Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wenecja Vivaldiego

Tłumaczenie: Krystyna Chodorowska
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,91 (160 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
12
8
29
7
48
6
39
5
12
4
3
3
3
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Four Seasons: A Novel of Vivaldi's Venice
data wydania
ISBN
978-83-10-11973-5
liczba stron
432
słowa kluczowe
Wenecja, Vivaldi, muzyka, skprzypce, śpew, opera
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Livre

"Wenecja Vivaldiego" to niezwykle barwny obraz słynnego miasta miłości, ukazujący życie i sercowe rozterki dwóch wyjątkowych kobiet. Chiaretta i Maddalena zostały porzucone na schodach sierocińca Ospedale della Pietà prowadzącego słynną szkołę muzyczną. Wychowanki Piety rozwijają liczne umiejętności, by w przyszłości być dobrymi kandydatkami na żony. Te, którym nie uda się znaleźć męża, czeka...

"Wenecja Vivaldiego" to niezwykle barwny obraz słynnego miasta miłości, ukazujący życie i sercowe rozterki dwóch wyjątkowych kobiet.

Chiaretta i Maddalena zostały porzucone na schodach sierocińca Ospedale della Pietà prowadzącego słynną szkołę muzyczną. Wychowanki Piety rozwijają liczne umiejętności, by w przyszłości być dobrymi kandydatkami na żony. Te, którym nie uda się znaleźć męża, czeka życie zakonne...
Utalentowane siostry rozpoczynają naukę śpiewu i gry na skrzypcach. Chiaretta występuje w chórze, a Maddalena pobiera lekcje u samego Antonia Vivaldiego.
Czy obu kobietom uda się spełnić marzenia?

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 2011

źródło okładki: nk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 385
Paulina86 | 2013-03-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: marzec 2013

Akcja "Wenecji Vivaldiego" Laurel Corony toczy się na początku XVIII w głównymi bohaterkami są dwie siostry Chiareetta i Maddalena. Zostały porzucone przez swoją matkę na schodach sierocińca. W tamtym okresie był to powszechny proceder wśród kurtyzan. Które z racji swojej profesji nie były wstanie zajmować się swoimi dziećmi. Od momentu pojawienia się dziewczynek w Piecie zostały oznaczone znakiem rozpoznawczym ośrodka. Na ich pietach wypalono literę P. Przez który miały być rozpoznawane. Okrutny proceder, przez który do końca życia zostały naznaczone. W początkowym okresie, gdy dziewczynki były małe wychowywała je za opłatą pewna rodzina z prowincji. Po kilku latach gdy nieco podrosły wróciły do Piety, aby rozpocząć proces edukacji.
Ośrodek wychowywał dzieci w duchu głębokiej wiary, rygoru oraz bezwarunkowego poświęcenia. Wszelkie odchylenia były surowo karane. Modlitwa, ciągłe zajęcia ograniczały możliwość czasu wolnego przez co ułatwione było ich wychowywanie. Lekcje ukierunkowane były na naukę gry na instrumentach oraz śpiewu. Poświęcano długie godziny, aby wykrzesać z nich jakiekolwiek oznaki talentu. W ośrodku nie można było przebywać bezterminowo. Kiedy dziewczyna osiągała szesnasty rok życia i nie wykazywała żadnych zdolności odsyłano ją do klasztoru. Aby nie pochłaniała kolejnych funduszy. Zasady były proste. Nikt nikogo nie pytał czy chce spędzić życie w zakonie. Taka była kolej rzeczy nikt nie śmiał im się przeciwstawiać. Dziewczyny które nadal pozostawały pobierały lekcje i rozwijały swoje umiejętności.
Siostry były uzdolnione muzycznie Chiaretta występowała w chórze natomiast Maddalena pobierała lekcje gry na skrzypcach u samego Antonia Vivaldiego. Pomiędzy nimi rozwinęła się głęboka więź oraz fascynacja. Ich potencjalny związek nie miał racji bytu on był księdzem i nawet jeśli zrzuciłby sutannę Pieta nie wyraziłaby zgody na ten związek. Dbała o dobre imię wychowanek nawet poza murami. W momencie śluby z podopieczną małżonek zobowiązany był podpisać klauzulę, iż jego małżonka nie będzie występować publicznie. Mogła jedynie występować w domu dla najbliższej rodziny i przyjaciół. Takie zasady miały na celu ochronę ich przyzwoitości. Co dla dziewczyn które całe swoje życie oddały muzyce nie było wcale łatwe. Przez lata były sławne. Całe miast przychodziły aby ich posłuchać. A później klasztor albo życie w zaciszu domowym, gdzie oczywiście mogła potajemnie grać, ale to zupełnie co innego. Muzyka wykonywana ukradkiem dla samej siebie nie ma takiej mocy. Dopiero, gdy się nią dzielono zyskiwała na sile. Długie godziny morderczych ćwiczeń okazały się zmarnowane. W obliczu takich perspektyw dziewczyny pozostawały bezbronne. Miały dwie drogi wyboru. Klasztor? Albo oczekiwanie na potencjalnego kandydata do ich ręki. Jaki los czeka Chiarette i Maddalene? Czy uda im się osiągnąć pełnie szczęścia?
Książka Laurel Corony przesiąknięta jest muzyką. Słychać ją praktycznie na każdej stronie. W sporej mierze stanowi to zasługę Antonia Vivaldiego, którego postać pojawia się na kartach powieści. Jako mentor przysłuży dla rozwoju talentu Maddaleny.
Życie dziewczyn w Piecie nie było łatwe modlitwa, długie godziny milczenia, pełne oddanie bezwarunkowe poświęcenie powodowało frustrację. Której nie można po sobie okazywać bowiem spotykała się z karami cielesnymi bądź życiem o chlebie i wodzie. Jednak nie było innej możliwości. Z oczywistych względów musiały panować określone zasady, trudno byłoby bez nich zapanować nad grupą około ośmiuset dziewczyn a tyle mniej więcej przebywało w Piecie. Była jednak momenty odskoczni od codzienności. Dziewczyny były angażowane do występów w domach prywatnych podczas różnych uroczystości. W ten sposób mogły zasmakować życia poza murami. To była jedyna możliwość opuszczenia murów.
Książka kreuje ogromne kontrasty z jednej strony życie z zamknięciu, ubóstwie i poświęceniu. Natomiast tuż obok na tych samych ulicach tętniące życie miasto. Koncerty, karnawał i zabawa. Kobiet które oddają swoje ciało dla pieniędzy i mężczyźni którzy chętnie z ich usług korzystają. Tego rodzaju zachowanie i przyzwolenie nawet u własnych żona było standardem w tamtym okresie. A konsekwencją tych związków były kolejne dziewczynki trafiające pod dach Piety.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kajko i Kokosz - Nowe przygody #2: Łamignat Straszliwy

Druga część reedycji komiksu który jest takim naszym odpowiednikiem Asterixa i Obelixa. Jak wspominałem pry okaji pierwszego tomu, jest to zestaw czte...

zgłoś błąd zgłoś błąd