Robokalipsa

Tłumaczenie: Rafał Śmietana
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,74 (783 ocen i 122 opinie) Zobacz oceny
10
33
9
59
8
159
7
210
6
173
5
81
4
36
3
27
2
3
1
2
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Robopocalypse
data wydania
ISBN
978-83-240-1654-9
liczba stron
408
język
polski
dodała
Ag2S

Nominacje: Campbell (2012)

Są wszędzie - w twoim domu, pracy, samochodzie... I wkrótce cię dopadną. Nagle przestają działać wszystkie telefony i Internet. Z nieba spadają samoloty, a pozbawione kierowców samochody rozpoczynają polowania na ludzi. Coś przejmuje kontrolę nad komputerami, maszynami, elektrowniami i obroną wojskową. Co się stanie, gdy cała technologia zwróci się przeciwko nam? Czy istnieje sposób, by...

Są wszędzie - w twoim domu, pracy, samochodzie... I wkrótce cię dopadną.



Nagle przestają działać wszystkie telefony i Internet. Z nieba spadają samoloty, a pozbawione kierowców samochody rozpoczynają polowania na ludzi. Coś przejmuje kontrolę nad komputerami, maszynami, elektrowniami i obroną wojskową.
Co się stanie, gdy cała technologia zwróci się przeciwko nam?
Czy istnieje sposób, by pokonać wroga, którego sami stworzyliśmy?


Wizja przyszłości bardziej realna niż ta, którą znamy z filmów Matrix i Terminator.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2011

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3096,tytul,Robokalipsa

pokaż więcej

książek: 1491
Sonea | 2012-07-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Oto dobra historia z gatunku 'zagrożenia przyszłości'.
Kawał dobrej lektury, z początku może zbyt chaotycznej, rzucającej czytelnika w sam środek - a nawet koniec - wydarzeń tylko po to, by za moment zaprowadzić go na początek kolejki i pokazywać mu palcem, kto co i kiedy. Ale nie bójcie się, to nie boli. I ma sens.

Galeria świetnych postaci nie przytłacza, a poszczególne wątki i retrospekcje splatają się szybko, pozwalając dostrzec różne punkty widzenia na temat, który dla społeczeństwa stał się nienawistnie wspólny.

Okładka głosi, że to Matrix i Terminator w jednym - rzeczywiście, takie skojarzenie nasuwa się samo, ale stanowczo niesprawiedliwie spłyca treść powieści, która, opisana kilkoma zdaniami, staje się podobna do pierwszego lepszego filmu sf, a przecież niesie ze sobą dużo więcej!

Moje ulubione wątki z młodym hakerem - Pająkiem i z pozoru zwykłym Japończykiem - panem Takeo to dwa kompletnie różne bieguny, skrajne perspektywy, a przecież stanowią dwie strony tego samego medalu; stron tych zresztą jest więcej, tyle, ilu bohaterów borykających się ze swoimi nieszczęściami w obliczu wrogiej inwazji "od wewnątrz".

Mogę polecić lekturę zarówno fanom science fiction jak i wszystkim tym, którym nieobojętne są wewnętrzne dylematy złożonych charakterów.
Z ciekawością czekam na ogłoszoną już na okładce ekranizację w wykonaniu Spielberga, zastanawiam się tylko, czy uda mu się w filmie oddać klimat wielokulturowości, tygiel wieku, poglądów i ras tak, by dać w miarę pełny obraz ludzkości "przed" i "po". Byłoby smacznie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niebo na własność

Niezależnie od kraju, szerokości geograficznej, czy kultury, jedno pozostaje niezmienne. Dla większości rodziców dziecko to ich największy skarb. Dla...

zgłoś błąd zgłoś błąd