Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Korrida. Taniec i krew

Wydawnictwo: Otwarte
6,05 (62 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
4
7
17
6
20
5
12
4
4
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7515-139-8
liczba stron
256
słowa kluczowe
korrida
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
pastelova

O drogę na arenę nie trzeba pytać. Wystarczy podążyć za tłumem i dźwiękami orkiestry. Co tydzień w dziesiątkach francuskich i hiszpańskich miast i miasteczek gorączka korridy ogarnia tysiące osób. Wśród nich jest Janusz Kasza. Zakochany od lat w korridzie próbuje zrozumieć zawartą w niej tajemnicę śmierci. Wśród lawendowych wzgórz Prowansji pije wino, kosztuje małży i zachwyca się flamenco....

O drogę na arenę nie trzeba pytać. Wystarczy podążyć za tłumem i dźwiękami orkiestry. Co tydzień w dziesiątkach francuskich i hiszpańskich miast i miasteczek gorączka korridy ogarnia tysiące osób. Wśród nich jest Janusz Kasza.
Zakochany od lat w korridzie próbuje zrozumieć zawartą w niej tajemnicę śmierci. Wśród lawendowych wzgórz Prowansji pije wino, kosztuje małży i zachwyca się flamenco. Odwiedza dziadka Antonia, uznanego hodowcę byków, który przy cygarach i kieliszku absyntu snuje fascynujące opowieści. W podróży towarzyszy mu ognista Nicole, odkrywająca przed nim uroki śródziemnomorskiej fiesty.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2011

źródło okładki: otwarte.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 376
malakaja | 2014-11-24
Na półkach: Przeczytane, 2014, Reportaże
Przeczytana: 24 listopada 2014

Strasznie się rozczarowałam tą książką. Oczekiwałam, że autor odda atmosferę korridy, pomoże zrozumieć jej fenomen. Jest dużo o bykach, rasach, hodowli, ale nie ma właściwie nic o emocjach. Za mało podróży jak na książkę podróżniczą, za bardzo subiektywnie jak na reportaż. Niepotrzebnie wpleciony wątek romansu, który był tak sztuczny jak dialogi w książce. Nie wiem, dlaczego tak wiele zdań było zakonczonych wykrzyknikiem- bardzo raziło, szczególnie przy braku sensu w tym zabiegu.

Plus za plastyczne opisy krajobrazów- naprawdę widać Prowansję przed oczami

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Karaluchy

Jest lepiej! Lepiej niż w "Człowieku nietoperzu", dynamiczniej, chyba mogę śmiało powiedzieć, że jest dokładnie tak jak Bankoku - nie ma cz...

zgłoś błąd zgłoś błąd