Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyliczanka

Tłumaczenie: Krzysztof Mazurek
Cykl: Dave Gurney (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
7,08 (898 ocen i 144 opinie) Zobacz oceny
10
54
9
83
8
198
7
285
6
177
5
57
4
23
3
14
2
6
1
1
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Think of a Number
data wydania
ISBN
9788375151787
liczba stron
504
język
polski
dodała
Livre

Pomyśl jakąś liczbę od 1 do 1000, pierwszą, jaka Ci przyjdzie do głowy. A teraz przekonaj się, jak dobrze znam Twoje tajemnice. Wszystko zaczyna się od niepokojącego listu. Potem ginie człowiek. Na miejscu wyrafinowanego mordu na detektywów czekają kolejne zagadki. Czy to możliwe, że ktoś potrafi czytać w myślach? Policja grzęźnie w domysłach, bo fakty przeczą logice. I wtedy zabójca uderza...

Pomyśl jakąś liczbę od 1 do 1000, pierwszą, jaka Ci przyjdzie do głowy. A teraz przekonaj się, jak dobrze znam Twoje tajemnice.

Wszystko zaczyna się od niepokojącego listu. Potem ginie człowiek. Na miejscu wyrafinowanego mordu na detektywów czekają kolejne zagadki. Czy to możliwe, że ktoś potrafi czytać w myślach? Policja grzęźnie w domysłach, bo fakty przeczą logice. I wtedy zabójca uderza znowu.

Detektyw Dave Gurney lubi wyzwania, nawet na emeryturze. Jednak ma jeszcze jeden powód, by wbrew woli małżonki włączyć się w śledztwo. Ofiarą mordercy jest jego przyjaciel. Zaczyna się pasjonujący pojedynek pomiędzy charyzmatycznym detektywem a przebiegłym psychopatą. Który z nich się przeliczy?
Raz, dwa, trzy, zginiesz TY!

 

źródło opisu: otwarte.eu

źródło okładki: otwarte.eu

pokaż więcej

książek: 1324
Puszokowa | 2013-02-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Pomyśl jakąś liczbę od 1 do 1000, pierwszą, jaka ci przyjdzie do głowy. A teraz przekonaj się, jak dobrze znam Twoje tajemnice.

To zdanie nie jest oryginalnym początkiem recenzji, ale chyba tylko ono może ją rozpocząć. Jest bardzo naturalne dla „Wyliczanki”. Wokół tej sentencji toczy się fabuła tego dobrze konstruowanego i bardzo przemyślanego kryminału. Jest to proza, której już bardzo dawno nie doświadczyłam. Przejrzysty język, ciekawe wątki, zaskakujące połączenie i pewnego rodzaju luz, który objawia się podczas czytania. Zwykła historia o mordercy i tajemniczych listach? Na pewno nie. Raczej wyrafinowana intryga z poplątanymi wątkami, odpowiedziami, do których sami możemy dotrzeć i poszlakami, które gubiąc się wzajemnie i prowadząc do pozornie ślepych zaułków, jednak okazują się strzałem w dziesiątkę.

Mellery dostaje bardzo intrygujący list, którego treść wyraźnie wskazuje na to, że jego autor bardzo dobrze zna odbiorcę. Jest on bardzo tajemniczy, ale zarazem dziwnie niepokojący. Budzi w odbiorcy odczucie strachu i brak bezpieczeństwa. Bo czy można czuć się bezpiecznym w momencie gdy ktoś zna nasze wszystkie sekrety? Albo nawet więcej… Nie tylko nasze tajemnice nie są dobrze skrywane, ale także myśli, nawet te najgłębiej ukryte. Kto może znać nas na tyle dobrze, żeby odczytywać z taką dziecinną łatwością nasz tok myślowy?

Cała masa pytań rodzi się w głowie Mellerego. Musi więc zwrócić się po pomoc do jedynego człowieka, który jest w stanie mu pomóc. Dave Gurney jest detektywem na emeryturze, który zamieszkuje wraz ze swoją małżonką w swoim domu przy pastwiskach. Mogą tam się skutecznie odciąć od świata, skupić na życiu, a nie tylko na pracy, która dotychczas była sprawą priorytetową. Dni Dave’a mijają spokojnie, może nawet za bardzo. Kiedy więc przydarza się okazja, aby nie tylko pomóc znajomemu w sprawie zagadkowego listu, ale także wyrwać się z codziennej monotonii i na nowo poczuć przypływ adrenaliny, którą niestety można poczuć tylko w obecności najdziwaczniejszych morderców, Dave nie waha się nawet przez chwilę. Nic nie jest w stanie oderwać go od wzięcia tej sprawy, nawet żona, która jest stanowczo temu przeciwna.

Starcie detektywa z osobliwym przestępcą nie jest jednak typową pogonią. Jest raczej wyrafinowaną walką i grą. Tysiące szlaków, zmienione tropy… Kolejne ofiary psychopatycznych działań. Dave Gurney musi naprawdę mocno się wysilić, aby natrafić na poszlaki, a nawet jeśli to zrobi, niekoniecznie oznaczają one sukces.

Dla osób, które szczególnie lubią kryminały będzie to świetna lektura. Ale nie tylko. Bardzo ciekawe wątki i interesujące pomysły tworzą niesamowitą opowieść i dobrą całość. Nie jest to może powieść, z której wylewa się talent pisarki i umiejętności, ale język jest bardzo przejrzysty, a to najważniejsze. Bardzo dobrze się ją czyta i zdecydowanie wciąga czytelnika porywając go w świat morderców, tropów i zagadek, gdzie sami możemy stać się detektywem i badać sprawę. Gwarantuję, że czytając „Wyliczankę” można złapać się na tym, że nasza niewinna ciekawość, aby dowiedzieć się kto jest sprawcą całego zamieszania, w pewnym momencie przekształci się w uczestnictwo w śledztwie.

http://puszokowa.blogspot.com/2012/11/wyliczanka-think-of-number.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zanim nadejdzie monsun

"Jeśli płaczesz, bo słońce zniknęło z twojego życia, przez łzy nie zobaczysz gwiazd." Rabindranath Tagore Ciepłe, przyjemne i wzruszające z...

zgłoś błąd zgłoś błąd