Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sen życia

Wydawnictwo: Radwan
5,8 (5 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
0
7
1
6
0
5
0
4
0
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7745-150-2
liczba stron
172
słowa kluczowe
religia, debiut
język
polski

„Sen Życia” to pierwsza książka tego autora, napisana w 1996 r. Dopiero teraz zdecydował się ją wydać. Książka, którą trzymasz w ręku, powstała w przypływie nagłej potrzeby. Jest efektem niezwykłej weny twórczej, która pozwoliła autorowi ubrać w słowa jego wcześniejsze głębokie przeżycia. Poddając się tej wenie, postanowił pisać, co mu dyktowała. Pisana jedynie nocami, powstała w ciągu dwóch...

„Sen Życia” to pierwsza książka tego autora, napisana w 1996 r. Dopiero teraz zdecydował się ją wydać.
Książka, którą trzymasz w ręku, powstała w przypływie nagłej potrzeby. Jest efektem niezwykłej weny twórczej, która pozwoliła autorowi ubrać w słowa jego wcześniejsze głębokie przeżycia. Poddając się tej wenie, postanowił pisać, co mu dyktowała. Pisana jedynie nocami, powstała w ciągu dwóch tygodni pracy. Jak autor wspomina, jego samego zaskakiwała i intrygowała. To doświadczenie otworzyło drogę do jego osobistych, wieloletnich rozpraw nad sferą ducha w człowieku. W książce, ujmując je w fabułę, nadał im klimat i dramaturgię, które to każdy z nas przeżywa w swoim własnym życiu, na swój sposób poszukując prawdy o sobie.
Można powiedzieć, że jest to książka religijna, jednak autor nie lubi jej tak określać. Jak mówi, jest szczególnego rodzaju rozprawą, odbywająca się w sercu każdego z nas. Rozprawą duchowo-intelektualną nad życiem, w szczególności w odniesieniu do relacji człowiek – Bóg.
Zapewne książka będzie ogromnym zaskoczeniem i przyczyni się do znalezienia odpowiedzi na pytania, bez których trudno iść przez życie. Myśli w niej zawarte prezentowane są z punktu widzenia przeciętnego śmiertelnika – nieco zagonionego życiem człowieka.
Mimo że książka zawiera treści najwyższej wagi, opisane są przystępnie w pozytywnym duchu. Bez wątpienia wzbudza motywację do pięknego przeżywania codzienności.
Krzysztof Sengorz zapowiada, iż „Sen Życia” to nie koniec losów głównego bohatera.

Drogi czytelniku – ta książka,
mimo wagi poruszanych spraw,
to lekka podróż
przez ważne dla ciebie tematy.
Miłej lektury życzy autor
Krzysztof Sengorz

 

źródło opisu: Wydawnictwo Radwan

źródło okładki: http://www.radwan.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 5354
malineczka74 | 2011-11-21
Przeczytana: 20 listopada 2011

Co czeka nas po śmierci ? Czy moment w którym zamiera ciało to koniec? Czy jest coś dalej ? Te pytania zadajemy sobie zwłaszcza wtedy, gdy ktoś nam bliski czy znany umiera, gdy uczestniczymy w ceremoniach pogrzebowych żegnając kogoś. Są osoby, które przeżyły śmierć kliniczną. O swoich wrażeniach opowiedziały innym w wywiadach, opisały w książkach, które cieszą się dość dużą popularnością. Ale czy ich relacje to prawda czy tylko dobry sposób na sensację i popularność? Mamy także przekazy świętych, którzy mieli wizję życia po drugiej stronie. Które z tych opowieści są wiarygodne ? Bo często się diametralnie różnią. A może każdego tam dalej spotka coś innego ? A może po prostu zaśniemy w spokoju i na tym skończy się nasze bycie?
Temat życia między ziemią a niebem podjął w swojej debiutanckiej książce Krzysztof Sengorz.Główny bohater to dojrzały mężczyzna, mąż i ojciec, z wykształcenia ogrodnik, z zawodu stolarz, który pewnego dnia wraca późnym wieczorem z pracy do domu. Spotyka go nieszczęście - wpada pod samochód, którego kierowca spowodował kraksę przez zawał serca, który go uśmiercił. Piotr jest w ciężkim stanie. Zabiera go karetka do szpitala, natychmiast trafia na blok operacyjny, gdzie lekarze toczą bój o jego życie. W tym momencie dusza Piotra opuszcza ciało i udaje się w drogę do nieba. Na samym jej początku spotyka Anioła, swojego opiekuna i przewodnika na wędrówkę w zaświatach. Piotr ma możliwość poznania tej tajemniczej drugiej strony ..............
Nie chcę zdradzać zbyt wiele z fabuły, ale dodam, że od tego momentu książka to historia jak dla mnie mało realna i pełna kontrastów. Piotr toczy rozmowę z Aniołem w której padają dość ciekawe myśli i definicje. Z jednymi z nich się zgodziłam - jak np z tą :"To typowe ziemskie, wypaczone myślenie, nie potrafisz żyć chwilą, zatruwasz ją ciągłymi pragnienami przyszłości" (str. 23). Ale z innymi już kompletnie nie - bo osobiście nie wierzę, że nie istnieje przeznaczenie. No i wolna wola ludzka - czy tak do końca jest całkowicie wolna ? Przecież czasem sytuacja nie zależy od nas i musimy podjąć decyzję, która jest w pewnym sensie ograniczona realną sytuacją.
Całość przypominała mi niezbyt realną historię, coś miedzy opowiadaniem z nutką fantastyki po bajkę. W sumie nikt tak naprawdę nie wie, co jest po śmierci - snujemy domysły, ale to co czeka nas dalej jest chyba największą tajemnicą ludzkości. Trudno mi odebrać tę lekturę jako pewnik, nie przemawia do mnie jako relacja wiarygodna, raczej jak opowieść jak to może być. Bo wielu z nas ma o tym co po śmierci jakieś wyobrażenia. Tak właśnie odebrałam "Sen życia". Może się mylę, może autorowi chodziło o coś innego. Osobiście tak odebrałam książkę, która moim zdaniem jest przeciętna. Nie zachwycił mnie język, ani styl. Wstawienie wierszy w prozę to chyba też nie najlepszy pomysł. Nie jest to książka łatwa w odbiorze, podobała mi się chwilami ( np. opowieść o dotychczasowym życiu Piotra), ale i wywoływała negatyywne emocje, gdy jako jedyny cenny sens życia na ziemi wydaje się posiadanie potomstwa. Nie, zdecydowanie się z tym nie zgadzam. Nie czuje się jako maszyna do rozmnażania i nie krytykuję tych którzy dzieci świadomie mieć nie chcą. Ani tych którzy zakładają rodziny wielodzietne. To jest właśnie przejaw wolnej woli człowieka - i trzeba ją szanować.
Najbardziej z całej książki spodobała mi się myśl, którą zakończę moje refleksje nad "Snem życia " :
"On [Bóg] jest zawsze z tobą, nawet gdy Ty nie jesteś z nim" (str 26).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Najgorszy człowiek na świecie

"Najgorszy człowiek na świecie" bardzo mi się podobał, głównie ze względu na to, że opowiada o innym alkoholizmie niż ten, o którym czytałam...

zgłoś błąd zgłoś błąd