Kuna za kaloryferem

Wydawnictwo: Agora SA
7,59 (412 ocen i 66 opinii) Zobacz oceny
10
29
9
56
8
134
7
131
6
46
5
10
4
2
3
2
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-268-0504-2
liczba stron
352
kategoria
flora i fauna
język
polski
dodała
buziaczek197

„Kuna za kaloryferem” doczekała się drugiego wydania. Książka dziennikarza „Gazety Wyborczej”, przyrodnika Adama Wajraka i biolożki Nurii Selvy Fernandez jest dowcipną i pełną ciepła opowieścią o ratowaniu zwierząt, które inaczej czekałaby śmierć. Wszystko zaczęło się od wrony Kra – pisklaka znalezionego przez Wajraka na warszawskim Żoliborzu. Potem było gospodarstwo w Teremiskach leżących w...

„Kuna za kaloryferem” doczekała się drugiego wydania. Książka dziennikarza „Gazety Wyborczej”, przyrodnika Adama Wajraka i biolożki Nurii Selvy Fernandez jest dowcipną i pełną ciepła opowieścią o ratowaniu zwierząt, które inaczej czekałaby śmierć. Wszystko zaczęło się od wrony Kra – pisklaka znalezionego przez Wajraka na warszawskim Żoliborzu. Potem było gospodarstwo w Teremiskach leżących w pobliżu Puszczy Białowieskiej, a w nim m.in. boćki Kuternoga oraz szalony Declan, wydra Julek, która została holenderskim skarbem narodowym, i gromada sów – wielbicielek dnia. Z pełnej humoru książki dowiemy się również, jak witają się bociany, co robić, gdy marzną im stopy i na czym polegał kuni horror, z jakim musieli zmierzyć się przyrodnicy. Obecne wydanie „Kuny za kaloryferem” zostało uzupełnione o jeden rozdział. Przeczytamy w nim m.in. o sprytnym żebraku, czyli srokoszu Pidonie, oraz często naburmuszonej kruczycy Kurze. Atutem fascynującej opowieści o zwierzętach i próbach poznania ich zwyczajów są piękne zdjęcia wykonane przez oboje autorów.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Agora, 2011

źródło okładki: Wydawnictwo Agora

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 141
storno_zielone | 2017-10-22
Na półkach: Przeczytane

Adam Wajrak ma dar opowiadania o przyrodzie, a zwłaszcza o zwierzętach w wybitnie ciekawy sposób. Czytanie Kuny za kaloryferem zaczęło się od czytania śmiesznych fragmentów małej siostrzenicy - żeby ją nieco rozerwać. Zadziałało tak, że siostrzenica zapragnęła poznać przygody kuny o imieniu Julek. I tak zapadłyśmy obie na chorobę zwaną wajrakomanią, ale nie zamierzamy się z niej leczyć. Bo to dobra choroba jest.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Błogie odwroty

Gęsta, lepka, bardzo intensywna powieść, która kojarzy mi się z wielkim zagubieniem. Nie chodzi tu o geograficzne, topograficzne zbłąkanie, ale rozda...

zgłoś błąd zgłoś błąd