Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Okładka książki Kłamczucha w opałach

Kłamczucha w opałach

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Edyta Jaczewska
tytuł oryginału
Pants on fire
wydawnictwo
AMBER
data wydania
ISBN
978-83-241-3082-5
liczba stron
214
słowa kluczowe
kłamstwa, nastolatki, młodzież
język
polski
typ
papier
6,24 (691 ocen i 46 opinii)

Opis książki

Siedemnastoletnia Katie jest lubiana, przyjaźni się z najpopularniejszymi ludźmi w szkole i ma super chłopaka. A wszystko to dzięki kłamstwu - Katie na każdym kroku kłamie jak z nut i świetnie na tym wychodzi. Do dnia gdy niespodziewany powrót jej byłego przyjaciela wstrząśnie zbudowanym na fałszu światem Katie.

 

źródło opisu: z okładki

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1447
AmyColl | 2011-03-25
Na półkach: Przeczytane

Kłamstwo może i ma krótkie nogi, ale i tak może daleko uciec jadąc na hulajnodze. Tak było właśnie przez piękne lata, aż do powrotu dawnego przyjaciela (jakby to powiedział pewna autorka, przy której książce zrobiłam się wręcz głodna) wygląda jak ciacho z podwójną bitą śmietaną (no ale na serio…. Ciacho? Może od razu drożdżówka?) Po przeczytaniu tej książki mogłam jedynie powiedzieć „WoW”

książek: 394
Magnolia | 2010-09-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 września 2010

Sięgając po tę książkę spodziewałam się czegoś innego.
Na początku mnie nudziła, dopiero, gdy pojawił się Tommy zaczęło być ciekawiej. Jednak denerwujące było to jej ciągłe powtarzanie się. Mimo wszystko może być. Nie jest zła.

książek: 518
Littleveronica | 2010-08-06
Na półkach: Przeczytane

Oto przed nami kolejna przebojowa powieść Meg Cabot. Fenomen czy małe rozczarowanie?

"Kłamczucha w opałach" mogłaby stać się potencjalnym bestsellerem. Ma w sobie wszystkie cechy potrzebne do tego, żeby zaciekawić i oczarować czytelnika. Jeśli jest to pierwsza książka tej autorki, po którą sięgacie, zapewniam, że Wasza zabawa przy lekturze będzie przednia. Ja jednak czytałam już mnóstwo książek pani Cabot i z przykrością stwierdzam, że każda kolejna podoba mi się coraz mniej. Historie są dla mnie zbyt schematyczne, za mało w nich napięcia, nie ma żadnych ofiar, wszyscy żyją długo i szczęśliwie - dobro pokonuje zło. Tradycyjny happy end...

Wiem, wiem, że te wszystkie książki przeznaczone są - względnie - dla młodszych czytelniczek. Ale przecież główna bohaterka, Katie ma już 17 lat... Dlaczego więc jej problemy wydają się być takie błahe? Ona sama zaskakuje nieodpowiednią dla swojego wieku naiwnością.

Czekam na książkę autorstwa Meg Cabot, która przełamie te schematy. Mam już trochę...

książek: 717
marcia | 2011-05-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2010

Meg Cabot pisze typowe książki dla nastolatek w wieku 12 lat, i chociaż, nie bardzo lubię takich książek to ta mi się podobała :) Całkiem znośna.

książek: 498
Fragiles | 2010-09-19
Na półkach: Przeczytane

Lekka książka, w sam raz na niedzielny czy piątkowy wieczór gdy za oknem pada lub jest szarówka.

Na początku nie podobało mi sie, w jaki sposób autorka wprowadza nas w świat bohaterki. Nie mogłam się odnaleźć i dopiero potem załapałam, nie lubie takich sytuacji to mnie jednocześnie odpycha i przyciąga do książki.
Ogólnie bardzo mni sie podobała, choc czytałam ja dosc dawno.
Wiem,ze koniec był dla mnie dośc wstrząsający choc jednoczesnie tłumaczył tak wiele.
Polecam na jesienne wieczory ;)

książek: 896
Malina | 2011-05-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 maja 2011

Kłamstwo ma krótkie nogi, a jednak główna bohaterka dość długo wytrwała mydląc oczy prawie wszystkim naokoło Ale skoro te nogi są krótkie i prawda w końcu wyjdzie na jaw tak też musiało być w tym przypadku. Ale może od początku...
Quahongi to nie tylko małże ale też drużyna futbolowa. Jej członkowie, dawni i obecni są VIP-ami, których prawie wszyscy darzą szacunkiem i szczególnymi względami. Chyba nikt nie odważyłby się powiedzieć nic złego na ich temat chociaż istnieje pewna czarna kartka w ich historii...Powróćmy do głównej bohaterki. Katie ma 17 lat. Czas spędza w towarzystwie najpopularniejszej grupy w szkole. Ma wspaniałą przyjaciółkę, oddanego, przystojnego oficjalnego chłopaka, a także równie atrakcyjnego z którym spotyka się czasem w tajemnicy.Nie zawsze mówi prawdę. W końcu jedną kłamstwo więcej nie zrobi różnicy, nie? Część spraw ulega zmianie gdy pojawia się jej dawny przyjaciel- Tommy, który kilka lat wcześniej uciekł z miasta. To właśnie on namiesza w jej życiu. Wiele z...

książek: 1581
Justilla | 2011-07-23
Na półkach: Przeczytane, 2011, Zagraniczna
Przeczytana: 14 maja 2011

Gdybym miała wskazać, którą autorkę „młodzieżówek” lubię najbardziej, byłaby to Meg Cabot. Jej książki, krótkie, lekkie, pełne humoru i magii czyta się błyskawicznie. Ta książka nie jest fantasy, nie ma nawet najmniejszych nadnaturalnych wstawek i być może to sprawiło, że wszystko co najlepsze w książkach Cabot, zniknęło. Z przykrością stwierdzam, że ta książka niezbyt mi się podobała.

