Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Charaktery 12 (167) / grudzień 2010

Wydawnictwo: Charaktery
7,5 (2 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
1427695X
kategoria
czasopisma
język
polski
dodał
Daniel

Albo nadal będziemy nakręcać spiralę nieufność - kontrola - nieufność, albo odważymy się na podjęcie ryzyka wzajemnego zaufania. Zaufanie nie jest polską specjalnością. Wręcz przeciwnie – polską specjalnością jest nieufność. Bijemy w tej dziedzinie najbardziej wyśrubowane rekordy świata. Wystarczy rozejrzeć się wokół, aby zobaczyć te wszystkie płoty, palisady, zasieki, kraty, czujniki,...

Albo nadal będziemy nakręcać spiralę nieufność - kontrola - nieufność, albo odważymy się na podjęcie ryzyka wzajemnego zaufania.

Zaufanie nie jest polską specjalnością. Wręcz przeciwnie – polską specjalnością jest nieufność. Bijemy w tej dziedzinie najbardziej wyśrubowane rekordy świata. Wystarczy rozejrzeć się wokół, aby zobaczyć te wszystkie płoty, palisady, zasieki, kraty, czujniki, kolekcje zamków i kłódek, strażników (na szczęście nadal jeszcze bez wieżyczek i psów). Wystarczy przypomnieć sobie te wszystkie pokwitowania, to legitymowanie, te zaświadczenia, te przesłuchania. Trening w nieufności rozpoczyna się wcześnie i ma zazwyczaj zbożne uzasadnienie. „Nie rozmawiaj z obcymi”. „Nie otwieraj drzwi nieznajomym”. „Gdyby ktoś telefonował pod naszą nieobecność, nigdy nie mów, że nie ma nas w domu”. „Nie przyjmuj niczego od innych, bo nie wiadomo, o co im chodzi”. Wszystko to służy uczeniu dzieci ostrożności. Tyle że obok (a często zamiast) ostrożności dzieci uczą się prawdy podstawowej – ludziom nie można ufać. Prawda ta często i szybko generalizuje się na wszystkich: nikomu nie można ufać. Efektów nie trzeba szukać daleko. Dzieci nie mają zaufania do swoich rodziców, a rodzice (uzasadniając to dobrem dziecka) szpiegują, podglądają, podsłuchują swoje pociechy. Grzebią im w szufladach, kieszeniach, pamiętnikach. A jeśli nic nie znajdą? To przeszukują jeszcze intensywniej. Musiały gdzieś to ukryć. Żony inwigilują swoich mężów, a narzeczeni swoje narzeczone. Dzwonią dziesiątki razy dziennie i zaczynają od sakramentalnego „Gdzie jesteś?”. „Co robisz?”. Przeglądają książki adresowe w telefonie czy komputerze, SMS-y i maile. Nie stronią od przeglądania terminarzy, kieszeni i schowków w samochodzie. Uważnie wypatrują objawów zakłopotania czy zmieszania. Tropią wszelkie przejęzyczenia. Przeprowadzają godzinne wywiady. Wynajmują detektywów, a ci montują ukryte kamery i ukryte mikrofony. Sielanka rodzinna. Szefowie robią to samo z podwładnymi. Przeciwnicy polityczni – wychodząc z założenia, że nikt przecież nie jest bez winy – szukają tak zwanych haków na siebie nawzajem. Szerzy się polityczna paranoja. Trzeba przecież wiedzieć, kto na nas dybie. Kto atakuje? Kto knuje? Widać przecież, że to jest nieszczere, tamto – zwyczajny PR, a to w dodatku podejrzane. A może to już więcej niż paranoja polityczna? Nikt nie ufa nikomu. Nie możemy przecież czekać, aż ktoś sam pokaże się jako niegodny zaufania, bo to kosztowny błąd. Powiatowe Afery Watergate. A jeśli okaże się, że w kieszeniach, szufladach czy pamiętnikach, bilingach czy notatnikach nie znajdziemy nic zdrożnego? Wtedy jest jeszcze gorzej, bo to znaczy, że inni nie tylko nie są godni zaufania, ale w dodatku potrafią się świetnie maskować. I tak bez końca. Mam wrażenie, że tutejsza nieufność ma charakter prewencyjny. Taka specjalna odmiana zakładu Pascala. „Lepiej nie ufać, bo a nuż okaże się…”. Wtedy pozostaje tylko nieustanne patrzenie na ręce, mniej lub bardziej skrywana kontrola. Od dawna jednak wiadomo, że to kontrola wzmaga nieufność (a nie odwrotnie!). Co zatem pozostaje? Wybór wydaje się prosty: albo nadal będziemy nakręcać spiralę nieufność – kontrola – nieufność, albo odważymy się na podjęcie ryzyka wzajemnego zaufania. „Ja ufam każdemu do pierwszego kłamstwa” – mówił jeden z bohaterów powieści Amosa Oza. „Ja nie ufam nikomu, dopóki nie udowodni swojej uczciwości” – powiada Polak z ulicy. Jeśli jednak nie nauczymy się elementarnej ufności wobec innych – i tych bliskich, i tych obcych – nadal będziemy przyczyniać się do niszczenia więzi między ludźmi, do zabijania lokalnych społeczności czy wręcz społeczeństwa obywatelskiego. Nieufność to podstępna i destruktywna choroba zakaźna.

