Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Potulna. Opowiadanie fantastyczne

Tłumaczenie: Gabriel Karski
Seria: Biblioteka Szkolna
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
7,63 (202 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
31
8
49
7
63
6
31
5
5
4
2
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Krotkaâ
data wydania
liczba stron
56
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Martine P

Zechcą mi czytelnicy wybaczyć, że tym razem zamiast Dziennika w jego zwykłej postaci daję tylko opowieść, ale naprawdę zabrała mi większą część miesiąca. W każdym razie proszę czytelników o pobłażliwość. A teraz co do samego opowiadania. Określiłem je jako „fantastyczne", mimo że uważam je za wysoce prawdziwe. Lecz element fantastyki jest tu istotnie, i to w samej formie opowiadania, co...

Zechcą mi czytelnicy wybaczyć, że tym razem zamiast Dziennika w jego zwykłej postaci daję tylko opowieść, ale naprawdę zabrała mi większą część miesiąca. W każdym razie proszę czytelników o pobłażliwość.
A teraz co do samego opowiadania. Określiłem je jako „fantastyczne", mimo że uważam je za wysoce prawdziwe. Lecz element fantastyki jest tu istotnie, i to w samej formie opowiadania, co też uważam za konieczne wyjaśnić na wstępie.
Rzecz w tym, że nie jest to ani opowiadanie, ani pamiętnik. Proszę sobie wyobrazić męża, który ma przed sobą na stole zwłoki żony, samobójczyni, która kilka godzin temu wyskoczyła oknem. Jest wzburzony, nie zdążył jeszcze skupić myśli. Chodzi po mieszkaniu i usiłuje zrozumieć, co się stało, „skupić myśli w jedno ognisko". W dodatku jest to niepoprawny hipochondryk, z gatunku tych, co to rozmawiają sami ze sobą. No i rozmawia sam ze sobą, opowiada o tym, co się stało, próbuje to sobie wyjaśnić. Mimo pozornej konsekwencji opowieści raz po raz popada on w sprzeczność zarówno logiczną, jak uczuciową. Usprawiedliwia się i oskarża żonę, i zbacza z tematu zapuszczając się w różne dygresje; a w tym wszystkim jest i prostactwo myśli i serca, i głębokie uczucie. Stopniowo, krok po kroku, rzeczywiście wyjaśnia sobie rzecz całą i skupia „myśli w jedno ognisko". Szereg rozbudzonych wspomnień nieodparcie przywodzi go w końcu ku prawdzie, a prawda nieodparcie uszlachetnia jego umysł i serce. Pod koniec zmienia się nawet ton opowieści w porównaniu z jej chaotycznym początkiem. Prawda objawia się nieszczęsnemu dość jasno i wyraziście, przynajmniej dla niego samego.
Taki jest temat. Oczywiście proces opowiadania trwa kilka godzin, z przerwami i wtrętami, w formie dość chaotycznej: narrator to mówi do siebie, to znów zwraca się jakby do niewidocznego słuchacza, do jakiegoś sędziego. Tak zresztą bywa zawsze w rzeczywistości. Gdyby mógł go posłuchać stenograf i wszystko od razu zapisać, zapis byłby nieco bardziej chropawy, mniej gładki niż u mnie, lecz wydaje mi się, że proces psychologiczny pozostałby chyba ten sam. Otóż właśnie to założenie o notującym wszystko stenografie (po którym ja bym opracował zapis) jest tym, co nazywam w tej opowieści pierwiastkiem fantastycznym. Ale coś podobnego w pewnej mierze stosowano już nieraz w literaturze: na przykład Wiktor Hugo w swoim arcydziele Ostatni dzień skazańca użył prawie takiego samego chwytu i choć nie wprowadził stenografa, dopuścił się jeszcze większego nieprawdopodobieństwa zakładając, że człowiek skazany na śmierć może (i ma czas) prowadzić notatki w ostatnim dniu życia, w ostatniej godzinie, ba — dosłownie w ostatniej minucie. Ale gdyby sobie na tę fantazję nie pozwolił, nie powstałby w ogóle utwór — najrealniejszy, najprawdziwszy ze wszystkich, jakie napisał.

 

źródło opisu: Od autora

źródło okładki: własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (384)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 129
Paweł | 2016-10-10

„Potulna” Fiodora Dostojewskiego jest analizą skostniałych relacji międzyludzkich w instytucji małżeństwa dziewiętnastowiecznej Europy.
On 41 letni zastawnik-lichwiarz, ona 16 letnia dziewczyna, sierota bez środków do życia. Mężczyzna poślubiająca dziewczynę, wprowadzając ją do swego domu, sądzi, że na tym kończą się jego małżeńskie powinności w stosunku do żony. Ona pragnie pełnej bliskości i wsparcia. Zawiła psychika mężczyzny powoduje, że małżonkowie coraz bardziej się antagonizują, czego finalna konsekwencją jest samobójcza śmierć młodocianej małżonki.

książek: 358
skiatos | 2014-04-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 kwietnia 2014

Czy może być coś fantastyczniejszego i bardziej zaskakującego - ba, często mniej wiarygodnego niż rzeczywistość? - zapytuje Dostojewski w swoich notatnikach. Opowiadanie funkcjonuje pod dwoma polskimi tytułami „Łagodna” i „Potulna”. To drugie uważam za trafniejsze. Opowiadanie Dostojewskiego to doskonałość w każdym calu. Komentarz literacki zatem zbędny. Warto natomiast zwrócić uwagę na wielość polskich tłumaczeń, z których w moich uszach najlepiej brzmi to autorstwa Marii Leśniewskiej. Kongenialnie czyta je Krzysztof Kołbasiuk. Triumwirat Dostojewski-Leśniewska-Kołbasiuk wart najwyższej uwagi wszystkich czytelników.

książek: 2551
Basia_Pelc | 2013-09-07
Na półkach: Przeczytane

Całość tutaj:
http://basiapelc.blogspot.com/2013/09/potulnaagodna-fiodor-dostojewski.html

"Potulna" lub w innych tłumaczeniu "Łagodna".

