Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nieświadomy mag

Tłumaczenie: Beata Misiek
Cykl: Królotwórca, Królobójca (tom 1)
Wydawnictwo: Galeria Książki
6,87 (439 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
25
9
31
8
97
7
114
6
101
5
40
4
18
3
10
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Innocent Mage
data wydania
ISBN
9788362170302
liczba stron
568
język
polski
dodała
R_xxoo

Witajcie w królestwie Lur, gdzie stosowanie czarów niezgodnie z literą prawa oznacza śmierć. Dawno temu, zdesperowane plemię Doranów - obdarzonych magiczną mocą wojowników, opuściło spustoszony wojnami rodzinny kraj. Uciekali przed Morganem – okrutnym czarownikiem, który dla władzy gotów był zrobić wszystko. W końcu przybywają do Lur, gdzie zawierają pakt z jego olkińskimi mieszkańcami –...

Witajcie w królestwie Lur, gdzie stosowanie czarów niezgodnie z literą prawa oznacza śmierć. Dawno temu, zdesperowane plemię Doranów - obdarzonych magiczną mocą wojowników, opuściło spustoszony wojnami rodzinny kraj. Uciekali przed Morganem – okrutnym czarownikiem, który dla władzy gotów był zrobić wszystko. W końcu przybywają do Lur, gdzie zawierają pakt z jego olkińskimi mieszkańcami – jeżeli ci poddadzą się ich magicznym prawom, Doranie zapewnią całemu państwu bezpieczeństwo i dobrobyt. Jednak grupa Olków ślubuje strzec swych własnych, zakazanych przez dorańskie prawo, rytuałów. Czekają na wybawcę - nieświadomego swego daru maga, który przywróci im ich dziedzictwo. Tymczasem do miasta przybywa w poszukiwaniu pracy młody Olk Asher. Po tym, jak przychodzi z pomocą dorańskiemu księciu, jego życie przybiera nowy, dramatyczny obrót...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Galeria Książki, 2011

źródło okładki: http://www.galeriaksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1223
Wybredna Maruda | 2012-01-21
Przeczytana: 21 stycznia 2012

W Dni Sądu przybędzie Nieoświecony Cudotwórca, który przyszedł na świat, by uchronić go od rozlewu krwi i śmierci.



„Był w Doranie! W wielkim, otoczonym murami mieście. Gdyby tylko tata mógł go teraz zobaczyć. Gdyby widzieli to jego bracia… Zsikaliby się w portki na miejscu."




Do Nieświadomego Maga podeszłam z dystansem. To debiut fantastyki Karen Miller, poza tym stanowczo bardziej podobają mi się wszelkie romanse paranormalne z czasów współczesnych, niż typowa historia o magach walczących ze złem.


Zawsze powtarzam, że grunt to ciekawie rozpocząć opowieść. Tak właśnie jest w wypadku tej książki, bo prolog, czyli zaledwie cztery strony, potrafił mnie zainteresować na tyle, że od razu stanowczo stwierdziłam, iż książkę przeczytam od deski do deski w bardzo szybkim czasie.


Królestwo Lur, a dokładnie jego mieszkańców, podzielono na połowy: część to mieszkający tam od dawna Olkowie, drudzy to Doranie. Przybyli tu i zbudowali zaczarowany mur, który ma zapewnić bezpieczeństwo zarówno im, jak i nieposiadającym zdolności magicznych Olkom. Jednak nie wszyscy godzą się z nowymi zasadami. Ludzie oczekują Maga, który ma się niebawem pojawić i uratować ich kraj.


Główny bohater, Asher, ma 20 lat i jest synem rybaka. Od urodzenia mieszka w Restharven a teraz, w poszukiwaniu lepszej pracy, wyrusza do państwa Doran. Co takiego może go tam spotkać? Tymczasem Przepowiednia zaczyna się spełniać. Nikt jednak nie wie, czy jej koniec będzie pozytywny, czy doprowadzi do tragedii. Przepowiednia jest przecież nieubłagana i nie oszczędzi nikogo, by dojść do swego celu.


Bardzo polubiłam Ashera. Autorka świetnie utworzyła jego postać. Mimo wszystkich jego wad i niektórych, dość irytujących docinek, wydaje się całkiem sympatyczny i potrafi zwrócić uwagę czytelnika. Skupimy się także na osobie Gara, księcia Doran, „kalece” nieposiadającej zdolności magicznych.


Co prawda, fabuła od razu pozwala nam domyślić się, kim jest tytułowy Mag (ale nie bądźcie tego tacy pewni od samego początku). Jednak pozostaje nam odpowiedzieć na kilka innych pytań i w ogóle dotrzeć jakoś do tego końca – coś przecież musi się dziać przez pozostałe 500 stron, prawda?


Często zdarza się, że w książkach występuje dość nudny moment, który mam ochotę ominąć. W Nieświadomym Magu nic takiego nie nastąpiło, za co wielki plus. Nawet, jeśli akcja nie była zbyt ciekawa, to styl pisania i przezabawne dialogi nie pozwalały mi ominąć nawet linijki. Bo język, muszę zaznaczyć, jest niczego sobie. Jednocześnie bogaty, ze średniowiecznym słownictwem, ale nie zabraknie też typowego, młodzieżowego slangu od czasu do czasu. Dodatkowo sprytnie skonstruowany narrator zdradza myśli i przyjmuje pozycję osoby, na której w danym momencie się skupia.


Sama jestem zaskoczona, że lektura ta aż tak mi się spodobała. Zazwyczaj nie gustuję w starodawnych przygodach, a jednak było tu coś, od czego nie mogłam się oderwać. Dla fanów przygód Trudi Canavan, historii typu Król Demon lub Trylogia Czarnych Kamieni – serdecznie polecam.


„Jazda konna. Pływanie. Gra w rzutki. Parę piw tu i tam. Taniec z piękną barmanką i – czemu nie – mały podryw od czasu do czasu. A wszystko to przy okazji robienia grubej kasy bez specjalnego wypruwania sobie żył.”






Nieświadomy Mag
The Innocent Mage
Karen Miller
Beata Misiek
Królotwórca Królobójca
Tom I
Galeria Książki
568 stron
2011

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niepełka

Sięgając po tę pozycję nie czytałam opisu o czym jest ta książka. Wciągnęła mnie od pierwszych stron. Poznajemy dwie główne bohaterki: Kingę (wiodącą...

zgłoś błąd zgłoś błąd