 

źródło opisu: http://www.charaktery.eu/charaktery/2010/12/wstepniak/

źródło okładki: http://www.charaktery.eu/charaktery/2010/12/wstepniak/

pokaż więcej

Brak materiałów.

Mogą Cię również zainteresować

  • Nowy dom na Wyrębach
  • Bad Mommy. Zła mama
  • Kuchennymi drzwiami. Światło i cień
  • Dzielnym będzie przebaczone
  • Kolekcjoner motyli
  • W słońcu i we mgle
  • Czas zmierzchu
  • Wiara
  • Pakistańska córka
  • Black Water
  • Leon
  • Słońce też jest gwiazdą
  • Nina
  • Nic takiego. Złe wieści. Jakaś nadzieja
  • Lolek
  • Utracony dar słonej krwi
Nowy dom na Wyrębach
Stefan Darda

6,76 (21 ocen i opinii)
Bad Mommy. Zła mama
Tarryn Fisher

7,63 (64 ocen i opinii)
Kuchennymi drzwiami. Światło i cień
Katarzyna Majgier

8,17 (6 ocen i opinii)
Dzielnym będzie przebaczone
Chris Cleave

7,71 (7 ocen i opinii)
Kolekcjoner motyli
Dot Hutchison

7,35 (31 ocen i opinii)
W słońcu i we mgle
Dorota Schrammek

8,33 (6 ocen i opinii)
Czas zmierzchu
Dmitry Glukhovsky

6,75 (787 ocen i opinii)
Wiara
Anna Kańtoch

7,75 (12 ocen i opinii)
Pakistańska córka
Maria Toorpakai

7,17 (6 ocen i opinii)
Black Water
Louise Doughty

7 (4 ocen i opinii)
Leon
Mons Kallentoft , Markus Lutteman

7,5 (4 ocen i opinii)
Słońce też jest gwiazdą
Nicola Yoon

7,37 (27 ocen i opinii)
Nina
Nina Majewska-Brown

6,78 (9 ocen i opinii)
Nic takiego. Złe wieści. Jakaś nadzieja
Edward St Aubyn

6,67 (3 ocen i opinii)
Lolek
Adam Wajrak

8,42 (31 ocen i opinii)
Utracony dar słonej krwi
Alistair MacLeod

8,41 (17 ocen i opinii)
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 7197
Antoni Leśniak | 2012-11-25
Na półkach: Przeczytane, Czasopisma
Przeczytana: 28 grudnia 2014
książek: 1129
Małgosia | 2011-08-08
książek: 2830
Anastazja | 2013-09-10
Na półkach: Chcę przeczytać
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd