Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kuna za kaloryferem

Wydawnictwo: Agora SA
7,6 (386 ocen i 62 opinie) Zobacz oceny
10
29
9
55
8
121
7
122
6
43
5
10
4
2
3
2
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-268-0504-2
liczba stron
352
kategoria
flora i fauna
język
polski
dodała
buziaczek197

„Kuna za kaloryferem” doczekała się drugiego wydania. Książka dziennikarza „Gazety Wyborczej”, przyrodnika Adama Wajraka i biolożki Nurii Selvy Fernandez jest dowcipną i pełną ciepła opowieścią o ratowaniu zwierząt, które inaczej czekałaby śmierć. Wszystko zaczęło się od wrony Kra – pisklaka znalezionego przez Wajraka na warszawskim Żoliborzu. Potem było gospodarstwo w Teremiskach leżących w...

„Kuna za kaloryferem” doczekała się drugiego wydania. Książka dziennikarza „Gazety Wyborczej”, przyrodnika Adama Wajraka i biolożki Nurii Selvy Fernandez jest dowcipną i pełną ciepła opowieścią o ratowaniu zwierząt, które inaczej czekałaby śmierć. Wszystko zaczęło się od wrony Kra – pisklaka znalezionego przez Wajraka na warszawskim Żoliborzu. Potem było gospodarstwo w Teremiskach leżących w pobliżu Puszczy Białowieskiej, a w nim m.in. boćki Kuternoga oraz szalony Declan, wydra Julek, która została holenderskim skarbem narodowym, i gromada sów – wielbicielek dnia. Z pełnej humoru książki dowiemy się również, jak witają się bociany, co robić, gdy marzną im stopy i na czym polegał kuni horror, z jakim musieli zmierzyć się przyrodnicy. Obecne wydanie „Kuny za kaloryferem” zostało uzupełnione o jeden rozdział. Przeczytamy w nim m.in. o sprytnym żebraku, czyli srokoszu Pidonie, oraz często naburmuszonej kruczycy Kurze. Atutem fascynującej opowieści o zwierzętach i próbach poznania ich zwyczajów są piękne zdjęcia wykonane przez oboje autorów.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Agora, 2011

źródło okładki: Wydawnictwo Agora

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 327
miharu | 2012-12-31
Na półkach: Przeczytane, Inne polskie
Przeczytana: 27 grudnia 2012

Fajne opowiadanka, ale za dużo historyjek o bocianach - zważywszy na tytuł, jest to co najmniej niespodziewane. Jeśli kogoś niespecjalnie ciekawią te ptaki (jak mnie), może się znudzić. Przyznam, że szóstą z kolei opowiastkę o klekocie przekartkowałam. Najsympatyczniejszym zwierzakiem z książki jest wydra Julek, która miała wiele talentów (w tym m.in. odkręcanie kranu nad wanną;). Język, jakim pisze pan Wajrak, jak na dziennikarza, to troszkę słaby. Ale książeczka sympatyczna, ze względu na zwierzęcych bohaterów. Podziw dla autora i jego partnerki za wielkie serce okazywane zwierzakom poszkodowanym przez los.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czasami kłamię

Bardzo mi się podobało jak autorka wodziła mnie za nos. Kilka razy wracałam do poprzednich rozdziałów, bo miałam wrażenie, że mocno testuje moją pamię...

zgłoś błąd zgłoś błąd