Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Takie zwykłe wakacje

Wydawnictwo: Skrzat
6,19 (118 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
7
7
34
6
27
5
27
4
5
3
4
2
1
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374370646
liczba stron
229
język
polski

Dwie szesnastoletnie przyjaciółki, Weronika i Matylda, od dawna marzące o samodzielnym wyjeździe, jadą razem na dzikie wakacje. Po wielogodzinnej podróży wysiadają na dworcu w obcym mazurskim miasteczku, gdzie miał na nie czekać wujek jednej z nich. Ale ten z niewiadomych powodów się nie zjawia...

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (173)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 25986

Tę książkę przeczytałam w ciągu, hm, kilku godzin. Naprawdę ładne wydanie i dobrze się czyta. Te wakacje są takie upalne, a dzień taki długi, że nic, tylko zabrać książeczkę, taką wakacyjną, soczek, i usiąść w cieniu.

"Takie zwykłe wakacje" to opowieść o dwóch przyjaciółkach, prawie siedemnastoletnich; o Weronice i Matyldzie, ktore po raz pierwszy samodzielnie spędzają jeden letni miesiąc. Wraz z rodzicami (którzy w tym czasie jadą do Tybetu) postanawiają, że spędzą ten czas u stryjka Matyldy w leśniczówce na Mazurach. Niestety, kiedy wysiadają na stacji, nikt na nie nie czeka, nie ma stryjka.
I tu zaczyna się przygoda. Dziewczyny nie mają gdzie nocować, przygarnia je pani Maria - mama Jaśka i Hanki, która już w swoim domu gości dwóch studentów; Kubę i Maćka. Wera i Matylda dowiadują się, że od jakiegoś czasu ktoś okrada pobliskie kościoły, a jakimś dziwnym trafem zawsze w pobliżu kręcą się Kuba i Maciek. Tymczasem pani Maria wiecznie gdzieś znika, a jej pokój ciągle jest...

książek: 970
Kachusek | 2016-04-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 kwietnia 2016

Wróciłam do wakacyjnych przygód, z ciekawości, jak je teraz przyjmę. Książka jest zdecydowanie dla nastolatków, ale potrafi zaciekawić. Jedynym niedociągnięciem jest scena, kiedy to złodziejaszki zapraszają dziewczyny na lot balonem wypełnionym kradzionymi łupami. Niewybaczalne ;) Poza tym zgrabnie skonstruowana akcja i można podsunąć starszym dzieciom do przeczytania.

książek: 401
Kahhs | 2016-02-09
Na półkach: Przeczytane, Przygodowe, 2016
Przeczytana: 09 lutego 2016

Całkiem OK. Na szczęście nie było zbyt wiele o ,,nastoletniej miłości" tak mdłej i nudnej... Nie spodziewałam się takiego zakończenia :) Fajna, najlepsza w wakacje, ale w zimie też się fajnie czyta ;)

książek: 52
Śmietanka | 2014-04-25
Na półkach: Przeczytane

Siedziałam i nie mogłam przestać czytać:
Kuba i Maciek?
Pani Maria?
A może działają razem?
No kto jest tym złodziejem?!
Typowa powieść młodzieżowa, lekka i przyjemna, można pobawić się w detektywów i pomarzyć o nadchodzących wakacjach :)
(Grupa docelowa czytelników to max. 1 gimnazjum, starszym czytelnikom może wydawać się nudna ;__;)

książek: 262
KsiężniczkaMarzeń | 2015-02-02
Na półkach: Przeczytane

Bardzo mi się podobała. Szybko przeczytana. Z humorem, trochę detektywistyczna, trochę romans, trochę obyczajowa. Świetna.
Dwie młode dziewczyny wybierają się na pierwsze wspólne, samotne wakacje. Bez rodziców, bez komórek. Na Mazury. Do wuja. Jednak wuja nie ma i co począć? Przygarnia je pani Maria. Będąc w jej posiadłości poznają dzieci pani domu oraz dwóch geologów z Warszawy. Sprawy się komplikują. Domysłów jest wiele. Wiele też sytuacji dających do myślenia. O co tak naprawdę chodzi? Kim są geologowie? Gdzie jest wuj?
Polecam <3

książek: 159
Alexis | 2010-12-16
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: lipiec 2009

Świetna, wakacyjna,jednocześnie z wątkiem lekko kryminalnym i przygodami.

książek: 65
nutka | 2014-06-01
Na półkach: Przeczytane

Świetna książka, dużo się dzieje, przeczytałam ją jednym tchem.

książek: 204
existence_ | 2012-08-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 lipca 2012

"Tę przygodową powieść z wątkiem sensacyjnym, czyta się jednym tchem. 'Takie zwykłe wakacje', które poruszają także codzienne problemy współczesnej młodzieży, są pasjonującą lekturą dla nastolatków."
Czyta się jednym tchem - prawda. Zastanawia mnie tylko jedno. Jakie problemy współczesnej młodzieży porusza ta książka.. Na żadnych takich problemach ja bynajmniej się nie skupiłam. Stwierdzam właśnie wręcz odwrotnie - książka lekka, zabawna, przyjemna, w sam raz na wakacje. Trochę o przystojnych, dwóch chłopcach, trochę o żeglowaniu i dużo o tajemniczych zdarzeniach.. Przygoda, przygoda i jeszcze raz przygoda. Wątek sensacyjny wciąga od samego początku i trzyma w napięciu do końca. Przez cały czas, zadawałam sobie ciągle to samo pytanie: "Kto jest złodziejem?" i tylko tego chciałam się dowiedzieć..
I się dowiedziałam! Zakończenie bardzo mi się podobało z dwóch prostych powodów. Pierwszy - wszystko było na końcu bardzo ładnie wyjaśnione. Drugi - zakończenie niebanalne. Nie byłam taka...

książek: 220
Sasia_ | 2012-12-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 grudnia 2012

Książka mnie niczym nie zaciekawiła, przygoda wydaje się za bardzo banalna i dziecinna, dwie dziewczyny łapią złodzieji, to do mnie nie trafiło. W niektórych zdaniach były błędy np: zamiast Matylda, pisze Magda. Książka jedynie jeśli nie mamy nic ciekawego do roboty i nam się nudzi, a w innym przypadku raczej nie polecam.

książek: 539
Kinga | 2011-06-06
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 163 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd