Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Feta w Coqueville

5,83 (23 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
7
6
8
5
3
4
3
3
0
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La fête à Coqueville
kategoria
satyra
język
polski
dodała
tomaszewna

Feta w Coqueville to pełna humoru nowela opowiadająca o dwóch zwaśnionych rodach małej osady rybackiej. Niecodzienny połów, którego plonem są beczki pełne likieru, diametralnie zmienia stosunki pomiędzy mieszkańcami osady.

 

źródło opisu: http://audio-gram.blogspot.com/2011/05/emil-zola-f...(?)

źródło okładki: http://www.publio.pl/feta-w-coqueville-emil-zola,p49024.html

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (35)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1374
Wojciech Gołębiewski | 2015-02-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lutego 2015

KTO UMIE NIECH ZGŁOSI REDAKCYJNĄ "LITERÓWKĘ", BO FETA MIAŁA MIEJSCE W COQUEVILLE, A NIE W CONQUEVILLE.
Zgrabna opowiastka naturalisty Zoli, o korzyściach płynących z chlania. Bo po gromadnym spożyciu alkoholu:
"nastrój cechowała sympatyczna bonomia"
BONOMIA to dobroduszność. To miło, bo nie zawsze tak bywa.
Dobrze jest poczytać Zolę nadobowiązkowo tj wychylić się poza Nanę i Germinal. Lektura 10-cio minutowa, dostępna na "wolne lektury".

książek: 0
| 2015-02-16
Na półkach: Przeczytane

Magiczna moc likierów przeróżnej barwy i smaków najwyśmienitszych! Bardzo odprężające opowiadanie Zoli, zawierające dużą dawkę humoru, pozytywnych emocji oraz smaków ;) Zola zaprasza każdego do czytania swoich dzieł, jak na film do kina. Za każdym razem jesteśmy gośćmi bohaterów Jego książek, współodczuwamy z nimi i jesteśmy niejako przy ich stole. A ta książeczka dosłownie zabiera nas do rybackiej wioski i upaja swą zawartością!

książek: 320
Wabi | 2016-02-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

Z rozbitego statku mieszkańcy wioski zabierają beczki z likierem i urządzają popijawę, która jednoczy dwa rody.

książek: 1125
Tina | 2015-09-03
Na półkach: Przeczytane

Ba! Ba!… Feta w Coqueville!… A któżby też o niej nie słyszał!

książek: 244
K8W | 2015-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lutego 2015

Przyjemne, ciepłe, ironiczne i zabawne opowiadanie o zwaśnionych rodach pogodzonych przy suto zakrapianej popijawie.

książek: 9
jurdzi | 2016-08-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 sierpnia 2016
książek: 867
Jakub Drewnik | 2016-07-22
Na półkach: 2016, E-booki, Przeczytane, Klasyka
książek: 922
pippi | 2016-05-25
Przeczytana: 03 czerwca 2016
książek: 752
cait | 2015-08-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 sierpnia 2015
książek: 21
Krzysztof Galanczuk | 2015-08-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 sierpnia 2015
zobacz kolejne z 25 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd