Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Alef

Wydawnictwo: Drzewo Babel
6,15 (1260 ocen i 145 opinii) Zobacz oceny
10
82
9
75
8
129
7
235
6
325
5
187
4
90
3
87
2
24
1
26
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Aleph
data wydania
ISBN
978-83-89933-22-5
liczba stron
240
słowa kluczowe
Alef, Paulo Coelho
język
polski

Opowiada o duchowej podróży pisarza, związanej z przemierzaniem przez niego Azji w 2006 roku. Ogromną rolę w tej historii odgrywa pewna młoda dziewczyna o imieniu Hilal, którą Paulo spotkał podczas wyprawy koleją transsyberyjską z Moskwy do Władywostoku. Buntuję się. Decyduję. Zmieniam. Odnajduję siebie. Idę. Działam. Budzę się. Doświadczam. Podnoszę się. Marzę. Zwyciężam. Odkrywam. Wymagam....

Opowiada o duchowej podróży pisarza, związanej z przemierzaniem przez niego Azji w 2006 roku.
Ogromną rolę w tej historii odgrywa pewna młoda dziewczyna o imieniu Hilal, którą Paulo spotkał podczas wyprawy koleją transsyberyjską z Moskwy do Władywostoku.


Buntuję się. Decyduję. Zmieniam. Odnajduję siebie. Idę. Działam. Budzę się. Doświadczam. Podnoszę się. Marzę. Zwyciężam. Odkrywam. Wymagam. Myślę. Wierzę. Krzepnę. Rozwijam się. Pytam. Jestem. Niektóre książki są do czytania. Alef napędza do życia.
http://www.empik.com/alef-coelho-paulo,p1044893722,ksiazka-p

 

źródło opisu: paulocoelho.pl

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

książek: 921
Kurz | 2012-12-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Dostałam
Przeczytana: 17 lipca 2012

Po przeczytaniu "Podręcznika wojownika światła", którym byłam niemal zachwycona, przy najbliższej okazji sięgnęłam po drugą książkę tegoż autora. Nieco później trafiła mi się w łapki trzecia, a na koniec ta. I z tych wszystkich, ta wydaje mi się najgorszą.

Książka stała na półce i czekała na to aż ją przeczytam naprawę długo. Ale dostałam ją jako prezent ze szczerego serca, bez okazji i wstyd byłby, gdybym jej nie przeczytała. Kilka miesięcy jednak odleżała.

Jak tylko zobaczyłam ją na wystawie, zaczęłam się zastanawiać, jaką historię może kryć ta okładka. Zawsze tak robię, szukam połączenia pomiędzy jednym elementem książki a drugim. Tu zobaczyłam najpierw pociąg, a raczej jego odbicie w czymś w rodzaju małego zbiorniczka na wodę. Te elementy jakby sugerowały, że pomiędzy okładkami kryje się historia z pozoru banalna, nie traktująca w sumie o niczym konkretnym, ale posiadająca drugie dno, dno wartościowe, które daje COŚ. I tu pierwszy zawód; może i to dno jest, może autor miał właśnie taki zamiar, lecz ja tego dna nie widzę. Tak jakby Coelho podał za mało faktów, które pozwoliłyby odnaleźć drogę do prawdziwego tekstu, jakiego nie znalazłam.

W sumie nie wiem, czy ta powieść opisuje autentyczne zdarzenia, bo nie widziałam nigdzie potwierdzenia. Zaczyna się wyjazdem Paulo na targi książki w Londynie, na których przyjmuje zaproszenia swoich zagranicznych wydawców bez konsultacji z managerem, kalendarzem, terminarzem, czymkolwiek, w czym miałby zapisane, czy faktycznie może sobie na to pozwolić. Ponadto, czyni to w sposób nie tyle co bezmyślny, ale całkowicie sprzeczny własnemu wczesnemu zachowaniu.

W międzyczasie odbywa się spotkanie z fanami, które można zaliczyć do grona tych dziwnych. Bohaterem spotkania jest pewien mężczyzna, który na pytanie Coelho, czy ma może jakieś pytania, podaje tylko nazwę świątyni. Oczywiście, słowa wyjaśnienia nawet nie raczył podać.

Dodatkowo - jakby było mało - Coelho spotyka dziewczynę, która najwyraźniej cierpi na zaburzenia psychiczne, ponieważ sądzi, iż jeden z tekstów pisarza był skierowany właśnie do niej, że ona to wie i on też to wie, że tak ma być i już. Namolna kobita, która zachowała się nieco jak gimnazjalistka, narzucając się dorosłemu mężczyźnie na głowę.

Nie, moi drodzy, nadal nie koniec. Jadą oni na spotkania z fanami Rosyjskimi koleją Transsyberysjką. Dokładnie, dziewczyna z pisarzem i całą watahą ludzi pisarza. Leje się wódka, szerzy rozpusta i nienawiść oraz coraz gorsze samopoczucie.

Z tej książki można wynieść tyle co "Jeśli jesteś bogaty, możesz zdradzić żonę, a później napisać o tym książkę". Naprawdę nie wiem co sądzić o tej pozycji. Dupy za przeproszeniem nie urywa, jest dość monotonna. Przynajmniej szybko się ją czytało. I posiada taki specyficzny smaczek.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus

Opinie czytelników


O książce:
Dostatek

Sięgnęłam po "Dostatek" ze względu na pozytywne wrażenia wywołane lekturą "Sweetlandu", bez czytania opisu na odwrocie. Pozornie f...

zgłoś błąd zgłoś błąd