Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zieleń szmaragdu

Tłumaczenie: Agata Janiszewska
Cykl: Trylogia Czasu (tom 3)
Wydawnictwo: Egmont Polska
8,16 (6765 ocen i 714 opinii) Zobacz oceny
10
1 778
9
1 230
8
1 566
7
1 192
6
672
5
207
4
61
3
33
2
13
1
13
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Smaragdgrün. Liebe geht durch alle Zeiten
data wydania
ISBN
9788323752660
liczba stron
456
język
polski
dodała
Martyna

Co robi dziewczyna, której właśnie złamano serce? To proste: gada przez telefon z przyjaciółką, pochłania czekoladę i całymi dniami rozpamiętuje swoje nieszczęście. Ale Gwen – podróżniczka w czasie mimo woli – musi wziąć się w garść, chociażby po to, żeby przeżyć. Nici intrygi z przeszłości także dziś splatają się w zabójczą sieć. Złowrogi hrabia de Saint Germain jest bardzo bliski swego celu:...

Co robi dziewczyna, której właśnie złamano serce? To proste: gada przez telefon z przyjaciółką, pochłania czekoladę i całymi dniami rozpamiętuje swoje nieszczęście. Ale Gwen – podróżniczka w czasie mimo woli – musi wziąć się w garść, chociażby po to, żeby przeżyć. Nici intrygi z przeszłości także dziś splatają się w zabójczą sieć. Złowrogi hrabia de Saint Germain jest bardzo bliski swego celu: Gwendolyn musi stanąć do walki o prawdę, miłość i własne życie.

 

źródło opisu: Egmont, 2012

źródło okładki: http://www.egmont.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (12839)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 573
creatures | 2013-12-09
Przeczytana: 09 grudnia 2013

Chyba mam doła. Nienawidzę tej chwili, gdy dochodzę do ostatniej strony... rozdziału... słowa. Kończąc książkę, nie mam pojęcia, co ze sobą zrobić. Nie lubię czytać Trylogii. Mam swoją teorię, którą się z wami podzielę:

•1 część trylogii zawsze jest zagadką nie wiadomo czy nam się spodoba, ale jak przypadnie nam do gustu, to i tak myślimy sobie, że jeszcze tyle przed nami stron.

•Gdy zaczynam 2 część jest już problem. Nie mogę się doczekać, czym zaskoczy mnie autor(autorzy), lecz jest ta głupia świadomość, że zaraz się to wszystko skończy…

•Ale gdy dochodzę do 3 to coś we mnie pęka i w jednym momencie chcę wiedzieć jak się to wszystko skończy ALE tak bardzo tego nie chce?! Tak jestem kobietą -.-
Kochana Kerstin Gier wiedz że zostaniesz w moim sercu !♥
Pozdrawiam, Creatures.

książek: 359
Dia | 2013-09-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 września 2013

Jeszcze moment temu zastanawiałam się czy Czerwień Rubinu nie okaże się za bardzo infantylną książka a tu właśnie żegnam wszystkich bohaterów w Zieleni Szmaragdu…
Bez słowa zawahania polecam całą trylogię. Niesamowite jest to, ze mimo że nie jest to arcydzieło literackie człowiek musi doczytać tę trylogie do końca żeby móc zająć się czymś innym, ona w pewnym sensie uzależnia i nie daje spokoju do czasu przeczytania ostatniej kartki . To świadczy o naprawdę wielkim talencie autorki, która prowadzi nas przez tyle stron i nie pozwala na chwile nudy, monotonii i zmęczenia. Za to obsypuje czytelnika nowymi pomysłami, tajemnicami, intrygami i bardzo częstymi zwrotami akcji.
Tom 1, 2 i 3 czyta się bez przerwy jak jedną książkę gdyż tomy zaczynają się dokładnie tam gdzie kończą poprzednie przez co nie można przerwać tej trylogii po którymś z tomów trzeba doczytać do końca..
Po dwóch tomach zmartwiłam się , że pewnie będzie ich 12 tyle ile podróżników w czasie i książka rozwlecze się w...

książek: 767
mclena | 2016-08-11
Przeczytana: 23 czerwca 2015

"Właściwie to dziwne, że złamane serce w ogóle jeszcze może bić."

