Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Arka

Cykl: Tyler Locke (tom 1)
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,81 (47 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
10
7
9
6
13
5
3
4
4
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Ark
data wydania
ISBN
9788375083705
liczba stron
424
słowa kluczowe
archeologia, Arka Noego
kategoria
przygodowa
język
polski
dodała
Ag2S

Jak powiedział kiedyś Alfred Hitchcock, na początku powinno być trzęsienie ziemi, a potem napięcie musi stale rosnąć. Boyd Morrison niewątpliwie wziął sobie do serca słowa mistrza suspensu. W jego „Arce” już na pierwszych kilku stronach mamy dwa morderstwa, katastrofę helikoptera oraz tajemnicze zniknięcie załogi i pasażerów z pokładu prywatnego samolotu. A to dopiero początek… Młodą panią...

Jak powiedział kiedyś Alfred Hitchcock, na początku powinno być trzęsienie ziemi, a potem napięcie musi stale rosnąć.
Boyd Morrison niewątpliwie wziął sobie do serca słowa mistrza suspensu. W jego „Arce” już na pierwszych kilku stronach mamy dwa morderstwa, katastrofę helikoptera oraz tajemnicze zniknięcie załogi i pasażerów z pokładu prywatnego samolotu. A to dopiero początek…
Młodą panią archeolog Dilarę Kenner z wykopalisk w Peru odwołuje do kraju Sam Watson, stary przyjaciel rodziny, który ma podobno ważne informacje o jej zaginionym ojcu. Spotykają się na lotnisku w Los Angeles, ale Sam przekazuje Dilarze tylko kilka słów o arce Noego, której jej ojciec szukał całe życie, po czym ginie otruty. Ostatkiem sił nalega, by odszukała Tylera Locke’a, człowieka życiu zupełnie jej obcego. Po nawiązaniu współpracy z Lockiem młoda archeolog odkrywa, że mają zaledwie siedem dni na odszukanie arki, nim jej sekrety zostaną wykorzystane do zgładzenia ludzkości.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/index.php?option=com_cont...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1651
Isadora | 2011-10-27
Przeczytana: 27 października 2011

Zapraszam Was dzisiaj na romans.
Romans niezwykły, wciągający jak czarna dziura, dynamiczny jak wpadająca na orbitę rakieta, oszałamiający jak widok Ziemi z kosmosu. Romans - a może raczej mariaż fascynującej opowieści o tajemnicach Starego Testamentu, sensacyjnego thrillera oraz widowiskowej powieści przygodowej w stylu Indiany Jonesa.
To rewelacyjne połączenie dość popularnych i ogranych wątków na kartach tej ponad czterystustronicowej powieści nabiera nowego wymiaru, a nawiązując do najlepszych tradycji gatunku wydobywa z nich to, co najbardziej apetyczne w błyskotliwy, spektakularny sposób.
Niewątpliwie autor wziął sobie do serca przepis starego, dobrego Hitchcocka na porządny film akcji - jego powieść rzeczywiście zaczyna się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie stale rośnie. Niewielu pisarzom udaje się z powodzeniem zastosować tę metodę - debiutancka powieść Boyda Morrisona jest tu chlubnym wyjątkiem, który budzi mój podziw i szacunek dla warsztatu literackiego autora.

Młoda archeolog Dilara Kenner dowiaduje się od starego przyjaciela rodziny Sama Watsona, że jej zaginionemu przed laty ojcu udało się odnaleźć coś, co stanowiło przedmiot jego obsesji i naukowych badań - starotestamentalną arkę Noego. Zanim jednak Sam zdołał wyjawić jej szczegóły tego epokowego odkrycia, zginął w dramatycznych okolicznościach. Zdążył jednak ostrzec Dilarę przed grożącym jej niebezpieczeństwem nalegając, by odszukała niejakiego Tylera Locke'a.
Groźne zbiegi okoliczności, których o mały włos nie przypłaca życiem każą jej wierzyć w ostatnie słowa Watsona - pozostaje jej jeszcze przekonać do nich Locke'a - byłego wojskowego i inżyniera, który początkowo odnosi się sceptycznie do całej historii. Kiedy jednak i on staje się celem nieznanych zamachowców, razem z Dilarą zaczynają szperać w przeszłości Watsona. Natrafiają na ślad szaleńca, który wraz ze swoją sektą stawia sobie za cel zagładę ludzkości. Rozpoczyna się dramatyczny wyścig z czasem - Kenner i Locke nie tylko muszą unieszkodliwić nową, nieznaną dotąd broń biologiczną, którą dysponuje diaboliczny Sebastian Ulric, lecz także pierwsi odnaleźć arkę Noego, zanim jej sekrety zostaną wykorzystane do ponownego zniszczenia ludzkości.

