Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Światu nie mamy czego zazdrościć. Zwyczajne losy mieszkańców Korei Północnej

Tłumaczenie: Agnieszka Nowakowska
Seria: Reportaż
Wydawnictwo: Czarne
8,36 (1852 ocen i 212 opinii) Zobacz oceny
10
299
9
572
8
596
7
299
6
69
5
9
4
2
3
4
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nothing to Envy: Ordinary Lives in North Korea
data wydania
ISBN
9788375363135
liczba stron
368
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Michał

Książka została nagrodzona prestiżową nagrodą BBC Samuel Johnson Prize for Non-Fiction 2010. Wyobraź sobie koszmar rodem z Roku 1984 Orwella wcielony w życie. Wyobraź sobie, że mieszkasz w kraju, w którym radia odbierają tylko jedną, państwową stację. Wyobraź sobie szary świat, w którym kolor wprowadzają tylko czerwone hasła propagandy. Wyobraź sobie, że na ścianie pokoju musisz powiesić...

Książka została nagrodzona prestiżową nagrodą BBC Samuel Johnson Prize for Non-Fiction 2010.

Wyobraź sobie koszmar rodem z Roku 1984 Orwella wcielony w życie. Wyobraź sobie, że mieszkasz w kraju, w którym radia odbierają tylko jedną, państwową stację. Wyobraź sobie szary świat, w którym kolor wprowadzają tylko czerwone hasła propagandy. Wyobraź sobie, że na ścianie pokoju musisz powiesić portret przywódcy i kłaniać się mu we wszystkie święta. Wyobraź sobie miejsce, w którym seks służy jedynie płodzeniu kolejnych obywateli, a służby bezpieczeństwa, niczym Orwellowska Policja Myśli, bacznie obserwują twoją twarz podczas wieców, by upewnić się, że szczere są nie tylko twoje słowa, ale też twoje myśli. To miejsce istnieje naprawdę – nazywa się Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna. Reżim rządzący Koreą Północną od 1945 jest prawdopodobnie najbardziej totalitarnym system we współczesnym świecie.

Wielokrotnie nagradzana książka Barbary Demick Światu nie mamy czego zazdrościć. Zwyczajne losy mieszkańców Korei Północnej pozwala zobaczyć rzeczywistość, o której większość z nas nie ma pojęcia. By ją pokazać, opisuje losy sześciu osób: pary nastoletnich kochanków spotykających się po kryjomu, młodej lekarki natchnionej komunistycznymi ideałami, bezdomnego chłopca oraz wzorcowej pracownicy fabryki, kochającej Kim Dzong Ila bardziej niż swoich bliskich, i jej zbuntowanej córki.

Demick spędziła sześć lat, by na podstawie wywiadów z uciekinierami, przemycanych fotografii i nagrań wideo zrekonstruować życie w mieście niedostępnym dla nikogo prócz jego mieszkańców. Książka obejmuje chaotyczny czas po śmierci Kim Ir Sena, gdy do władzy doszedł jego syn Kim Dzong Il, a w kraju zapanował głód, w wyniku zginęła jedna piąta mieszkańców i gwałtownie wzrosła liczba nielegalnych uciekinierów z komunistycznego raju.

"Poprzez losy kilkorga uchodźców autorka opisuje dramat tysięcy mieszkańców Korei Północnej - głód, represje, narastający strach. Ci, którym udało się wydostać, opowiadają o trudach ucieczki, o wewnętrznej drodze do wolności, naznaczonej walką z poczuciem winy, o rozstaniu z rodzinami i nieumiejętności przystosowania się do życia w nowym świecie. Jedna z tych cennych lektur, które zmieniają nasze widzenie rzeczywistości."
Joanna Hosaniak, dyrektor ds. kampanii międzynarodowej Citizens' Alliance for North Korean Human Rights

 

źródło opisu: Czarne, 2011

źródło okładki: www.czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2204
Agnieszka | 2013-03-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 10 marca 2013

Zastanawia mnie jak bardzo samolubnym, bezkrytycznym i okrutnym gnidą trzeba być, by tak udupić swoich rodaków. Jak można ze swojego kraju zrobić jeden wielki gułag?... Kim się jest? Kim?... Czy jest się wtedy tak cholernie zadufanym i wierzącym w swoją nieomylność? Czy autentycznie i bezceremonialnie jest się przekonanym o swojej ponadprzeciętności? Jak można w taki sposób realizować swoje chore ambicje o byciu władcą niepodzielnym?...

Książka wybitna, naszpikowana faktami, otwierająca oczy.
Niby coś się słyszało, niby widziało jakieś migawki, małe skrawki tego co czasem pokazywały media, ale to nie była żadna wiedza w porównaniu z tym co udostępniła pani Barbara Demick. Chylę czoła przed ogromem pracy, jaką wykonała autorka. Cieszę się, że mogłam skorzystać z efektów tej pracy.
Doskonale pamiętam co robiłam w opisywanych latach dziewięćdziesiątych i potem do roku 2009, kiedy autorka ukończyła książkę...
Jak się mogę czuć, kiedy w tym czasie sama dorobiłam się prawie dwudziestu kilogramów nadwagi, a wówczas tysiące Koreańczyków z Północy umierało z głodu...?
Jeden z bardzo wielu przemawiających fragmentów książki:
"...zajrzała na podwórko. Na ziemi stała metalowa miseczka z jedzeniem. Gdy podeszła bliżej, zobaczyła w niej biały ryż ze skrawkami mięsa. Doktor Kim nie pamiętała, kiedy po raz ostatni widziała miskę czystego, białego ryżu. Co tu robi ta miska, dlaczego stoi na ziemi? Domyśliła się i prawie jednocześnie usłyszała szczekanie.
Aż do tej chwili łudziła się nadzieją, że Chiny okażą się równie biedne jak Korea Północna. Wciąż chciała wierzyć, że jej kraj jest najlepszy na świecie. Że potwierdzi się to wszystko, w co wierzyła przez całe życie. Ale teraz nie mogła już zaprzeczyć temu, co zobaczyła na własne oczy: chińskie psy jadają lepiej niż lekarze w Korei Północnej".
Psy, nie tylko w Chinach jadły lepiej...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ręka mistrza

Pierwsze 75% calkiem fajnie sie czyta. Pozniej, im dalej tym gorzej. Naprawde zmuszalem sie zeby to skonczyc - nie bylo latwo.

zgłoś błąd zgłoś błąd