Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ciemności, weź mnie za rękę

Tłumaczenie: Andrzej Leszczyński
Cykl: Patrick Kenzie i Angela Gennaro (tom 2)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,07 (523 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
52
8
104
7
183
6
104
5
38
4
1
3
10
2
4
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Darkness, Take my hand
data wydania
ISBN
9788376488394
liczba stron
408
słowa kluczowe
Kryminał, Morderstwo, Śledztwo
język
polski
dodała
Liliowa

Po mistrzowsku prowadzona fabuła, doskonały warsztat pisarski, a do tego prawdziwie przerażająca historia… Do Patricka Kenzie i Angeli Gennaro zwróciła się znana bostońska doktor psychiatrii. Kobieta niebezpodstawnie obawia się o swoje życie. Czy grozi jej zemsta mafii? A może próbuje ją zastraszyć niepoczytalny pacjent? Sprawa przybiera nieoczekiwany obrót, gdy w mieście dochodzi do serii...

Po mistrzowsku prowadzona fabuła, doskonały warsztat pisarski, a do tego prawdziwie przerażająca historia…

Do Patricka Kenzie i Angeli Gennaro zwróciła się znana bostońska doktor psychiatrii. Kobieta niebezpodstawnie obawia się o swoje życie. Czy grozi jej zemsta mafii? A może próbuje ją zastraszyć niepoczytalny pacjent? Sprawa przybiera nieoczekiwany obrót, gdy w mieście dochodzi do serii makabrycznych zbrodni – ktoś krzyżuje ofiary. Kim są i co je łączy? Czy detektywom uda się znaleźć sprawcę? Długie i skomplikowane śledztwo odsłania ponurą i szokującą prawdę…

Nie wyobrażam sobie, że mógłbym przegapić któryś z kryminałów Dennisa Lehane’a…
STEPHEN KING

Lehane jest jednym z tych odważnych twórców kryminałów, który nie boi się eksperymentować z tradycjami gatunku.
„WASHINGTON POST”

Niezwykle trzymająca w napięciu powieść, nie można się od niej oderwać.
„PEOPLE”

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Ciemnosci__wez_mnie_za_reke-p-30766-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Ciemnosci__wez_mnie_za_reke-p-30766-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1236
Krzysiek | 2015-08-24
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 20 sierpnia 2015

Kurczę...
Jak na złość to się chyba dzieje. W momencie, gdy muszę nieco odsapnąć od kryminałów i przeskoczyć sobie na inne gatunki, trafiam na takie, które strasznie mnie ciekawią.
Tak samo działo się z ostatnimi dwoma kryminałami Nessera, które wciągały mnie w coraz większym stopniu, z każdą przeczytaną stroną. Tak samo dzieje się i teraz.
Cóż mam zrobić.
Postanowiłem sobie, że ten kryminał Dennisa Lehane'a będzie ostatnim przystankiem przed tym moim odpoczynkiem. Żeby książka mi nie obrzydła, dawkowałem ją sobie jak nigdy..., 40, 50 stron, nie więcej...
Przez to, jak na mnie czytałem ją dosyć długo, lecz gdy doszedłem do połowy książki, wówczas nie mogłem się od niej oderwać. Dźwig by miał problemy, by mnie od niej odczepić. Wyobraźnia wręcz mi wrosła w tę kryminalną historię...
Do połowy książki kryminał ok, lecz nic więcej poza tym ok..., dupy nie urywał jak to moja siostra często zwykła mówić. Poprawnie skrojony kryminał, ale dla mnie to jest za mało. Trzeba czegoś więcej.
W kryminałach bywa tak, że albo postacią, który intryguje, która nas bez reszty wciąga w swoją historię jest policjant, bądź osoba prowadząca śledztwo. Dzieje się tak na przykład u Jo Nesbo czy Jeffreya Deavera.
Niekiedy jednak jest zupełnie na odwrót. Kiedy to postać zła, mroczna, bezwzględna do szpiku kości przysłania wszystkich bohaterów, przeciągając największą uwagę na siebie. Tak właśnie jest w tej książce. Nie wiem, czy u Dennisa Lehane'a to jest norma, czy tylko wyjątkowość tej książki, ale stworzył tak ciekawą, intrygującą postać mordercy, psychopaty, którego osobowość jest tak samo ciekawa, jak postać Hannibala Lecktera wykreowana przez Anthonego Hopkinsa.
Alec Hardiman, bo właśnie on jest taką postacią. Tylko, że tak na dobrą sprawę, to pojawia się on dopiero w połowie książki. Dlatego druga połowa była zdecydowanie ciekawsza.
Szkoda tylko, że pojawił się na chwilę, gdyż pod koniec powieści znowu znika, inni wkraczają w ogień akcji. Czy świadczy to o tym, że to nie on jest złym. Wiem, ale nie powiem, kto za tym wszystkim stoi.

Najciekawszy był środek powieści, ale ogólnie rzecz biorąc nie było źle. U Lehane'a dobra jest jakość słowa. Kryminały z reguły takie nie są...
Są szybkie rozdziały, prymitywny, ubogi rys postaci, dynamiczna akcja. Szybko się takie skiążki czyta, ale równie szybko się o nich zapomina.
Po jednej przeczytanej książce Lehane'a śmiem twierdzić, że jego książki się pamięta.

Zanim nastąpiło to ***OBJAWIENIE*** dziwiłem się tak wielu pozytywnym opiniom i na LC i tym zamieszczonym na skrzydełku okładki.
Tam nawet wypowiadał się S. King..., *** "Nie wyobrażam sobie , że mógłbym przegapić, któryś z kryminałów Dennisa Lehane'a" ***
Myślę sobie Stephen, gdzie Ty masz oczy. Coś mi się tu nie zgadza. Coś jest nie halo.

Teraz rozumiem i odszczekuje swoje zwątpienie i niewiarę. Zwracam honor...

***********

Spodobały mi się dwa zdania, które wyłapałem gdzieś w tekście..., warte powtórzenia!!!

"Moja matka utrzymywała, że ludzi nie da się do końca zrozumieć, można tylko na bieżąco reagować na ich zachowanie" (235 s.)

"Ale przecież wszyscy potrafimy kochać po kilka osób równocześnie. Jesteśmy tylko ludzi, w naszych sercach króluje nieporządek" (278 s.)

Jeśli chodzi o pierwszy cytat, to mówi on trochę o Alecu Hardimanie. Nigdy nie wiadomo czego możemy spodziewać się pod drugim człowieku. Ze spokojnego, dobrego człowieka, można się zmienić w potwora, który odbiera życie bez cienia litości, z zimną krwią, jak socjopata.

Nawet ręka nie drgnie...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ala Makota Dorasta. Siedemnastka

Lekka seria polskiej autorki do poczytania w domu. Idealna na deszczowe wieczory.Przyjemnie i szybko się czyta. POLECAM!!!

zgłoś błąd zgłoś błąd