zawiodłam się. Powieść czyta się lekko i szybko, a fabuła jest niezwykle wciągająca. Zdawałoby się, że temat, który wybrała Autorka jest dość banalny i często omawiany. Z jednej strony zdrada małżeńska, a z drugiej silna kobieta, która nie z takimi problemami sobie radziła. Jednak Pani Miszczuk znalazła sposób aby przyciągnąć uwagę czytelnika, bowiem „Matki, żony, czarownice” to nie tylko historia zdradzanej czterdziestolatki, ale także piękna opowieść o innych kobietach, które zostały ciężko przez życie doświadczone. Los niejednokrotnie stawiał je przed trudnymi wyborami, kładąc na szali życie i bezpieczeństwo ich bliskich. Mniej więcej w drugiej połowie książki wątek współczesny schodzi na drugi plan. Pojawiają się liczne retrospekcje. Cofamy się w czasie aż do XV wieku, a przez karty książki przewijają się coraz to inne Marie. Ufność od pokoleń pokładana w Matce Boskiej miesza się ze zjawiskami magicznymi, co według mnie nie jest dobrym połączeniem. Magia pierścienia i nadprzyrodzone zdolności kobiet z rodziny Asi odbierają powieści autentyzm. Bardzo podobały mi się wątki historyczne jednak na te paranormalne patrzyłam z przymrużeniem oka.

„Matki, żony, czarownice” to godna polecenia, niebanalna opowieść, która powinna przypaść do gustu miłośniczkom powieści obyczajowej, historycznej, a także po części fantastycznej. Przede wszystkim jest to saga rodzinna skupiająca się głównie na kobietach i sięgająca aż do czasów inkwizycji, dzięki czemu czytelnik ma okazję w przystępny sposób przyswoić sobie wiedzę na temat ich roli na przestrzeni wieków. Na mojej półce czeka już konsytuacja powieści pt. „Zalotnice i wiedźmy”. Polecam.
Recenzja pochodzi z mojego bloga http://sladami-ksiazki.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Okularnik

Zbyt gruba, jak na mnie, lecz plus za podjęcie wątku białorusko- polskiego, tak rzadko poruszanego, lecz bliskiego autorce. Ten wątek był dla mnie naj...

zgłoś błąd zgłoś błąd