Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sukkub

Tłumaczenie: Bartosz Czartoryski
Wydawnictwo: Replika
6,93 (515 ocen i 103 opinie) Zobacz oceny
10
31
9
58
8
100
7
144
6
94
5
44
4
25
3
11
2
5
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Succubi
data wydania
ISBN
978-83-76741-38-3
liczba stron
328
słowa kluczowe
Edward Lee, Sukkub, Succubi
kategoria
horror
język
polski

Witajcie w Lockwood, spokojnej i cichej mieścinie... gdzie sukuby wychodzą na żer, kiedy zapada zmrok. Wyuzdany seks, bezkompromisowa przemoc i niepokojąca, stara przepowiednia, która wypełni się w tym nadprzyrodzonym horrorze, pokochanym przez wojujące feministki! Seksowna prawniczka Ann Slavik wraca do rodzinnego miasteczka w poszukiwaniu swoich korzeni... ale znajdzie tam coś zgoła...

Witajcie w Lockwood, spokojnej i cichej mieścinie... gdzie sukuby wychodzą na żer, kiedy zapada zmrok. Wyuzdany seks, bezkompromisowa przemoc i niepokojąca, stara przepowiednia, która wypełni się w tym nadprzyrodzonym horrorze, pokochanym przez wojujące feministki!

Seksowna prawniczka Ann Slavik wraca do rodzinnego miasteczka w poszukiwaniu swoich korzeni... ale znajdzie tam coś zgoła innego: śmierć, rozpustę, kanibalizm, diaboliczne tajemnice, strach, strach i jeszcze WIĘCEJ strachu! A dwóch zwariowanych, podążających za nią psychopatów to małe piwo w porównaniu do tego, co czeka na nią w Lockwood.

Sam Kaligula uklęknąłby z szacunkiem przed perwersjami, których będziecie świadkiem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Replika, 2011.

źródło okładki: http://www.replika.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 551
Wicca | 2013-04-16
Przeczytana: 30 maja 2012

"SUKKUB" Edwarda Lee jest książką o której wiele słyszałam oraz czytałam. Chcąc jednak samej przekonać się, czy nie ma ani krzty przesady w opiniach, postanowiłam przekonać się "na własnej skórze" sięgajac po nią.....
Cóż mogę dodać jeszcze, czego nie zrobili moi poprzednicy?

Jak już wspomniano wcześniej pozycja ta reprezentuje gatunek horroru typu gore, którego charakterystyczną cechą są realistyczne, dosłowne opisy makabrycznych scen przemocy, pełne krwi i nieuzasadnionego szaleństwa, które są łączone czasami z aktami seksualnymi w formie patologicznej.
Gdyby owa książka również nie wykraczała poza ten kanon, była by jedynie godnym wyrzucenia na śmietnik produktem pisarza szaleńca, lub pisarza bez talentu, który w ohydny wręcz sposób stara się sprzedać swoje „dzieło” uderzając w wulgarne, zwierzęce instynkty, potencjalnie tkwiące w każdym człowieku.

Zdecydowanie widać ze autor pomimo łatwości z jaką posługuje się wulgaryzmem i przemocą oferuje nam pozycję która zawiera fragmenty będące ciekawą atrakcją dla interesujących się antropologią kultury, mitologią, zagadnieniami wczesnych cywilizacji i psychologią czytelników, co wyklucza jednoznaczną kwalifikację negatywną Sukubów jako książki nastawionej jedynie na przemoc, krew i wszelkiego rodzaju seksualną ekstremę.
Śledząc tekst rzuca się w oczy albo znajomość tematyki psychologii/psychiatrii oraz procedury wywiadu lekarskiego przez autora albo efekt włożonej pracy na wywiad z osobami prezentującymi to lekarskie środowisko. Sceny rozmów pacjentami są przedstawione bardzo realistycznie z użyciem naukowej terminologii dotyczącej objawów i przepisywanych medykamentów, jednak na tyle roztropnie by nie powodować problemów z czytaniem. Odnosimy wrażenie że faktycznie obserwujemy rozmowę lekarza z laikiem, próbującym się dowiedzieć jaka jest natura dziejących się w powieści sytuacji.
Owa zależność nauki i pogańskiej religii jest natomiast przedstawiona w sposób trafiony tak bardzo, że trudno sobie wyobrazić inny sposób oddania tajemniczości i chronologii powolnego odsłaniania nowych faktów i dochodzenia do sedna sprawy. Już same wizje pogańskich prastarych rytuałów czy to w formie snu (jakiego doświadcza rzeczowa i formalna pani prawnik) czy wspomnień (które są udziałem jednego z pacjentów szpitala psychiatrycznego-czy faktycznie szaleńca?) które dzięki pojawiającym się często nie jasnym z początku wyrażeniom zapożyczonym ze staro angielskiego odpowiadają klasycznej sztuce budowania napięcia i tajemnicy.

Autor za główny temat wybrał postać sukubów- demonów ściśle związanych z seksem. Wręcz genialnie ujawnia prawdę o nich... Czytelnik nie wie z czym dokładnie ma do czynienia, co jest realne a co snem (sukuby często wykorzystują sen dla swojej działalności). Uderzają w niego opisy aktów seksualnych, patologicznych krwawych i brutalnych połączonych z zadawaniem cierpienia kończących się śmiercią, okaleczeniem lub w „najlepszym „przypadku upokorzeniem i zniewoleniem na zawsze i….CHWAŁA AUTOROWI ZA TO!!!!
Postacie sukubów z książki Edwarda Lee to demony, więc zachowują się jak demony. Kuszą z początku by skrzywdzić lub zabić na końcu. Autor opisując sukuby opisał prawdę. Nie będzie ucztowania z demonami na równych prawach, nie będzie gorącego namiętnego seksu z rozkosznymi diablicami. Będzie tylko „płacz i zgrzytanie zębów”. Ci co myślą że lepiej być królem w piekle niż niewolnikiem w niebie gorzko tego pożałują..Tego doświadczyli właśnie Ci co w książce Edwarda Lee oddali się sukubom i Ci co nie umieli znaleźć właściwej pomocy. Zostali poniżeni, zmaltretowani lub zabici po doświadczeniu tego wszystkiego wcześniej. Żaden człowiek nie będzie królował z demonem w piekle,ponieważ jak mówi jedna z postaci w książce: „WSZYSCY JESTEŚMY WRECCANAMI W OBLICZU LUSTRA”.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
180 sekund

Przeczytała i cieszę sie że do niej podeszłam. Znaleziona przez przypadek. Miałam mieszane uczucia czytając tą książkę. Duzo o relacjach, Uczu...

zgłoś błąd zgłoś błąd