Jest to opowiadanie, które zostało wydrukowane w latach siedemdziesiątych XIX wieku w czasopiśmie "Gradżdanin", które współpracowało z Dostojewskim.


To opowieść o mężu i żonie, o ludziach, którzy nie potrafią się w jakikolwiek sposób porozumieć i to doprowadza do ich tragedii.

Autor umiał zrozumieć i opisać dogłębnie odczucia ludzkie i pięknie, subtelnie je przedstawić. Dostojewskiego zawsze nurtował temat ludzi biednych oraz "potulnych", czyli bezbronnych i pełnych pokory. "Łagodna" to kolejny z jego protestów przeciwko krzywdzeniu ludzi przez stosunki społeczne.


Najbardziej uznani krytycy literaccy, którzy badali twórczość Dostojewskiego, nie bez powodu nazwali go "okrutnym talentem". Jak zwykle - w przypadku tego autora - jestem zachwycona kunsztem literackim tego opowiadania, jego psychologicznym "ugryzieniem" problemów bohaterów i...

książek: 248
damian | 2014-02-19
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 19 lutego 2014

Potulna: opowiadanie dramatyczne. Ten tytuł wydaje się trafniejszy, ale kim jestem żeby poprawiać tak wielkiego pisarza!

Powiastka obnaża pewne obszary ludzkiej psychiki. Autor dobrze wie, że zazwyczaj człowiek docenia po stracie. Tu dobitnie to ukazał.

Dla mnie to swoisty prolog spuścizny literackiej Dostojewskiego. Jestem bardzo pozytywnie nastawiony po tej pozycji.

książek: 931
Robert | 2012-11-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2012
Przeczytana: 21 listopada 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka, która pozornie brzmi banalnie i ma się wrażenie, że czyta się wyznania obłąkanego i niedorzecznego faceta. Oburza i skłania do ciągłego powtarzania: "ty głupcze, zaślepiony durniu!". Gdy się książka jednak kończy nagle widzimy człowieka - normalnego, przy zdrowych zmysłach, który faktycznie czuje i żyje... tyle, że troszkę za późno. Jego istota rozumowania jest przejaskrawiona, ale dzięki temu bardzo łatwo każdy odnajdzie swój cień w jego postaci. To doskonała opowieść dla każdego, kto chciałbym pojąć jak prawdziwie ważna jest komunikacja, rozmowa, czułość...
Jestem po wielkim wrażeniem tego dzieła!

książek: 1460
Monka | 2013-02-03
Przeczytana: 03 lutego 2013

"Potulna" Fiodora Dostojewskiego przedstawia bardzo dramatyczną historię. Jest to również niewątpliwie przykład wspaniałej, pięknej, wielkiej literatury.

książek: 151
Maitten Henget | 2016-09-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 sierpnia 2016

Czytanie ,,Potulnej" sprawiło mi wiele przyjemności i nie tylko dla tego, że w całości przeczytałam to opowiadanie leżąc plackiem na molo gdzieś, nad Polskim jeziorem a dla tego, że do zaskakująca historia. Dostojewski- klasyk, którego, wstyd przyznać. poznałam dopiero w szkole i przez dłuższy czas się go wypierałam nie doceniwszy tego jak niesamowite miał pióro. Teraz gdy przekonałam się do tego autora, z przyjemnością mogę sięgnąć za inne jego dzieła, które do tej pory kurzyły się tylko na półce, przekładane z miejsca na miejsce. Wszystkim, którzy z Dostojewskim zaczynają, albo nie wiedzą za co najpierw się zabrać- polecam ,,Potulną" jako wprowadzenie do świata pisarskiego autora. Lekka, przyjemna, zaskakująca, miejscami całkowicie zadziwiająca, ale na swój sposób bardzo romantyczna lektura. :)

książek: 215
Amarcord | 2012-07-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lipca 2012

Ech, ten psychologizm w literaturze...
Potrafi wymęczyć, ale nie można nie wracać do niego co pewien czas.
Wejść w czyjąś głowę.
Zmierzyć jego uczucia.
Przewertować wspomnienia.

książek: 181

To jest po prostu... geniusz. Naprawdę.
Ta dramatyczna historia, choć krótka, niesamowicie mną wstrząsnęła. Złamała serce i nie dała spać. Rozterki głównego bohatera, zdesperowanego mężczyzny, są opisane tak prawdziwie... Genialna psychologiczna kreacja.
Jest to moje pierwsze zetknięcie z twórczością Fiodora Dostojewskiego i na pewno nie ostatnie!

książek: 322
melissa | 2012-01-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 stycznia 2012

Lubię monologi wewnętrzne. Miła odskocznia po narracji trzecioosobowej. ;D

zobacz kolejne z 374 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd