Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Grillbar Galaktyka

Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,87 (644 ocen i 85 opinii) Zobacz oceny
10
36
9
47
8
125
7
198
6
140
5
54
4
25
3
10
2
6
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7574-672-3
liczba stron
511
język
polski
dodał
Casthaluth

„To nie jest książka o gotowaniu. To nie jest książka o kuchni. To fantastyczna przygoda, szalona podróż przez cały Kosmos, to szok, dowcip, inteligencja i zagadka kryminalna. Koniecznie przeczytajcie, co najlepszy szef kuchni wśród pisarzy i najzdolniejszy gawędziarz pośród szefów robił, kiedy go nie było!” Saanti Wrtt, magazyn „Galaxia” „Naprawdę nie chcecie się zdrowo pośmiać? Zobaczyć, w...

„To nie jest książka o gotowaniu. To nie jest książka o kuchni. To fantastyczna przygoda, szalona podróż przez cały Kosmos, to szok, dowcip, inteligencja i zagadka kryminalna. Koniecznie przeczytajcie, co najlepszy szef kuchni wśród pisarzy i najzdolniejszy gawędziarz pośród szefów robił, kiedy go nie było!”
Saanti Wrtt, magazyn „Galaxia”

„Naprawdę nie chcecie się zdrowo pośmiać? Zobaczyć, w jak absurdalnym, zabawnym i dziwacznym świecie przyszło nam żyć? Nie macie ochoty doskonale się bawić, a jednocześnie zdziwić, zirytować, ocknąć, zrozumieć i zastanowić? Nie chcecie pomyśleć? Jeśli nie, to nawet nie bierzcie do łap tej książki. Bo kiedy już zaczniecie, nie będzie odwrotu. Spojrzycie na Międzygalaktyczną Unię Światów oczami Hermoso Madrid Ivena, najbardziej nieznośnego, niepoprawnego politycznie, ironicznego i inteligentnego szefa kuchni od czasu Wielkiego Wybuchu. Oczami prawdziwego Ziemianina. I niech mnie Czarna Dziura pochłonie, jeśli drań nie ma czasem racji!”
Oleisty Brunatny Odłamek, satyryk, recenzent, felietonista „Stowarzyszonych w imię prawdy i radości”, Zew Uwielbienia planety Tritonia

 

źródło opisu: Wydawnictwo Fabryka Słów, 2011

źródło okładki: www.fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 333
ilo99 | 2017-06-06
Na półkach: Przeczytane, Polecane
Przeczytana: 06 czerwca 2017

To książka, która jest jak tort lub jak cebula, to znaczy ma warstwy. I doprawdy trudno stwierdzić, która z nich jest najsmaczniejsza. Warstwa kulinarna spowoduje, że staniecie się głodni, pomimo tego że główny bohater gotuje potrawy ze słoniotrąbców, jeżomałży, czy też ryczybuhajów. Warstwa złożona z alegorii i odniesień do naszej rzeczywistości pod pozorem opisania unii galaktycznej niesie w sobie ogromny potencjał smaków i smaczków. Są walczący ekolodzy piętnujący wszystkich, którzy mają inne poglądy, jest również pani menadżer, która twierdzi, że „Zarządzanie jest uniwersalne. Dobry menadżer sprawdzi się usprawniając pracę dowolnej firmy, czy to jest restauracja, salon fryzur, kopalnia czy okręt Armady. I nie potrzebuje zupełnie nic wiedzieć o nieistotnych, zaniedbywalnych przesądach, zwanych tajnikami zawodu”. Znacie to? Jest warstwa pokazująca do czego prowadzi ujednolicenie jednostek ludzkich, a właściwie „świadomych osób” pozbawionych możliwości wyrażania swoich uczuć czy poglądów. Jest warstwa kremu obrazująca służbę zdrowia. No i jest wisienka na torcie czyli zabawa z czytelnikiem pt.: „Czy wiesz skąd pochodzi ten bohater?” Jednym słowem: Smacznego!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dallas '63

Mistrz King w szczytowej formie. Ta opowieść to emocjonująca podróż w czasie do Ameryki przełomu lat 50 i 60. Odbywamy ją razem z głównym bohaterem Ja...

zgłoś błąd zgłoś błąd