Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Demony. Pokusa

Tłumaczenie: Ewa Penksyk-Kluczkowska
Cykl: Demony (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,72 (1140 ocen i 159 opinii) Zobacz oceny
10
143
9
104
8
160
7
246
6
201
5
128
4
58
3
40
2
30
1
30
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Personal Demons
data wydania
ISBN
9788324591381
liczba stron
368
słowa kluczowe
demony, fantastyka
język
polski
dodała
Monika

Siedemnastoletnia Frannie pochodzi z wielodzietnej katolickiej rodziny, a jej rodzice są ludźmi bardzo zasadniczymi. Dziewczyna najlepiej dogaduje się z ukochanym dziadkiem, wdowcem i pasjonatem starych aut. Jest pewna, że ostatni rok w liceum będzie równie monotonny jak poprzednie, gdy do jej klasy trafia niezwykle atrakcyjny Luc Cain. Nikt nie podejrzewa, że przysłany z piekieł Luc jest...

Siedemnastoletnia Frannie pochodzi z wielodzietnej katolickiej rodziny, a jej rodzice są ludźmi bardzo zasadniczymi. Dziewczyna najlepiej dogaduje się z ukochanym dziadkiem, wdowcem i pasjonatem starych aut. Jest pewna, że ostatni rok w liceum będzie równie monotonny jak poprzednie, gdy do jej klasy trafia niezwykle atrakcyjny Luc Cain. Nikt nie podejrzewa, że przysłany z piekieł Luc jest demonem, który ma posiąść nie tylko duszę Frannie. Ale Niebiosa mają inne plany. Do walki z mocami piekielnymi staje równie pociągający anioł Gabe…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2011

źródło okładki: http://paranormalbooks.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 860
Sihhinne | 2012-08-21
Na półkach: Przeczytane, Y_Posiadam

,,Gdybyś musiała wybrać pomiędzy Niebem a Piekłem, co byś wybrała? … Jesteś pewna? Frannie Cavanaugh to porządna dziewczyna, choć nie bez skazy. Zawsze trzymała wszystkich na dystans – nawet najbliższych przyjaciół – i wydaje się, że ostatni rok w liceum będzie taki sam… do chwili, gdy do jej klasy trafia Luc Cain. Nikt nie wie, skąd pochodzi nowy uczeń, ale Frannie najwyraźniej coś do niego przyciąga. Nie wie, niestety, że jego mocodawcami są siły piekielne, i że ona sama posiada wyjątkowe umiejętności, które władcę Piekła przyprawiają o dreszcz podniecenia. Luc ma za zadanie przywieść ją do grzechu, a jest niesamowitym przystojniakiem. Niefortunnie dla Luca, Niebiosa mają inne plany. Anioł Gabe za wszelką cenę będzie się starał popsuć Lucowi szyki. Niebawem się okazuje, że walczą nie tylko o duszę dziewczyny. Jeśli jednak Luc przegra, wszyscy będą musieli zapłacić piekielnie wysoką cenę."


Ostatnio doszłam do wniosku (może nie aż tak bardzo ostatnio, ale dopiero teraz stwierdziłam, że muszę to przelać na klawiaturę), że nie ma książek złych. Są po prostu niewłaściwie dobrane do czytelnika. Niektórym może spodobać coś, czym ja będę chciała rzucać, a mnie to, czym ktoś będzie chciał. I także stwierdziłam, że najbardziej niewłaściwie dobrana książka do mnie to taka, której nie dam rady przeczytać. Te zasługują na 1 w moich oczach. Ha, teraz pewnie się zastanawiacie, co na mnie tak wpłynęło! Właśnie, postanowiłam zmierzyć się z personalnymi demonami, a raczej z Demony. Pokusa Lisy Desrochers. Poniekąd miała być to misja samobójcza, ale, jak widać, wciąż żyję i mam się dobrze, a książkę przeczytałam.

Fusy się sypały, co jakiś czas pukałam się w głowę, warczałam, grzmiałam, wyzywałam. Siedziałam z ołówkiem i zaznaczałam sobie coraz to nowe fragmenty godne uwagi. A tu błąd językowy, a tu brak przecinka. Najlepszy był i tak błąd logiczny… W przeciągu dwóch spacji główna bohaterka, dotąd kreująca się na ostrą dziewczynę, wskoczyła do łóżka z chłopakiem (teraz w sumie nie mam pewności, czy to łóżko było, czy coś innego) i zaczęła kur**ować. To sprawiło, że po prostu śmiać się zaczęłam. I przepraszam za niejaki spoiler, ale mam nadzieję, że gdy przeczytacie moje słowa, nie będziecie po książkę sięgać.

Im dalej brnęłam, tym ciekawiej się robiło. Na szczęście logiki zabrakło tylko w tamtym momencie, potem ja i mój biedny umysł dawaliśmy sobie jakoś radę z ogarnianiem głównej bohaterki. Oczywiście, autorka zaszalała, bój Piekło vs. Niebo odsłona któraśtam. O, motyw troszkę przypomina serię o Madison Avery, która kompletnie mi nie podeszła. Jak Kim Harrison mogła coś takiego napisać?!

Ale wracając do tematu, pomimo wszystkiego, co na górze wymieniłam, bój z książką wygrałam. I w sumie nawet dobrze, że ją przeczytałam, mój nudny wakacyjny żywot dostał troszkę rozrywki. Uśmiałam się w niektórych momentach. O, na przykład tutaj - ,,Nagle zrywam krzyżyk z szyi i wbijam mu w oko”, w tym przypadku dosłownie tarzałam się po ziemi ze śmiechu. Nie to, że nieczuła jestem, ale w kontekście całej sytuacji, ba, nawet całej książki, to zdanie było śmieszne.

Podsumowując, wciąż mam problem, jaką oceną uraczyć książkę, a, co mi tam, dostanie 2+ za to, że się uśmiałam, za to, że główna bohaterka najpierw wydawała się w miarę sensowna i za pewien bieg wydarzeń, który mnie naprawdę zaciekawił. I to tyle, Drodzy Państwo, jeżeli chodzi o potyczkę Sihhinne vs. Demony. Sihhinne wygrała ^^

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Golem

Tytułowy "Golem" okazał się być inną książką niż się spodziewałem. Sądziłem, że historia skupi się na Golemie, ale stwór ten pojawia się tyl...

zgłoś błąd zgłoś błąd