Wiem, co pomyślicie: to wszystko już było! Czym tu się ekscytować? - i poniekąd będziecie mieli rację.
Biblijny artefakt, który może wpłynąć na zmianę postrzegania świata, reinterpretację Pisma Świętego czy też na losy ziemskiej cywilizacji; szaleniec, który przygotowuje zagładę ludzkości oraz trójka bohaterów, która próbuje go powstrzymać; zasadzki i pościgi z wykorzystaniem najbardziej fantastycznych nowinek technicznych - brzmi to wszystko banalnie i znajomo, ale zapewniam Was, że tylko na pierwszy rzut oka. Autorowi udało się uniknąć nudy i przewidywalności wykorzystując znane wątki w sposób całkowicie nowatorski, zaskakujący i z dużą dozą realizmu.

W "Arce" nic nie jest takie, na jakie wygląda; inteligentnie skonstruowana fabuła zadziwia rozmachem, logiką i wielowymiarowością; dopracowana w najdrobniejszych szczegółach intryga wciąga do tego stopnia, że choć czytelnik podejrzewa kierunek, w którym potoczy się akcja oraz ma pewne przypuszczenia co do zakończenia powieści, wiedza ta staje się zupełnie nieważna w obliczu tego, co po drodze przygotowała dla niego nieokiełznana wyobraźnia autora. Intryga goni intrygę z siłą i prędkością huraganu, który po prostu wbija czytelnika w fotel i trzyma go w nim do samego końca. Nic nie jest w stanie przygotować Was na to, co zaplanował autor, a jest to gigantyczna dawka emocji, która całkowicie anektuje Waszą uwagę, zaskakujące zwroty akcji, które przyprawiają o zawrót głowy oraz daleka od banalności, pełna dynamizmu, nadzwyczaj barwna fabuła.
Autorowi udało się uniknąć błędu, który dość często powielają twórcy powieści sensacyjnych - zbyt szybkie rozwiązanie intrygi, zakończenie zamykające się na kilku ostatnich stronach, które pozostawia po sobie wielki niedosyt. Tu jest inaczej - nawet, gdy wszystko staje się jasne i intryga jednoznacznie zbliża się do finału, akcja utrzymuje stałe, zawrotne tempo bez tendencji do jego kosmicznego przyspieszania. Autor raczy nas dodatkowymi epizodami, które skutecznie podkręcają napięcie nie pozwalając mu się wypalić, przedłużając przyjemność obcowania z lekturą do maksimum. Nawet, gdy napięcie sięga zenitu, Morrison potrafi je utrzymać przez dłuższy czas - nie ma tu miejsca na nudę. Jestem pod wielkim wrażeniem, gdyż rzadko której książce udaje się nie tylko utrzymać dynamizm i tempo akcji oraz element zaskoczenia, ale także potęgować je z każdą odwracaną stronicą.
Ta książka nie ma słabych stron; tyleż wyraziści, co niejednoznaczni bohaterowie czy oryginalna interpretacja kwestii biblijnego potopu to kolejne intrygujące plusy powieści.

Polecam "Arkę" wszystkim miłośnikom naprawdę dobrych thrillerów sensacyjnych oraz pasjonatom archeologicznych zagadek. To lektura w sam raz dla Was!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Światło, które utraciliśmy

Lucy i Gabe poznali się w najtragiczniejszym dniu dla Nowego Jorku - 11 września 2001 roku. Patrząc na obracające się w ruiny wieże World Trade Cente...

zgłoś błąd zgłoś błąd