Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Demon ruchu i inne opowiadania

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,33 (349 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
52
8
81
7
94
6
64
5
21
4
4
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375066708
liczba stron
544
język
polski
dodała
Monika Adamczyk

Demoniczna lokomotywa mija stację... w oknach wagonów brakuje szyb, a z pustki przedziałów zieje piekielna groza... Wraz z gwizdem rozchodzi się jęk potępionych dusz widmowych pasażerów... Wędrowny demon kolei przetacza się po chłodnej stali torów, pałając żądzą prędkości. Zbliża się herold śmierci... Demon ruchu to zbiór najlepszych opowiadań Stefana Grabińskiego, mistrza grozy, nazywany...

Demoniczna lokomotywa mija stację... w oknach wagonów brakuje szyb, a z pustki przedziałów zieje piekielna groza... Wraz z gwizdem rozchodzi się jęk potępionych dusz widmowych pasażerów...
Wędrowny demon kolei przetacza się po chłodnej stali torów, pałając żądzą prędkości. Zbliża się herold śmierci...

Demon ruchu to zbiór najlepszych opowiadań Stefana Grabińskiego, mistrza grozy, nazywany polskim Edgarem Allanem Poe i H.P. Lovecraftem. Historie wypełnione są tym, co dla Grabińskiego najbardziej charakterystyczne – potrzebą eksploracji tajemnych sił w gwałtownie zmieniającym się świecie początków XX wieku. Od widmowych pociągów, przez demony zamieszkujące kominy, po żywiołaki wzniecające pożary – horror Stefana Grabińskiego smakuje jak nigdy przedtem. I straszy, jak niewielu dzisiaj.

Wszyscy na pokład! Demon ruchu odjeżdża. Podróż będzie niesamowita!

 

źródło opisu: Zysk i S-ka

źródło okładki: Zysk i S-ka

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 508
Grot | 2016-01-11
Na półkach: Przeczytane

Amerykanie mają H.P. Lovecrafta. Anglicy Algernona Blackwooda. Polskim klasykiem grozy jest Stefan Grabiński. Kolejny raz przeczytany „Demon ruchu i inne opowiadania”. W sumie już chyba powoli będę tracił rozeznanie który to raz. Jedna z tych książek do której najbardziej lubię powracać. Może nie jest to wielkie arcydzieło w zakresie ogólnoliterackim, jednak biorąc pod uwagę literaturę grozy, opowiadania niesamowite, to jak dla mnie jest to absolutnie światowa czołówka. Chyba tylko opowiadania Edgara Allan Poe robią większe wrażenie w dziedzinie psychologicznej grozy. I właśnie taki przydomek zyskał Stefan Grabiński – „Polski Poe”. Wydaje się że trudno o lepszy komplement dla pisarza opowieści niesamowitych niż porównanie do mistrza tego gatunku.

Opowiadania z „Demona ruchu” można podzielić na trzy zakresy tematyczne. Są to utwory związane z pociągami, namiętnościami cielesnymi oraz ogniem. Przy czym często te tematy się przeplatają ze sobą.

Zacznijmy jednak od początku charakterystykę opowiadań zawartych w książce. „Głucha przestrzeń” to wzruszająca, melancholijna opowieść o emerytowanym konduktorze, który pozostał wierny kolei aż do śmierci.

W „Smoluchu” jest opisana fascynacja konduktora Boronia tytułowym widziadłem (a może tylko złudzeniem ekscentrycznego pracownika kolei?), którego ukazanie zwiastuje nieszczęście na trasie. W opowiadaniu jest ukazany podziw mężczyzny dla kolei, gdzie najważniejsza w jeździe pociągiem jest sama podróż a nie miejsce docelowe. Istotą jest ruch sam w sobie, a nie transport pasażerów mających do załatwienia jakieś sprawy określane przez Boronia jako „marne interesy ziemskich pigmejów”. Można w opowiadaniu doszukiwać się też utajonego homoseksualizmu, choć to dość odważna interpretacja biorąc pod uwagę wcześniejsze małżeństwo bohatera.

W „Fałszywym alarmie” jest ukazana inteligencja naczelnika Bytomskiego, który dokonując analizy katastrof kolejowych potrafił wyciągnąć odpowiednie wnioski na przyszłości, niekoniecznie znajdując posłuch wśród otoczenia.

„Demon ruchu” to wciągająca dyskusja o potędze prędkości, także tej wykraczającej ludzkie możliwości z tragicznym finałem.

Jednym z najciekawszych, najbardziej tajemniczych bohaterów u Grabińskiego jest tytułowy bohater opowiadania „Maszynista Grot”. Po stracie brata na wojnie mężczyzna zatrudnia się jako maszynista i tam próbuje chociaż częściowo zrealizować młodzieńcze marzenia związane z dążeniem w przestworza, ku nieskończoności. Niestety okazuje się to niemożliwe w warunkach pracy zawodowej, w skutek czego Grot decyduje się na desperacki krok.

„Sygnały” to takie legendy kolejarskie o tajemniczych znakach zakłócających transport na szynach.

