Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pokuta

Tłumaczenie: Grażyna Smosna
Cykl: Czas Aniołów (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
5,85 (982 ocen i 144 opinie) Zobacz oceny
10
45
9
53
8
86
7
183
6
232
5
155
4
94
3
67
2
36
1
31
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Angel Time
data wydania
ISBN
9788375151527
liczba stron
304
język
polski
dodała
Livre

„Pokuta” to hipnotyzująca powieść o aniele i płatnym mordercy. Metafizyczny thriller, który przeniesie Cię do trzynastowiecznej Anglii. Fascynująca i prowokująca książka o winie i przebaczeniu, miłości i nienawiści, samotności i pięknie. Gra toczy się o zbawienie. Stawką jest nieśmiertelna dusza. Jednak nie musisz wierzyć, aby dać się porwać tej fascynującej powieści. „The Times” Trzymająca...

„Pokuta” to hipnotyzująca powieść o aniele i płatnym mordercy. Metafizyczny thriller, który przeniesie Cię do trzynastowiecznej Anglii. Fascynująca i prowokująca książka o winie i przebaczeniu, miłości i nienawiści, samotności i pięknie.

Gra toczy się o zbawienie. Stawką jest nieśmiertelna dusza. Jednak nie musisz wierzyć, aby dać się porwać tej fascynującej powieści.
„The Times”

Trzymająca w napięciu…
„People”

Podróż w czasie, przemoc i średniowieczne szaleństwo…
Anielsko inspirująca. Diabelsko pomysłowa.
„Kirkus Reviews”

Jest to pierwsza częśc cyklu „The Songs of the Seraphim”. Druga część cyklu to „Of Love and Evil” (oryginalne wydanie w roku 2010).

 

źródło opisu: otwarte.eu

źródło okładki: otwarte.eu

pokaż więcej

książek: 622
Rafał | 2012-01-23
Przeczytana: 17 stycznia 2012

Nawrócenie kojarzy mi się z nagłym olśnieniem, oświeceniem, które kieruje nasze życia na właściwą drogę. Zwykle nawróceni mają jednak wiele wad, z których największą jest syndrom neofity, czyli ogromna wewnętrzna potrzeba uświadamiania swojego otoczenia na temat swojej nowej wiary, a także próby nawracania innych na każdym kroku.
Jak nawrócenie wpłynęło na twórczość pani Rice?
Otóż moim zdaniem wpłynęło dość negatywnie. Po przeczytaniu kilku książek o wampirach, które również napisała, spodziewałem się po "Pokucie" bardzo wiele. Nawet w ciemno wypożyczyłem w bibliotece kolejną część. Rozczarowanie pojawiło się jednak już w trakcie czytania pierwszej strony. Przede wszystkim irytujący główny bohater, płatny morderca. Od samego początku coś z nim jest nie tak. No bo jak to? Niby morderca, ale ma nadzieję, że jego ofiary są zwyrodniałymi bandytami godnymi powolnej i bolesnej śmierci, której on jednak pozwala im uniknąć zastrzykiem z trucizny. Trochę patetyczne. A do tego inspiruje się hiszpańskimi misjami chrześcijańskimi w Kaliforni. Moim zdaniem to się nie trzyma kupy. Bo już zamiłowanie do gry na lutni mogę wybaczyć.
Po drugie język jakim jest pisana książka. Momentami jest to zwykły prosty język. Niestety tylko momentami. Nie wiem czy jest to wina autorki, czy też tłumaczki, ale używanie w dialogach współczesnych ludzi zdań typu:
- Czyż nie zostało napisane iż ........
jest raczej dziwne i powoduje, że powieść nabiera takiego nieco biblijnego stylu, co negatywnie wpływa na przyjemność z czytania. Jeśli do tego dodamy egzaltowane zachwyty nad architekturą wspomnianych wcześniej misji, wychodzi z tego prawdziwa tragedia. Tym bardziej, że zachwyca się nasz morderca, a opisywane budynki raczej wspaniałością nie grzeszą. Co gorsza, wywody na ten temat potrafią zabrać nawet i całą stronę, co jest już niewybaczalnym grzechem. A te grzechy dotyczą także nudnych wywodów na wiele innych tematów.
Kolejną rzeczą na którą zwrócę uwagę jest pewien brak wiedzy historycznej. Otóż nasz bohater za sprawą anioła trafia do średniowiecznego Norwich a później równie średniowiecznego Paryża, w którym ubolewa, że nie ma czasu na podziwianie wspaniałości Luwru. Problem w tym, że Luwr wtedy już co prawda istniał, ale jeszcze nie można było mówić o jego wspaniałości, bo obecny wygląd zawdzięcza późniejszej przebudowie. A potem jakiś czytelnik pójdzie do Milionerów i źle odpowie na pytanie! ;P
Podsumowując, książka jest po prostu nudna. Dodatkowo autorka chcąc pochwalić się swoim nawróceniem na katolicyzm, co też jest podkreślane na okładce, epatuje czytelnika religijną gadką, która niemiłosiernie zapycha strony, a do tego jeszcze stosuje biblijny styl wypowiedzi bohaterów.
Całość czyta się potwornie źle. Dlatego też nie przeczytam kolejnej części. I na pewno nie dam książce więcej niż 3 punkty na 10, w tym jeden za treść, a dwa za okładkę.
Należałoby jeszcze tylko zapytać czy nawrócenie rzeczywiście pozytywnie wpłynęło na panią Rice i czy nie warto by pozostać przy pisaniu o wampirach.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mój Alex

Cudowna książka o dwójce ludzi oddalonych tysiącami km, o niepewności i nadziei gdy już są blisko. Zdecydowanie polecam !:)

zgłoś błąd zgłoś błąd