Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Robokalipsa

Tłumaczenie: Rafał Śmietana
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,74 (739 ocen i 119 opinii) Zobacz oceny
10
32
9
58
8
153
7
189
6
162
5
79
4
36
3
25
2
3
1
2
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Robopocalypse
data wydania
ISBN
978-83-240-1654-9
liczba stron
408
język
polski
dodała
Ag2S

Nominacje: Campbell (2012)

Są wszędzie - w twoim domu, pracy, samochodzie... I wkrótce cię dopadną. Nagle przestają działać wszystkie telefony i Internet. Z nieba spadają samoloty, a pozbawione kierowców samochody rozpoczynają polowania na ludzi. Coś przejmuje kontrolę nad komputerami, maszynami, elektrowniami i obroną wojskową. Co się stanie, gdy cała technologia zwróci się przeciwko nam? Czy istnieje sposób, by...

Są wszędzie - w twoim domu, pracy, samochodzie... I wkrótce cię dopadną.



Nagle przestają działać wszystkie telefony i Internet. Z nieba spadają samoloty, a pozbawione kierowców samochody rozpoczynają polowania na ludzi. Coś przejmuje kontrolę nad komputerami, maszynami, elektrowniami i obroną wojskową.
Co się stanie, gdy cała technologia zwróci się przeciwko nam?
Czy istnieje sposób, by pokonać wroga, którego sami stworzyliśmy?


Wizja przyszłości bardziej realna niż ta, którą znamy z filmów Matrix i Terminator.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2011

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3096,tytul,Robokalipsa

pokaż więcej

książek: 766
Bastard | 2013-04-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 września 2012

7/10 – BARDZO DOBRA

Wizja świata w którym maszyny buntują się przeciwko człowiekowi i toczą z nim wyniszczającą wojnę jest motywem poruszanym w kulturze masowej już kilkukrotnie. Wystarczy wspomnieć filmowego Terminatora lub Matrix. Tym razem swoją wersję wydarzeń przedstawia doktorant CMU z Instytutu Robotyki – Daniel H. Wilson. Sam fakt, że za temat bierze się, bądź co bądź, fachowiec w danej dziedzinie, sprawia że wydarzenia przezeń zilustrowane nabierają autentyczności i prawdopodobieństwa, a co za tym idzie wydają się jednocześnie o wiele bardziej przerażające.

Wilson w swej powieści posłużył się ciekawą formą prowadzenia narracji. Nie skupił się na jednej postaci, lecz skonstruował fabułę w ten sposób, że ta zostaje rozproszona pomiędzy historie kilkorga bohaterów i dopiero w ostatecznym rozrachunku tworzy spójną całość. Dzięki temu zabiegowi autor przemycił jedną z uniwersalnych prawd o człowieku i jego naturze. Otóż tylko w obliczu wspólnego wroga ludzie potrafią naprawdę się zjednoczyć, odrzucić wspólne antagonizmy na bok, zrozumieć że mimo różnic wszyscy są ulepieni z tej samej gliny. „Robokalipsa” takich prawd niesie za sobą jeszcze kilka. Wilson przestrzega przed zabawą w Boga, zadaje również pytanie czy tylko w sytuacji ekstremalnej ludzie potrafią zdobyć się na wielkie czyny? Książka jest pełna akcji i intrygująca fabularnie, dzięki czemu czyta się ją bardzo płynnie i bez większych zgrzytów.

Polecam „Robokalipsę” z dwóch względów. Po pierwsze, na pewno warto przekonać się jak w oczach fachowca może wyglądać w niedalekiej przyszłości rozwój w dziedzinie robotyki. Po drugie, mamy tutaj do czynienia z dobrze napisanym, całkiem wiarygodnym i trzymającym w napięciu thrillerem science-fiction, który niesie za sobą nie tylko wartką akcję, ale również pewne wartości. Jeśli miałbym wymienić jakieś minusy w książce Wilsona, to muszę stwierdzić, że „Robokalipsa” nie jest powieścią specjalnie odkrywczą. Podobne motywy były mi znane już wcześniej. Ponadto jak dla mnie troszeczkę za dużo tutaj niepotrzebnego patosu, z którego tak bardzo słyną hollywoodzkie produkcje. Zważając na ten fakt, wsparcie Stevena Spielberga, o którym autor wspomina w podziękowaniach, wydaje się całkiem nieprzypadkowe.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ania

Co tu dużo pisać, biografia aktorki Ani Przybylskiej, napisana w prosty sposób, ujmujący za serce, ukazującą panią Anię, jako normalną osobę, nie żadn...

zgłoś błąd zgłoś błąd