Filozoficznym utworem zdaje się być „Dziwna stacja” opowiadająca o tajemniczym pociągu, skupiającym naukowe sławy. Połączenie przeszłości, teraźniejszości i przyszłości.

„Błędny pociąg” – maszyna widmo siejąca postrach wśród kolejarzy.
Wybornym, dłuższym opowiadaniem jest „Ślepy tor” , gdzie pasażerowie przeczuwający zbliżającą się katastrofę kolejową wysiadają z pociągu na wcześniejszych stacjach. Nie wszyscy. Garstka śmiałków zostaje w nadziei na niesamowite wrażenia.

„Ultima Thule” to historia przyjaźni dwójki mężczyzn, gdzie jeden z nich przejawia zdolności jasnowidza. Niestety zostaje odrzucony przez społeczeństwo, gdyż przewiduje jedynie tragiczne wydarzenia.

Opowiadanie „Przypadek” ma w sobie niezwykle trafny tytuł. Przypadkiem młody wdowiec poznaje w pociągu przyszłą kochankę. Przypadkiem spotyka się z jej nieświadomym zagrożenia mężem. Przypadkiem dochodzi do tragicznego finału. Mimo, iż nie jestem znawcą opowiadań erotycznych, lecz to wydaje się wybitne. Trzyma w napięciu od pierwszego do ostatniego zdania. Prawdziwe arcydziełko w swoim gatunku. Wyrafinowany trójkąt miłosny. Nagłe zwroty akcji. Wciągająca fabuła. Wielbiciele mistrza suspensu Alfreda Hitchcocka na pewno będą usatysfakcjonowanie tym opowiadaniem, tą misterną intrygą miłosną.

„Problemat Czelawy” – niebywała, rozbudowana historia pewnego dziwnie zachowującego się profesora. Gdy czytałem po raz pierwszy miałem wrażenie geniuszu intrygi kryminalnej. Wyśmienity hołd ku Poemu i nie tylko. Miłość, przygoda, kryminał, medycyna w jednym.

„Saturnin Sektor” – niebezpieczne rozważania na temat czasu.

„Kochanka Szamoty” to opis cielesnej fascynacji pewną tajemniczą kobietą.

„Projekcje” to solidna porcja grozy w stylu Lovecrafta. Samotnego inżyniera nawiedzają projekcje związane z ruinami przeklętego klasztoru w Paryżu. Mężczyzna postanawia ulec pokusie.

„W domu Sary” opowiada o femme fatale wysysającej życie ze swoich nieszczęśliwych kochanków. Wyśmienita tematyka. Chyba tylko „Wielki Bóg Pan” Arthura Machena większe na mnie wrażenie zrobił z utworów gdzie jest wątek kobiety fatalnej. Jednak tam Helen jest ukazana od zewnątrz, poprzez opis bohaterów z którymi miała ona styczność. Natomiast u Grabińskiego jest pokazane wew. zachowanie zabójczej uwodzicielki, jej sposób bycia, wysławiania się, co nadaje dodatkowego smaczku całej opowieści. „W domu Sary” zyskał spory rozgłos.
Na podstawie tego opowiadana powstał film https://pl.wikipedia.org/wiki/Dom_Sary.

„Czad” – zagubiony na pustkowiu inżynier w śmiertelnych godach z wiedźmą.

„Szalona zagroda” – kolejny mocny horror Grabińskiego. Mężczyzna pod wpływem brutalnego otoczenia, sam traci zmysły i dostosowuje się do nowego miejsca zamieszkania. Nawiązanie do Poego, atmosfera nieco podobna do „Wierzb” Blackwooda.

„Czerwona Magda” – własna córka przekleństwem sierżanta straży pożarnej. Duża dawka psychologii w opowiadaniu.

„Biały wyrak” – postrach kominiarzy.

„Pożarowisko” – akcja toczy się w małym miasteczku. W pewnym miejscu dochodzi nagminnie do pożarów. Sytuacje próbuje opanować panoszący się wykształciuch ze stolicy.

„Gebrowie” – kult ognia w zakładzie psychiatrycznym. System leczenia chorych bezpośrednio nawiązuje do utworu Poego – „System doktora Smoły i profesora Pierza”

„Muzeum dusz czyśćcowych” – tajemnice pewnego księdza. Opowiadanie nieco w stylu MR Jamesa.

„Płomienne gody” – niesamowita tragedia miłosna. Pożary, anormalie płciowe, szaleństwo, romans, zabójstwo, samobójstwo. To wszystko w tym jednym krótkim opowiadaniu. Niebywała wyobraźnia Grabińskiego.

„Zemsta żywiołków” – największy zuch wśród strażaków kontra demony ognia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nie całkiem białe Boże Narodzenie

Mały, zagubiony w lesie pensjonat, w którym Boże Narodzenie spędza grupa obcych sobie ludzi. Młoda dziewczyna znajduje pewnego ranka trupa jednego z...

zgłoś błąd zgłoś błąd