Anglosaskie pozy

Tłumaczenie: Adam Klimowicz
Seria: Nike
Wydawnictwo: Czytelnik
7 (4 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
0
6
1
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Anglo-Saxon Attitudes
data wydania
liczba stron
646
słowa kluczowe
Adam Klimowicz
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Tytuł i motto powieści Wilsona zaczerpnięty jest z książki Carrolla Lewisa O tym co Alicja odkryła po drugiej stronie lustra. Cytat ten oddaje nie tylko nawiązuje do treści książki ale jednocześnie oddaje jej ironiczny charakter. Autor opisuje tu środowisko archeologów i nawiązuje do pewnego zdarzenia związanego z podrobieniem kości czaszki...

 

źródło opisu: Czytelnik, 1958

źródło okładki: www.conrada11.pl

Brak materiałów.
książek: 122
nickela | 2017-07-29
Na półkach: Przeczytane

Bohaterem powieści jest Gerald Middleton, profesor historii rozdarty między wartościami, jakie przyświecały mu w życiu zawodowym a tymi, które stosował prywatnie. Gerald nie jest jedynym, który prowadzi podwójne życie. Taka postawa odzwierciedla kryzys tożsamości angielskiego społeczeństwa powojennego. Poprzez wprowadzenie postaci innych narodowości i ulokowanie w nich zróżnicowanych cech autor pokazuje nie tylko kontrast, ale i wpływ przyjezdnych na charakter narodowy Anglików.

Niezwykły może wydawać się wątek homoseksualny, ponieważ w ówczesnym czasie za tego rodzaju kontakty między mężczyznami groziło więzienie.

W mojej ocenie „Anglosaskie pozy” nie są książką, która zachwyci wielu czytelników. Dla mnie byłaby z pewnością łatwiejsza do strawienia, gdyby całą tę historię, opartą na oszustwie archeologicznym, przedstawiono z większym dowcipem. Miłośnicy powieści detektywistycznych będą mieli prawdopodobnie odmienne zdanie.

Mnogość bohaterów, koligacji i interakcji była na początku trudna do usystematyzowania. Mnie to zniechęca do czytania, tylko nadzieja na interesujący rozwój wydarzeń powstrzymała mnie od rezygnacji z dalszego wgłębiania się w opisaną historię. Rzeczywiście dalej było ciekawiej, jednak nie na tyle, żebym zamknęła książkę z chęcią powrotu do niej w przyszłości. Tym bardziej, że polskie wydanie z 1958 roku wydrukowane jest małą czcionką.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mali bogowie. O znieczulicy polskich lekarzy

Najpierw o książce: czyta się dobrze, szybko i wartko. Książka jest formą krótkich wypowiedzi polskich lekarzy. Jeśli ktoś nie pochodzi z “doktors...

zgłoś błąd zgłoś błąd