Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Syn wdowy. Białoruska bajka ludowa

Tłumaczenie: P. Stefanowicz
Wydawnictwo: Wydawnictwo Junactwa
8,25 (12 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
1
8
3
7
2
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Udovìn syn (Vdovij syn)
data wydania
liczba stron
32
słowa kluczowe
bajki, baśnie, legendy, podania, klechdy
język
polski
dodała
Karolina

Opracowanie A. Jakimowicza.
Przekład z białoruskiego P. Stefanowicza.
Ilustracje W. Sławuka.
Wydrukowano w ZSRR.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Junactwa, 1983

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (32)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 79
anaso | 2016-01-15
Na półkach: Przeczytane

Pięknie ilustrowana bajka białoruska. Jak na bajkę przystało przewija się tu nieco okrucieństwa i absurdów. A jednak opowieść jest niezwykła. Niełatwo wyzwolić słońce spod rządów smoka, ocalić cud dziewczynę i podołać zadaniom wyznaczonym przez okrutną wiedźmę. Na szczęście prosty syn wdowy ma swoj spryt i towarzyszy;-). Ilustracje rozwijają wyobraźnię. Są cudowne, zwłaszcza smoczyce w sukniach :)

książek: 973
PaniPegaz | 2014-07-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Treść - no cóż bajka, jak to bajka, nie ma tu jednak słodkich różowych księżniczek, są natomiast cudne dziewczyny, które do wybranego mężczyzny puszczają oko oraz cała galeria rozmaitych, mniej lub bardziej ciekawych typów. O słowiańskich, ukwieconych łąkach autor również nie zapomniał - ta krótka książeczka pachnie latem, ziołami i chatą wiejskiej wiedźmy/znachorki - niepotrzebnie skreślić.Dużo krwi, przemocy, ale i przyjaźni między tytułowym bohaterem i jego zwariowaną kompanią. Ilustracje genialne, klimatyczne, charakterystyczne; rysownik zdecydowanie umiał pokazać to, co najważniejsze w poszczególnych postaciach :)

książek: 599
książek: 401
KubaM | 2017-04-18
Przeczytana: 18 kwietnia 2017
książek: 313
AgaM | 2017-04-18
Przeczytana: 18 kwietnia 2017
książek: 149
Izabela Straszewska | 2017-03-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1990 rok
książek: 19
TheGladka | 2015-09-24
Na półkach: Przeczytane
książek: 1455
Rafael | 2014-12-02
zobacz kolejne z 22 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd