Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Strach mędrca. Część 1

Cykl: Kroniki królobójcy (tom 2.1) | Seria: Fantasy
Wydawnictwo: Rebis
8,32 (1604 ocen i 87 opinii) Zobacz oceny
10
338
9
445
8
422
7
261
6
95
5
26
4
9
3
4
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Wise Man's Fear
data wydania
ISBN
9788375106091
liczba stron
676
język
polski
dodał
Harashiken

Inne wydania

Przed wami druga odsłona Kronik Królobójcy Mędrzec obawia się tylko trzech rzeczy: morza w czasie sztormu, nocy bez księżyca i furii człowieka łagodnego. Oto ciąg dalszy epickich przygód Kvothe'a, który w zaciszu gospody mierzy się ze swoją legendą. Opowieść o jego wczesnej młodości, wstąpieniu do Akademii i stawaniu tam pierwszych kroków - powoli zaczyna nabierać głębszych barw. Zdecydowany...

Przed wami druga odsłona Kronik Królobójcy

Mędrzec obawia się tylko trzech rzeczy: morza w czasie sztormu, nocy bez księżyca i furii człowieka łagodnego.

Oto ciąg dalszy epickich przygód Kvothe'a, który w zaciszu gospody mierzy się ze swoją legendą. Opowieść o jego wczesnej młodości, wstąpieniu do Akademii i stawaniu tam pierwszych kroków - powoli zaczyna nabierać głębszych barw. Zdecydowany nauczyć się magii imion bohater próbuje przekonać do siebie mistrza Elodina. Sukces rodzi jednak zazdrość, a jego wrogowie, przede wszystkim Ambrose, nie śpią. Goniąc za Chandrianami, w pragnieniu zemsty, Kvothe gubi gdzieś niewinność.

Przed wami odsłona druga Kronik Królobójcy.

"Patrick Rothfuss po niesamowitym debiucie zajął pewne miejsce na scenie głównych pisarzy gatunku fantasy i może kontynuować walkę bez żadnej rozgrzewki. Jordan i Goodkind powinni zacząć się nerwowo oglądać przez ramię!"

Kevin J. Anderson

"W tej książce żadne słowo nie jest zbędne. [...] Jeśli jesteś czytelnikiem fantasy lub po prostu potrafisz docenić dzieło o naprawdę epickim rozmachu - nie przegap tej książki".

Orson Scott Card

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/book.ht...(?)

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/book.ht...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 81
Thilus | 2013-01-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 stycznia 2013

W końcu przebrnąłem przez pierwszy tom. Ale nie dlatego, że słaby, po prostu swoje robi blisko 700 stronic lektury. Lektury będącej w moim przekonaniu nieco rozwlekłym rozszerzeniem drugiej połowy "Imienia wiatru", co z jednej strony jest całkiem przyjemne, ale na dłuższą metę nużące. Tak - wiemy już, że Kvothe jest biedny, ciągłe liczenie monet w sakiewce jest niepotrzebne. Tak - wiemy, że ma tylko jedną lub dwie koszule i nie będzie miał co na grzbiet założyć, jeśli rozerwie kolejną. Tak - wiemy, że Denna to kobieta, wokół której będzie tańczył przez całą historię, ale na miłość Cthulhu, ile razy można czytać o tych samych podchodach, tylko w innych słowach? Generalnie Rothfuss nieźle konstruuje historie, ale wciąż jeszcze nie wie, kiedy zamiast ochłapów rzucić czytelnikowi jakiś większy kąsek. Natomiast, gdy wydaje się już, że temat Uniwersytetu zostanie twórczo rozwinięty, historia robi zwrot o dziewięćdziesiąt stopni i obiera zupełnie nowy kierunek. Szczerze, w ogóle mi takie rozwiązanie nie podeszło. Po krótkim zrecenzowaniu na LC pierwszego tomu trylogii zastanawiałem się przez jakiś czas, czy nie powinienem podbić oceny z 7 na 8 punktów, ale teraz już wiem, że tamto wrażenie było prawidłowe. Na razie proza Rothfussa zasługuje tylko i aż na tyle.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szeptucha

Ja tego nie kupuję. Ani słowiańscy bogowie, ani opowieści o pradawnych obrzędach i zwyczajach nie byłyby mnie w stanie skłonić do sięgnięcia po kolejn...

zgłoś błąd zgłoś błąd