Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pretty Little Liars. Bez skazy

Tłumaczenie: Mateusz Borowski
Cykl: Pretty Little Liars (tom 2)
Wydawnictwo: Otwarte
7,47 (3193 ocen i 239 opinii) Zobacz oceny
10
476
9
367
8
663
7
825
6
554
5
205
4
62
3
30
2
7
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Flawless
data wydania
ISBN
9788375151725
liczba stron
320
słowa kluczowe
kłamstwa, śledztwo, tajemnica
język
polski
dodała
R_xxoo

Inne wydania

Druga część serii Pretty Little Liars.
NIE CIESZ SIĘ ZA WCZEŚNIE. TO JESZCZE NIE KONIEC.


Śledztwo w sprawie zniknięcia Alison przybiera nieoczekiwany obrót. Do Rosewood powraca Toby, który jest jak czarny kot – zawsze zwiastuje kłopoty. Aria, Emily, Spencer i Hanna tracą grunt pod nogami.

Dziewczyny muszą połączyć siły, ale czy potrafią sobie zaufać?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2011

Brak materiałów.
książek: 1427

Pierwszą część serii Pretty Little Liars – „Doskonałe” pochłonęłam bardzo szybko i bardzo mi się spodobała (recenzję możecie przeczytać tu). Po jej skończeniu od razu zabrałam się za czytanie następnego tomu. Jaka okazała się część „Bez skazy”?

Spencer, Emily, Arię i Hannę łączy sekret związany z ich najlepszą przyjaciółkę – Alison, która zaginęła w niewiadomych okolicznościach trzy lata temu. Jednak mimo, że jej ciało spoczywa już w grobie zakopane pod ziemią, wciąż dostają wiadomości od A. Kto może się pod nimi ukrywać? Dziewczęta postanawiają razem rozwikłać tę zagadkę, ale tajemnice, których nie chcą ujawnić nie pozwalają im powiedzieć całej prawdy. Jednocześnie w ich życiu wiele się zmienia – czyżby A. miała coś z tym wspólnego?

W drugiej części poznajemy większość tajemnic, które ukrywała jeszcze przed nami autorka w części pierwszej. Jednocześnie w fabule pojawia się coraz więcej sekretów i niedomówień, dzięki którym czytelnik może poczuć mały dreszczyk i jeszcze mocniej wciągnąć się w książkę. A książka, podobnie jak poprzednia część jest świetnie napisana, lekkim przystępnym językiem i dopracowana. Nie ma w niej żadnych uchybień stylistycznych ani językowych a całość czyta się płynnie i.. no cóż – szybko.

To co bardzo spodobało mi się w powieści Sary Sherpard to realizm powieści. Pojawiają się tu prawdziwe problemy, z którymi borykają się nastolatki na całym świecie i każdy czytelnik może utożsamić się z ulubionym bohaterem. Nie ma tu nic sztucznego i wymyślonego na siłę – książka świetnie odzwierciedla życie młodzieży.

W tej książce jak i w poprzedniej w każdym rozdziale możemy poznać punkt widzenia Hanny, Arii, Spencer lub Emily. Dzięki temu jeszcze mocniej możemy je poznać i zobaczyć życie codzienne każdej z nich. Razem z nimi przeżywamy ich troski i kłopoty i kibicujemy im (lub nie ;)). Są świetnie wykreowane i stworzone, a każda z nich jest niepowtarzalna i jedyna w swoim rodzaju.

Od lektury naprawdę trudno się oderwać. Ciągłe zwroty akcji podtrzymują rosnące napięcie, a tajemnice i szantaże tajemniczego (tajemniczej?) A. sprawiają, że nie możemy doczekać się zakończenia z wyjaśnieniem sprawy. Autorka zostawia czytelnikom otwarte zakończenie i jeszcze bardziej podsyca nasz apetyt na kolejną część.

„Bez skazy” to książka trochę obszerniejsza niż „Doskonałe” i lepsza niż poprzedniczka. Mnóstwo dobrej zabawy, świetna lektura na oderwanie się od obowiązków i krótki relaks. Jestem bardzo ciekawa co autorka wymyśliła dla czytelników w kolejnej – trzeciej już odsłonie przygód dziewcząt z Rosewood i mam nadzieję, że jak najprędzej uda mi się po nią sięgnąć :)

Polecam!

6/6
9/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kubuś Fatalista i jego pan

Denis Diderot z całą pewnością musiał być bardzo inteligentnym człowiekiem i posiadać nieprzeciętne poczucie humoru, a dowodem na to jest właśnie jego...

zgłoś błąd zgłoś błąd