Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Irlandzki sweter

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,87 (307 ocen i 75 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
28
8
60
7
65
6
73
5
36
4
12
3
6
2
4
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Casting Off
data wydania
ISBN
978-83-10-11959-9
liczba stron
394
język
polski
dodała
Liliowa

Młoda kobieta z córeczką ucieka od niekochanego męża na irlandzką wysepkę i odzyskuje spokój ducha w małej nadmorskiej społeczności. Wkrótce w ich otoczeniu pojawia się przystojny rudowłosy skrzypek… oraz ponury stary rybak, który ukrywa straszną tajemnicę.
Tę pełną ciepła i czułości powieść z irlandzkim krajobrazem w tle pokochali czytelnicy na całym świecie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2011

źródło okładki: http://esensja.pl/ksiazka/ksiazki/obiekt.html?rodz...»

Brak materiałów.
książek: 2385
Kasiek m | 2012-10-19
Na półkach: Akcja 52 A.D. 2012
Przeczytana: 18 października 2012

Zużywanie zapasów zaczęte. Czyli tak jak obiecałam wpierw wzięłam się za „Irlandzki sweter”. Miałam ochotę na lekką i ciepłą opowieść, a że w tle robótki to tym lepiej. Onegdaj za kilka groszy kupiłam książkę w wyprzedaży Naszej księgarni. Książka była w dziale egzemplarzy uszkodzonych. Najprawdopodobniej była egzemplarzem z wystawy i kiedyś miała cenę na okładce. Po naklejce został lepiec, ledwo widzialny i nieco wyczuwalny. Piszę to bo może ktoś ma podobne obawy jak ja niegdyś i nie chce ryzykować kupna książki uszkodzonej lękając się, że dostaje zmasakrowaną książkę. Cena dużo niższa a jakość książki taka sama. Nie bójcie się wyprzedaży!!

Książka byłaby świetnym materiałem na film. Wyobrażam sobie te kolory, przestrzeń. Coś pięknego. Co zaś do książki. Na początku szło mi topornie. Bałam się, że się nie wciągnę. Nie przeczę wstawki poprzedzające treść poszczególnych rozdziałów omawiające poszczególne ściegi były wciągające, aż się chciało chwycić za druty. Szkoda, że to niestety nie mój poziom. Książka opowiada o Rebece, która jest wyrobnikiem nauki, dostała grant na napisanie książki o ściegach, gdyż jest archeologiem tkanin. Przyjeżdża więc z córką na rodzinną wyspę swojej najlepszej przyjaciółki i tam ba badać tajniki gensejów, czyli irlandzkich swetrów z długą tradycją i ciekawej historii. Swetry te nie są tylko ozdobą, mają charakterek. Rebecka przyjeżdża na wyspę będąc pooraną przez życie kobietą, przez kilka lat była w toksycznym związku z mężczyzną który stosował najzwyklejszą przemoc psychiczną. Mimo upływu czasu kobieta wciąż żyje demonami przeszłości, nie chce się otworzyć na przyszłość, teraźniejszość i ma niezłe szanse aby przegapić miłość.

Naprawdę ciężko mi pisać o tej książce z jednej strony to ładna historia w malowniczych regionach Irlandii, mamy nie jedną romansową historię, a kilka i niektóre są niesamowicie poruszające. Ale większość opowieści opowiedzianych w książce jest tak na odwal. Że nie wspomnę o wątku głównych bohaterów, można sobie zadać pytanie „jak i dlaczego” nie widać rozkwitającej miłości, mają się ku sobie ale dlaczego? Rozmawiali ze sobą raptem kilka razy. Chyba że ktoś kupuje historię o miłości od pierwszego wejrzenia. Przeskakującej iskrze i świadomości, ze to „ta osoba” ja do tego ostatecznie nie mam przekonania.
Książka ma bezsprzecznie urok i klimat, ale pozostawia niedosyt, zbyt wiele tematów autorka próbuje poruszyć, jednak czyni to nieco po łebkach dla mnie to nieco za mało. Mam poczucie, ze liznęłam tylko trochę temat a reszta to tabula rasa. Moim zdaniem ta książka miała ogromny potencjał, ale sprawia wrażenia pisania na szybko, autorka bowiem błyskawicznie prowadzi akcję, można zadyszki dostać.

Według mnie to przeciętna książka, nie uważam jej za beznadziejną, czy nawet kiepską, rzuca się w oczy że mogła być lepsza, same krajobrazy i ciekawa postać Fionna(również po macoszemu opisana) nie sprawiają że książkę się zapamięta. Raczej wyląduje wysoko na półkę czekając na inne pokolenia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Celibat. Opowieści o miłości i pożądaniu

czegoś w tej książce brakuje. rozdziały jakby wycięte z gazet plotkarskich, dużo detali ale mało emocji. wszyscy księża w tej książce są do siebie zby...

zgłoś błąd zgłoś błąd