Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lodowy Smok

Tłumaczenie: Michał Jakuszewski
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,77 (284 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
24
8
41
7
97
6
76
5
22
4
12
3
5
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Ice Dragon
data wydania
ISBN
978-83-7506-730-9
liczba stron
108
język
polski
dodała
nauznyka

„Lodowy smok” jest od dawna oczekiwaną pierwszą książką dla dzieci w dorobku George’a R.R. Martina, zdobywcy wielu nagród i autora bestsellerowej sagi „Pieśń lodu i ognia”. Ozdobiony pięknymi rysunkami sławnej artystki Yvonne Gilbert „Lodowy smok” jest niezapomnianą opowieścią o odwadze, miłości i poświęceniu, stworzoną przez jednego z najsławniejszych pisarzy fantasy na świecie.

 

źródło opisu: Zysk i S-ka Wydawnictwo,2011

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl/pl/Nowosci/Lodowy_smok_-_George_R.R._Martin

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (660)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1887
Książniczka | 2015-08-31

"Oczy miał przejrzyste, głębokie i lodowate, a skrzydła wielkie, nietoperzowe, koloru bladego, półprzezroczystego błękitu."

Mróz i lodowate, przenikające wszystko zimno w tej cienkiej książeczce są aż namacalne. To krótka historia, ale oryginalna i pełna piękna. Mam tylko wątpliwości, czy naprawdę powinna być przeznaczona dla dzieci - jest brutalna, mroczna, momentami wręcz drastyczna i nawet dla mnie przeraźliwie smutna... Można nabawić się sennych koszmarów, ale mnie w tej opowieści coś wyjątkowo urzekło...

"Lodowy smok przynosił na świat śmierć. Śmierć, spokój i zimno. Adara się jednak nie bała. Była zimowym dzieckiem i bestia była jej sekretem."

Więź Adary, zimowej dziewczynki, z lodowym smokiem, który w innych ludziach wzbudza tylko przerażenie, jest czymś niezwykłym. A jeszcze bardziej niezwykłe i wzruszające jest jego dla niej poświęcenie...

Martin potrafi wzbudzić emocje nawet taką z pozoru prostą opowiastką - najpierw grozę, potem żal, na końcu - nadzieję. Dla mnie ta...

książek: 24906

Bardzo fajna opowieść dla dzieci. Może trochę zbyt krótka. Piękny lodowy smok i niesamowita dziewczynka...inna niż wszyscy. Warto zapoznać się z tą historią. Moja córka była zachwycona ilustracjami.
Polecam wielbicielom smoków, zimy i oczywiście Martina.

książek: 454
Krzysztof | 2014-09-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 września 2014

Świetna opowieść dla najmłodszych i nie tylko. Warto czasem sięgnąć po prostą historię o uniwersalnym przesłaniu. Żałuję tylko, że w mych najmłodszych latach katowano mnie książkami o zwierzakach, zamiast poczytać o lodowych smokach. Polecam.

książek: 606
vAnitas | 2013-10-18
Na półkach: 2013, Przeczytane
Przeczytana: 18 października 2013

Rodzicu! Nie czytaj dziecku o królewnach, książętach i puchatych misiach! To smoki rządzą teraz w baśniach!

Dla Martina kolejne gratulacje z mojej strony. Nawet z prostego i banalnego pomysłu, umie stworzyć piękną bajkę. :)

książek: 1557

Krótka ale bardzo fajna opowieść dla dzieci.

książek: 646
Naddia | 2013-11-27
Przeczytana: 27 listopada 2013

Pięknie opracowana i napisana książka. Szkoda że taka krótka, godzina i już skończyłam :)
Jednak swoim dzieciom bym jej nie przeczytał. Po pierwsze trochę drastyczna, a po drugie depresyjna.

książek: 612
Aria | 2011-12-17
Na półkach: Przeczytane, 2011, Moje! :)
Przeczytana: 17 grudnia 2011

Kiedy byłam mała, często czytano mi „Królową Śniegu”. Mimo zimy tam opisywanej, ta bajka niosła ze sobą niezwykłe ciepło, śnieg i mróz były tylko pretekstem, by podkreślić domowe ciepło i ciepło ludzkich serc.
Dorosłam. I mimo iż nie znoszę zimy, ciągnie mnie do takich lodowych opowieści. Paradoksalnie szukam w nich ciepła. W „Lodowym smoku” go nie znalazłam.

„Lodowy smok” to opowiadanie G. G. Martina, które doczekało się oddzielnego wydania, wzbogaconego przepięknymi ilustracjami. Strzał w dziesiątkę na półce dla dzieci i młodzieży.

Cieniutka książka, opowiadająca o dziewczynce, która urodziła się w ogromne mrozy, tak ogromne, iż powiadano, że Adara jest dzieckiem zimy. I naprawdę ona nim jest. Jej skóra jest niezwykle chłodna, a sama dziewczynka przez cały rok z wytęsknieniem czeka na zimę i nie boi się mrozu oraz… lodowego smoka, który w pozostałych mieszkańcach wioski wzbudza przeraźliwy lęk.

Książka napisana tak kunsztownie (a czegóż innego można spodziewać się po...

książek: 1170
Marcelina | 2014-02-25
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 24 lutego 2014

Autor dobrze znanej sagi "Pieśń lodu i ognia" pokusił się o napisanie baśni dla młodszych czytelników. "Lodowy smok" jest bliski klimatowi powieści Martina, których tłem jest okrutna i mroźna zima. Chyba autor ma do tej pory roku słabość, bo nawet lodowy smok jest symbolem, zwiastunem nadchodzącej zimy.
Historia opowiada o małej dziewczynce, o imieniu Adara, która jest zimowym dzieckiem. Jest ona niezwykła, bardzo poważna jak na swój wiek, szukająca odosobnienia i spokoju. Nie jest wylewnym dzieckiem, ukrywa swoje uczucia, przez co rodzina uważa ją za zimną i dziwną. Adara kocha zimę, nie odczuwa mrozu czy lodowego wiatru i z utęsknieniem czeka na pierwszy śnieg. Bohaterka ma pewną tajemnicę - otóż zaprzyjaźnia się z legendarnym lodowym smokiem. Niestety rodzina Adary staje w obliczu zbliżającej się wojny i walki z niebezpiecznymi smoczymi jeźdźcami. Co może zrobić mała dziewczynka aby uratować ojca i rodzeństwo? I jaką rolę odegra baśniowy smok?

Historia lodowego smoka jest...

książek: 1299
vandenesse | 2011-10-06
Przeczytana: 05 października 2011

Można przeczytać ale nic nadzwyczajnego.

książek: 685
comboometga | 2015-10-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 października 2015

Gdy ujrzałam na dziale dla dzieci książkę George'a R. R. Martina, okropnie się zdziwiłam. Autor 'Pieśni Lodu i Ognia' kojarzy mi się tylko i wyłącznie z tą serią i innymi jego dziełami, o których wiele osób mówi, że są dość dziwne, brutalne i zawierają w sobie dużo wątków kazirodczych. Postanowiłam jednak ją wziąć i sprawdzić, jak autor poradził sobie w innym dla niego świecie.
Muszę przyznać, że historia - pomimo tego, iż była krótka i prosta - była bardzo przyjemna w odbiorze. Dzięki wielkiemu pismu znów poczułam się jak małe dziecko, a kartki przelatywały mi między palcami. W dodatku, była to książka fantastyczna, więc tym bardziej przekonała mnie do siebie. Naprawdę dobra dla umilenia dnia lub poprawy humoru. Polecam :)

zobacz kolejne z 650 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd