Błękit szafiru

Tłumaczenie: Agata Janiszewska
Cykl: Trylogia Czasu (tom 2)
Wydawnictwo: Egmont Polska
8,05 (7835 ocen i 656 opinii) Zobacz oceny
10
1 792
9
1 423
8
1 881
7
1 543
6
791
5
238
4
93
3
37
2
24
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Saphirblau. Liebe geht durch alle Zeiten
data wydania
ISBN
9788323778226
liczba stron
364
język
polski
dodała
Martyna

Błękit Szafiru to już drugi tom Trylogii czasu.
Podróże w czasie, niebezpieczeństwa, miłość...Trylogia czasu rzeczywiście z trudem daje się odłożyć przed przeczytaniem ostatniej strony.

 

źródło opisu: Egmont Polska, 2011

źródło okładki: http://www.egmont.pl/

Brak materiałów.
książek: 399
Fawellotte | 2013-04-29
Na półkach: Przeczytane

Oj... spodziewałam się jednak czegoś więcej :C Po średnio udanym spotkaniu z 1 częścią, miałam nadzieję, ze w 2, wątek się rozwinie, poruszone zostaną ciekawe tematy, ale jak na złość akcja stoi w miejscu. Nacisk stawiany jest na relacje miłosne Gwen - Giedon, Leslie - Raphael, które i tak są jakieś, takie... niejasne. W obu wątkach występuje znane literackie masło maślane, oraz pomieszanie z poplątaniem i chociaż książka, jest dobra, to liczyłam na o wiele więcej.

Pozytywnych recenzji przeczytałam ok. 20. Moje oczy ujrzały mniej więcej 5, najwyższych not. Jednak mój mózg zapoznał się również z treścią książki, a to akurat chyba nie wyszło mu do końca na dobre. Nie uważam czytania za stratę czasu. Czytanie w każdej postaci, jest czymś dobrym, a książka zła nie była. Uważam jednak, że autorka powinna nas bardziej zaskoczyć. Jeśli pamiętacie, to wspominałam, ze pierwsza część była czymś w rodzaju wstępu do kolejnych. O dziwo w 2 część, ów wstęp nadal trwa i kończy się po pierwszych 200 stronach! Czy 1 i 4/7 książki to czasami nie odrobinkę za dużo na rozwinięcie ciekawej akcji?

Faktem jest, że po 200 stronach książka staje się ciekawsza, a wątki miłosne są, jakby bardziej konkretne. Ostatnie 150 stron dostałoby ode mnie 7,5/10, a może nawet więcej. Jednak reszta to totalna masakra. Użalanie się nad sobą, zajmowanie się nieistotnymi problemami i naturalnie myślenie o Giedonie. Treść tego wszystkiego mogła by być opatrzona etykietką "jak zepsuć książkę".

Gdy byłam w połowie czytania poważnie zastanawiałam się, czy na pewno warto sięgnąć po ostatnią część. Z resztą wątpliwości mam do teraz, bowiem lektura Błękitu szafiru to po części droga przez mękę. Czy warto było? Jeśli przeczytam kontynuację sama się przekonam.

Najwięcej smaczku autorka zostawiła nam na koniec. Myślę, ze bez problemu mogłaby te wszystkie spadające na nas znienacka "zaskoczenia" rozłożyć w treści, aby umilić nam trochę czas czytania.

Książki nie polecam, ale też nie odradzam. Sprawdźcie ją sami :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Humanizowanie narcystycznego stylu

Język typowo psychologiczny, wiadomo, nie czyta się tego jak powieść. Ale to książka nadziei, że da się!!! Humanizacja jest możliwa! Dla najtrudn...

zgłoś błąd zgłoś błąd