I oto nadszedł czas zwieńczenia całej trylogii i absolutnie nie jestem rozczarowana.
Kolejny kac książkowy. Nie wiem jak otrząsnę się po rozstaniu z Gwen i Gideonem, nie mogę uwierzyć, ze to już koniec.
Wszystko zostało wyjaśnione i co najważniejsze - jest w tym wszystkim sens, nic nie jest dziełem przypadku. Cała trylogia ma niesamowity klimat, żałuję jedynie, ze nie mogłam zobaczyć wszystkich kostiumów, bo wyobraźnia nigdy nie będzie do końca zdolna wszystko przedstawić tak jak powinna/ lub oczekiwałaby autorka. Nie żałuję ani jednej minuty poświęconej na tą książkę. Czysta przyjemność.

Miałam okazję obejrzeć ekranizacje dwóch pierwszych tomów i muszę przyznać, że wypadły nawet przyzwoicie, choć troszeczkę przerysowanie.
Cała trylogia jest napisana perfekcyjnie jak na literaturę młodzieżową przystało, choc bardziej wymagającym czytelnikom będzie brakowało bardziej wyszukanego języka.
Cudowna odskocznia, do...

książek: 770
Catalina | 2012-03-28
Przeczytana: 09 marca 2012

Miałam zamiar zacząć inaczej, ale… właśnie nasunęło mi się pewne ciekawe spostrzeżenie. Otóż: książki z cyklu „Trylogia czasu” Kerstin Gier równie łatwo się czyta, co się o nich pisze. A przynajmniej w moim przypadku tak jest. Pomysły na recenzje zarówno do „Czerwieni rubinu” jak i „Błękitu szafiru” pojawiły się w mojej głowie już w trakcie ich czytania. Napisanie tych paru słów zajęło mi jeszcze mniej czasu niż lektura tych fantastycznych, niewiarygodnie wciągających powieści. Co więcej pisanie o nich sprawiło mi równie wiele radości, co ich czytanie. Dlatego bardzo żałuję, że to już ostatnia recenzja poświęcona temu cyklowi.

„Zieleń szmaragdu” to trzeci, finałowy tom trylogii opowiadającej historię Gwendolyn i Gideona – nastolatków obdarzonych genem podróży w czasie. Dwa poprzednie tomy dosłownie pochłonęłam i wprost nie mogłam doczekać się premiery kolejnej części. Nie muszę chyba pisać, że gdy tylko książka dostała się w moje niecierpliwe ręce, od razu zabrałam się za jej...

książek: 3837

Rewelacyjna książka. Nie spodziewałam się, że Trylogia czasu tak mnie zachwyci. I oczywiście Xemerius rządzi :)

książek: 481
Virginia | 2015-02-02
Przeczytana: 02 lutego 2015

Nie, nie i jeszcze raz nie! Dlaczego dobre książki tak szybko muszą się kończyć?? Będzie mi brakowało Gwen, Gideona i całej reszty. Xemerius jeszcze raz rozbawił mnie do łez, ileż ja bym dała za takiego małego i niewidzialnego przyjaciela z ripostą gotową na każdą okazję. Ciężko rozstać się z czymś co było naprawdę bardzo dobre... Podsumowując całą trylogię (moim zdaniem inaczej się nie da jak tylko ocenić całość) muszę napisać, że jest to kawał dobrej roboty ze strony autorki! Postacie, krajobraz... wszystko to zostało precyzyjnie i ze smakiem przekazane za pomocą słów. Nic innego mi nie pozostaje jak polecić tę książkę!

książek: 24907

Po raz trzeci i ostatni spotykam się z młodą podróżniczką w czasie i jej przyjaciółmi w książce wydanej przez panią Gier.
Gwen dowiaduje się, że miłość Gideona do niej jest tylko kłamstwem. Dla dziewczyny jest to potężny cios w serce. Cóż jednak ma poradzić? Na nic nie zdadzą się łzy, nieprzespane noce, kiedy trzeba wypełnić swoje przeznaczenie.
Przeszłość łączy się z teraźniejszością. Wiele zagadek nie zostało jeszcze rozwiązanych, tajemnice wciąż są skrywane, a wrogowie są coraz bliżej swojego celu. Życie nie jest proste. Nastolatka musi przyjąć potężne ciosy i walczyć o swoje życie.
"Zieleń Szmaragdu" nie zawiodła mnie. Jak we wszystkich częściach ciągle coś się działo, co sprawiło, że książkę czytało mi się bardzo szybko.
Autorce również udało się mnie zaskoczyć pochodzeniem Gwendolyn. Zdradzę Wam, że jest to dosyć wstrząsający fakt, jednak jeszcze bardziej zaciekawia czytelnika i porusza.
Książkę bardzo miło się czyta już od pierwszych stron. Nie sposób nie polubić...

