Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pretty Little Liars. Bez skazy

Tłumaczenie: Mateusz Borowski
Cykl: Pretty Little Liars (tom 2)
Wydawnictwo: Otwarte
7,47 (3210 ocen i 239 opinii) Zobacz oceny
10
476
9
368
8
667
7
831
6
559
5
207
4
60
3
31
2
7
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Flawless
data wydania
ISBN
9788375151725
liczba stron
320
słowa kluczowe
kłamstwa, śledztwo, tajemnica
język
polski
dodała
R_xxoo

Inne wydania

Druga część serii Pretty Little Liars.
NIE CIESZ SIĘ ZA WCZEŚNIE. TO JESZCZE NIE KONIEC.


Śledztwo w sprawie zniknięcia Alison przybiera nieoczekiwany obrót. Do Rosewood powraca Toby, który jest jak czarny kot – zawsze zwiastuje kłopoty. Aria, Emily, Spencer i Hanna tracą grunt pod nogami.

Dziewczyny muszą połączyć siły, ale czy potrafią sobie zaufać?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2011

Brak materiałów.
książek: 654
Tristezza | 2012-11-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Sekrety i kłamstwa”


Gdy Alison umarła, dziewczyny w pewnym sensie odetchnęły ulgą, wiedziały że teraz ich sekrety będą bezpieczne. A jednak się myliły. Ktoś zna ich wszystkie tajemnice, te stare, o których wiedziała tylko Ali, jak i te nowe. Cały czas ma je na oku, zbiera informacje i może podzielić się nimi z innymi, jeżeli przyjaciółki nie zaczną tańczyć, jak im zagra. Po pogrzebie Aria, Hanna, Spencer i Emily rozmawiają ze sobą pierwszy raz od trzech lat, od zniknięcia Ali. Okazuje się, że wszystkie dostały niepokojące wiadomości podpisane literą „A”. Boją się, ponieważ to co najbardziej chciały zachować tylko dla siebie, może wyjść na jaw. Na dodatek do Rosewood wraca Toby, który jest jak czarny kot i ciągnie za sobą kłopoty. On wie o sprawie Jenny, wie zbyt wiele, przyjaciółki tracą grunt pod nogami. By jakoś sobie z tym wszystkim poradzić muszą zjednoczyć siły i ponownie sobie zaufać, choć to nie takie proste, jak mogłoby się wydawać.

Poza wiadomościami od „A” grupka nastolatek ma też swoje osobiste problemy. Spencer odkąd związała się z Wrenem i praktycznie zaprzepaściła związek siostry, jest traktowana jak powietrze. A raczej gorzej. Zdawać by się mogło, że nie należy już do rodziny Hastingsów, z każdej strony natyka się na wrogość. Aria jest znowu sama, odkąd Ezra okazał się jej nauczycielem. Do tego jej ojciec Byron ponownie zaczął spotykać się ze swą młodą kochanką, a jego córka boi się, iż małżeństwo rodziców się rozpadnie. Natomiast Hanna musi odpokutować kradzież samochodu i pracować jako wolontariuszka. Chce odzyskać Seana, ale czyżby on zaczął interesować się inną? I na koniec Emily, która nie potrafi zaakceptować siebie, tego jaka jest. Odpycha Mayę, którą obdarzyła uczuciem i zaczyna spędzać coraz więcej czasu z Tobym, który może okazać się dla niej i reszty zagrożeniem. Na dodatek jej były grozi, ciągle do niej przychodzi, zmusza, by udowodniła, że nie jest lesbijką, nie może pogodzić się z ich rozstaniem.

„Dziewczyny zerwały się na równe nogi. Za oknem stał Toby Cavanaugh. Po prostu... s t a ł. I gapił się na nie.”

Cztery główne bohaterki są zupełnie różne od siebie, każda posiada swoje indywidualne cechy, swoje ja. Ich charaktery nie są idealne, każda ma coś na sumieniu i to dzięki temu „A” ma szansę je szantażować. Jak widać wszystko skupia się wokół tej anonimowej postaci, która wie wszystko o naszych kłamczuchach i ma niemałe pojęcie, jak tę wiedzę wykorzystać. Jest to główny temat podtrzymujący fabułę, lecz naturalnie niejedyny. W pozycji tej poruszane są problemy braku akceptacji siebie, problemów rodzinnych czy wzniesień i upadków w związkach. Te wątki poboczne, urozmaicają lekturą i sprawiają, że dziewczyny stają się bardziej realne, ze swoją historią, poglądami i sekretami. Wracając zaś do tematu głównego, do „A”, w tej części oczywiście nadal nie dowiadujemy się praktycznie nic o oprawcy, co powoduje iż chce się sięgnąć po kolejne tomy, poznać prawdę. W końcu o to w tym wszystkim chodzi, o prawdę, gdyby nie te wszystkie kłamstwa byłoby o wiele łatwiej.

Muszę przyznać, że fabuła jest ciekawsza niż w pierwszej części. Tam raczej niewiele się działo, tutaj zaś zaczyna nabierać tempa. Nadal może nie zaspokajać do końca wymagań, ale widać poprawę. Czytelnik zanurza się w świat czterech przyjaciółek, które mają niezwykłe kłopoty i nie chce się z niego wyrwać. Na dodatek poznajemy sprawę Jenny, dowiadujemy się co się stało tej feralnej nocy, a jak na razie może być to najsilniejsza karta przetargowa „A”. Autorka nie zaspokaja naszej ciekawości, ujawnia przed nami niewiele, żebyśmy musieli czytać dalej. Na dodatek posługuje się prostym przystępnym językiem, dzięki czemu książkę czyta się szybko i bez zbędnych trudności. Jak i w poprzedniej części co rozdział przeskakujemy do kolejnej bohaterki i dowiadujemy się, co też takiego jej się przytrafiło. Dziewczyny są coraz bardziej uwikłane w sieć kłamstw, może nadszedł czas, by w końcu niektóre rzeczy wyjaśnić.

„Bez skazy” jest książką lepszą od swojej poprzedniczki. Teraz zaczyna się coś dziać i jestem prawie pewna, że kolejne części będą jeszcze ciekawsze. Warto wspomnieć, iż zaczynamy odchodzić od wątku serialowego. Jak widać scenarzyści poszli w trochę innym kierunku, tak więc nawet fani serialu dadzą się zaskoczyć. Oryginalny pomysł na fabułę, świetna kreacja postaci i dobre wykonanie wabią coraz więcej czytelników do tej serii i wcale się temu nie dziwię, ponieważ sama zaczęłam się wciągać w ten cykl. Wiadomości od „A” dodają więcej niż szczyptę tajemnicy, a życie głównych bohaterek jest bardzo ciekawe. Polecam tę powieść oczywiście tym, którzy zapoznali się już z pierwszym tomem, a do rozpoczęcia swojej przygody z tą serią zachęcam pasjonatów serialu „Pretty Little Liars” oraz osoby, którą szukają lektury dobrej, z dozą tajemniczości.


„Wciąż tu jestem, suki. I wiem o wszystkim.
A.”


Moja ocena 7/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kocie oko

Opowieść nie tyle o kobiecie, ale o tym co ją ukształtowało, co sprawiło, że stała się tym, kim jest. A jest osobą niewątpliwie niezwykłą. Dziecięce z...

zgłoś błąd zgłoś błąd