7,06 (14301 ocen i 579 opinii) Zobacz oceny
10
1 278
9
2 005
8
2 204
7
4 309
6
1 991
5
1 436
4
373
3
466
2
90
1
149
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Głównym wątkiem powieści jest miłość Winicjusza i Ligii. Należą oni do dwóch odrębnych światów: Winicjusz jest patrycjuszem rzymskim, Ligia zakładniczką pochodzącą z barbarzyńskiego plemienia Ligów, a także chrześcijanką. Wątek miłosny, będący w pełni fikcyjnym, posiada liczne zwroty akcji: ucieczkę Ligii, jej poszukiwania przez Winicjusza, próbę porwania, przemianę Winicjusza i przyjęcie...

Głównym wątkiem powieści jest miłość Winicjusza i Ligii. Należą oni do dwóch odrębnych światów: Winicjusz jest patrycjuszem rzymskim, Ligia zakładniczką pochodzącą z barbarzyńskiego plemienia Ligów, a także chrześcijanką. Wątek miłosny, będący w pełni fikcyjnym, posiada liczne zwroty akcji: ucieczkę Ligii, jej poszukiwania przez Winicjusza, próbę porwania, przemianę Winicjusza i przyjęcie przez niego chrztu, wreszcie uwięzienie i cudowne ocalenie na arenie. Kolejny wątek powieści, historyczny, skupia się na osobie rzymskiego cezara Nerona, a także prześladowaniach i szerzeniu się wiary chrześcijańskiej. Istotną dla utworu postacią jest także Petroniusz. Patrycjusz rzymski, bliski doradca Nerona, wyrocznia smaku i elegancji stanowi symbol odchodzącej kultury antycznej. Balansujący na krawędzi życia i śmierci, krytykuje pomysł Cezara i przegrywa. Tak jak zaczął, kończy akcję umierając samobójczo w ramionach ukochanej Eunice. Najbardziej tragiczną i jednocześnie komiczną postacią jest Chilon Chilonides. Nie ma zasad moralnych i jest gotów sprzedać niewinnego. Jednak i w nim zachodzi poważna zmiana, na końcu umiera na krzyżu w obronie tych, których wydał chrześcijan. Punkt kulminacyjny stanowi walka Ursusa z bykiem. Pokonanie zwierza oznacza szczęśliwe zakończenie. Odtąd Ligia, Winicjusz i Ursus są pod opieką ludu rzymskiego. Ten moment symbolizuje także odwrót sympatii Rzymian od Nerona i zwrócenie się ku chrześcijanom.

 

źródło opisu: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/38948/quo-vadis

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 82
Gosia_7 | 2017-05-16
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 04 maja 2017