książek: 378

Zieleń Szmaragdu jest trzecią i ostatnią częścią " Trylogii Czasu" . Książka jak i sama okładka mnie urzekła . Błękit Szafiru zakończył się : bólem , cierpieniem i płaczem Gwendolyn , która dowiedziała się , że Gideon nigdy jej nie kochał i udawał uczucie do niej by łatwo nią manipulować . Każda dziewczyna na jej miejscu płakała by całymi dniami nie wychodząc z pokoju , ale nie Gwen . Dziewczyna bierze się w garść . W trzeciej części możemy znaleźć odpowiedzi na nurtujące nas pytania . Gwendolyn codziennie zostaje poddawana elapsij na których potajemnie spotyka się z dziadkiem by znaleźć odpowiedz na pytanie : Dlaczego Lucy i Paul ukradli chronograf ? Wraz z Xemeriusem i swoją najlepszą przyjaciółką podąża za wskazówkami dziadka i znajduje małą skrzynkę a w niej ukryty ... Gdy dowiaduje się , że Gideon naprawdę ją kocha , czuje się szczęśliwa , ale szczęście nie trwa wiecznie . Przez przypadek podsłuchuje rozmowę swojej mamy z strażnikami z loży i dowiaduję się , że jest córką...

książek: 1666

"Serce z marcepanu"

Wszystko zaczeło się oślepiający blasku czerwieni rubinu, dalej poprzez błękitny odcień szafiru aż do szmaragdowej barwy zieleni. Oszałamiająca trylogia czasu zbliża się do swego finału. Na kartach tej ostatniej książki poznamy odpowiedzi na nurtujące nas pytania już od tomu pierwszego. Autorka dała nam wgląd do wielu dokumentów zgromadzonych przez Strażników i pozwoliła snuć swoje wersje przyszłych wydarzeń w życiu Gwendolyn, jej przyjaciół, rodziny i wrogów.
Czy mieliście słuszność, możecie się przekonać tylko i wyłącznie sięgając po "Zieleń Szmaragdu".

Możliwość towarzyszenie Gwenny w jej licznych podróżach w przeszłość to pewność niezmarnowanej ani jednej sekundy czasu. W finałowej części nie zabraknie akcji, zbliża się bowiem wielkimi krokami spotkanie z hrabią de Saint Germain, który liczy na jak najszybsze zamknięcie kręgu. Choć ktoś czeka tylko na potknięcia bohaterów, nie zabraknie również tak rozbrajającego poczucia humoru, z którego znana jest ta...

książek: 1205

Trzeci tom Trylogii czasu.
Co robi dziewczyna, której właśnie złamano serce? To proste: gada przez telefon z przyjaciółką, pochłania czekoladę i całymi dniami rozpamiętuje swoje nieszczęście. Ale Gwen – podróżniczka w czasie mimo woli – musi wziąć się w garść, chociażby po to, żeby przeżyć. Nici intrygi z przeszłości także dziś splatają się w zabójczą sieć. Złowrogi hrabia de Saint Germain jest bardzo bliski swego celu: Gwendolyn musi stanąć do walki o prawdę, miłość i własne życie.

Niekontrolowaną podróż w czasie zapowiadają, występujące z reguły kilka minut, czasem też kilka godzin czy nawet dni wcześniej, zawroty głowy, mdłości i niekiedy drżenie nóg. Wielu nosicieli genu mówi także o migrenopodobnych bólach głowy. Pierwszy skok w czasie- nazywamy również inicjacyjnym- ma miejsce między szesnastym a siedemnastym rokiem życia nosiciela genu.

Książka bardzo fajna. Szybko i fajnie się ją czyta. I co najważniejsze wciągająca.

zobacz kolejne z 12829 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd