Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pretty Little Liars. Kłamczuchy

Tłumaczenie: Mateusz Borowski
Cykl: Pretty Little Liars (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
7,29 (4606 ocen i 553 opinie) Zobacz oceny
10
641
9
464
8
914
7
1 158
6
849
5
331
4
142
3
76
2
20
1
11
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pretty Little Liars
data wydania
ISBN
9788375151688
liczba stron
288
język
polski
dodała
Seona

Inne wydania

Alison, szkolna gwiazda, znika w niewyjaśnionych okolicznościach. Rok później jej przyjaciółki: Emily, Aria, Spencer i Hanna, zaczynają otrzymywać niepokojące SMS-y. Ktoś zna sekrety, które chciały pogrzebać wraz z pamięcią o Ali. Jak wiele dziewczyny są w stanie poświęcić, by prawda nie wyszła na jaw?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2011

źródło okładki: http://otwarte.eu/

Brak materiałów.
książek: 681
Grace Holloway | 2015-11-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

Zanim przeczytałam pierwszy tom serii, miałam w swoich rękach „Tajemnice Ali” oraz obejrzałam serial. „Tajemnice Ali” nie wciągnęły mnie, a wręcz nudziły, ale postanowiłam dać kolejną szansę tej autorce.

Głównymi bohaterami są 4 byłe przyjaciółki Emily, Aria, Hanna i Spencer. Wszystkie pochodzą z bogatych, dobrze usytuowanych rodzin. Każda z dziewczyn różni się od siebie. Spencer to prymuska, która we wszystkim chce być najlepsza i nie uznaje porażek. Aria to miłośniczka literatury i sztuki. Hanna z kolei nie jest miła ani dobra, zmienia się nie do poznania. Kradnie, pije, jeździ pod wpływem alkoholu. Emily to sportsmenka, która nie wie co się z nią dzieje. Ponownie do bohaterek nie zapałałam sympatią. Nie potrafią ze sobą normalnie porozmawiać, chociaż przyjaźniły się ze sobą, nie robią nic z wiadomościami, które zaczynają dostawać, każda patrzy na siebie, nie interesują się za bardzo innymi.

Akcja wlecze się niemiłosiernie, przez co momentami miałam ochotę rzucić tą książką o ścianę i to niejednokrotnie. Denerwowało mnie ciągłe czytanie o tym co noszą, po jakich to sklepach chodzą i jak spędzają czas. Także zawody miłosne i inne romanse, których jest pełno nie spowodowały, że czytało mi się przyjemnie. I w sumie większość książki składa się właśnie z tego. „Kłamczuchy” to po prostu zwykła obyczajówka, w której obserwujemy życie amerykańskich nastolatek, tajemnicze A. pojawia się dopiero pod koniec.

„Kłamczuchy” nie za bardzo zachęciły mnie do dalszego czytania tej serii. Nawet groźby, które zostały zawarte pod koniec nie wywarły na mnie większego wrażenia. Jedynym większym plusem jest okładka. Nie wiem czy dam kolejną szansę „Pretty Little Liars”. Może kiedyś.

http://magiczneksiazki.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miłość w rozmiarze XXL

Smaczna, lekko pikantna powieść obyczajowa o posmaku romantycznym z odchudzaniem i siłownią w tle:)). Polecam- odpręża.

zgłoś błąd zgłoś błąd