Henryka Sienkiewicza nikomu przedstawiać nie trzeba, a że "Quo Vadis", to arcydzieło literatury światowej, to pewnie wielu czytelnikom obiło się o uszy. Nie wiem, czy "Quo Vadis" znajduje się obecnie w kanonie lektur szkolnych. Wiele osób z pewnością pamięta koszmarne "przerabianie" różnych lektur w szkole, co niejednokrotnie skutecznie zohydzało dane dzieło, lub zniechęcało do czytania w ogóle. Jeśli z takim strasznym przerabianiem kojarzy się czytelnikom Sienkiewicz i jego dzieła, w tym "Quo Vadis", to proszę chociaż spróbować zakopać te skojarzenia, czy niemiłe szkolne wspomnienia na samo dno pamięci. Dlaczego? Bo w przeciwnym razie pozbawimy się wspaniałego doświadczenia literackiego. Sienkiewicz wykonał tytaniczną pracę badając źródła historyczne. Podróżował i czytał dzieła, annały jednego z najznakomitszych historyków rzymskich Publiusza Korneliusza Tacyta. Tacyta czytały i czytają od wieków niezliczone rzesze ludzi, a tylko jeden Sienkiewicz wykorzystał zdobytą wiedzę i stworzył tak wspaniałe dzieło. Akcja powieści rozgrywa się w czasach panowania cesarza Nerona w Rzymie, a właściwie w ciągu ostatnich sześciu lat sprawowania przez niego władzy, czyli od 63 do 69 roku. Tak jak i w innych powieściach historycznych Sienkiewicza mamy tu plejadę wielowymiarowych postaci historycznych i fikcyjnych. Wspomnieć warto o krwawym, despotycznym Neronie, wspaniałym Petroniuszu zwanym też Arbiter Alegantiae, okrutnym i znienawidzonym Tigellinie będącym prefektem pretorianów i prawą ręką Nerona, czy świętym Piotrze. Są też liczne i barwne zarazem postacie fikcyjne, czyli Marek Winicjusz, patrycjusz, który zakochuje się w chrześcijance Ligii, Ursus jej sługa i obrońca, Eunice niewolnica i ukochana Petroniusza, Grek Chilon filozof i oszust. W licznych, ciągle kopiowanych opiniach o "Quo Vadis" pojawia się stwierdzenie, że jest to romans historyczny. Nie zgadzam się z tym stwierdzeniem. Owszem są tu wątki romantyczne, ale jest to dzieło o wiele bardziej złożone, kompleksowe i wyrafinowane. Przedstawione są dylematy jednostek, ich niesłychanie trudne wybory, ewolucje, jakie przechodzą. Jest motyw religijny, jak też przebaczenia, odkupienia win i poświęcenia, męczeństwa za wiarę. Jest też wewnętrzna walka bohaterów. Karty powieści aż mienią się od wyrafinowanego piękna tego miasta. Przepych wilii patrycjuszów, czy pałaców Nerona wręcz oszałamia. Wygody i luksusy wprawiają w niedowierzanie. Wszystko to zapewnia niedola niewolników, służących i ludów podbitych i uciskanych przez Cesarstwo Rzymskie. Niezwykle ważną częścią "Quo Vadis" są przerażające w swym okrucieństwie prześladowania pierwszych chrześcijan. Sienkiewicz był mistrzem pod wieloma względami i chyba nikt tak, jak on nie potrafi stworzyć atmosfery. Tego się za bardzo nie da i chyba nie powinno opisywać, tego trzeba po prostu doświadczyć czytając to dzieło. Poczucie zagrożenia w mieście ze strony Nerona uważanego za szaleńca aż emanuje i chwyta czytelnika w swe szpony. W końcu pojawia się pożar, który jak bestia ogarnięta szałem niszczy wszystko na swojej drodze. Wybuchają rozruchy, buntują się niewolnicy, otwierają się bramy piekieł i miasto opanowuje chaos i trwoga. Potrzebny jest kozioł ofiarny, bo lud zaczyna plotkować, że to Neron kazał spalić Rzym. Nikt nie nadaje się do tego lepiej od nowej sekty, czyli chrześcijan.
Można by napisać osobną, obszerną rozprawę o języku "Quo Vadis". Jest on plastyczny, obrazowy i piękny. Pozwolę sobie przytoczyć krótki cytat z jednego z listów Petroniusza do Winicjusza: "Niech na twym niebie nie będzie chmur, a jeśli będą, to niech mają kolor i zapach róży." Ten język urzeka i zabiera nas w piękny, ale jakże okrutny świat starożytnego Rzymu.
Sporo czasu zajęło mi przeczytanie tego unikatowego na skalę światową dzieła, dlatego, że dawkowałam sobie tę wspaniałą literacką ucztę. Być może jest to banalne stwierdzenie, ale w przeciwieństwie do wielu innych klasyków dzieła Sienkiewicza się nie starzeją. Przesłania z "Quo Vadis" pozostają aktualne. Serdecznie więc zachęcam do odbycia tej niezwykłej podróży do świata starożytnego Rzymu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Agonia

Im częściej obcuje z medycznym półświatkiem, tym bardziej lubię czytać o zmaganiach lekarzy z chorym systemem. Nikomu nie trzeba przytaczać prz...

zgłoś błąd zgłoś błąd