Tytułową bohaterką jest Katie. Dziewczyna żyje w swoim świecie zbudowanych z kłamstw, mając dwóch chłopaków i startując na Księżniczkę Quahagów, chociaż ich nie cierpi, zarówno w wersji małży jak i drużyny. A że chodzi z jej kapitanem? Po prostu głupio byłoby z nim zerwać. I w ten uporządkowany świat powraca jej były przyjaciel Tom Sullivan, który jak nikt może zdemaskować wszystkie jej kłamstwa i zniszczyć jej mały świat.

Główna bohaterka swoja postawą irytowała mnie jak mało kto. Gdy czytałam po raz n-ty, jak myśli tylko o całowaniu, to miałam ochotę rzucić książką. Brnęłam coraz dalej i pytałam się...

książek: 173
Speechless | 2011-02-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 04 lutego 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Kłamczucha w opałach" Meg Cabot jest jak dla mnie świetną książką. W sumie tak myślałam, że Katie i Tommy będą na końcu razem. Ale zaskoczyła mnie ta sytuacja na wyborach Księżniczki Quahogów (czy jak to tam się pisze) jak ona powiedziała całą prawdę. I zaskoczyło mnie to co naprawdę Katie zrobiła z tym napisem na sali gimnastycznej. Książka jest super :)

książek: 3334
klaudiabla2 | 2011-09-03
Przeczytana: 19 sierpnia 2011

Siedemnastoletnia Katie ma wszystko czego pragną niektóre dziewczyny w jej wieku. Jest popularna, ma wielu przyjaciół i chłopaka o którym marzy pół damskiej populacji szkoły. Niestety cały ten świat zbudowała ona na kłamstwie, które zdarza jej się częściej niż prawda. Co stanie się, gdy wróci były przyjaciel dziewczyny, który pamięta jeszcze jej prawdziwą twarz? Postanowiłam sama pisać opisy książek. Co sądzicie?
Znowu średnia książka w wydaniu Meg Cabot. Akcja może i byłaby ciekawa. Cały urok psuje główna bohaterka. Jest dziecinna, cały czas kłamie i nie wie czego w życiu chce. A to jej ,,uzależnienie” od całowania? Jak można cały czas myśleć tylko o jednym. Podobało mi się, gdy Tom nie dawał się jej pocałować.
Meg Cabot w książce tej traktuje, że kłamstwo ma zawsze krótkie nogi i choćby nawet największy kłamca i tak kiedyś pogubi się w swoim fałszu i wszystko wyjdzie na jaw. Znowu znalazłam wiele literówek. Okładka nie ma już wprawdzie tak agresywnie różowego koloru, ale i tak mi s...

książek: 1045
Katherina87 | 2012-11-21

Siedemnastoletnia Katie jest lubiana, przyjaźni się z najpopularniejszymi ludźmi w szkole i ma superchłopaka. A wszystko to dzięki kłamstwu - Katie na każdym kroku kłamie jak z nut i świetnie na tym wychodzi. Do dnia gdy niespodziewany powrót do miasteczka jej byłego przyjaciela zagrozi zbudowanemu na fałszu światowi Katie.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • David Weber
    62. rocznica
    urodzin
    Życie byłoby znacznie przyjemniejsze, gdyby tak powywieszać wszystkich polityków
  • Stephen R. Covey
    82. rocznica
    urodzin
    Przyjacielu, kochać to czasownik. Miłość, uczucie, to owoc tego czasownika. Zatem kochaj ją. Służ jej. Poświęcaj się. Współczuj. Doceniaj. Utwierdzaj ją. Czy jesteś gotów to robić?
  • Wieniedikt Jerofiejew
    76. rocznica
    urodzin
    - O-o-o-o! Niezrównoważenie psychiczne to moje marzenie! - i ośmielę się na szczerość - w marzeniach jestem wariatem! O, nie wiecie, panowie, co to takiego bezsenność marzeń... i stan zapalny marzeń przy bezsenności...
  • Ted Dekker
    52. rocznica
    urodzin
    Trzeba samemu mieć obsesję, żeby rozpoznać ją u drugiego człowieka.
  • Fernando Vallejo
    72. rocznica
    urodzin
    Przestałem być jednym i jesteśmy dwoma: jednym nierozłącznym w dwóch różnych osobach. To jest moja nowa teologia Dwójcy, przeciwstawiona teologii Trójcy: dwie osoby, które potrzebują siebie nawzajem do miłości; przy trzech już zaczyna się orgia
  • Jun'ichi Watanabe
    81. rocznica
    urodzin
    -Chcę być lekarzem.
    Ginko za bardzo się wstydziła,żeby to powiedzieć głośno,gdy się uczyła u Yorikuniego,lecz teraz przyszło jej to bez trudu.
    Po części dlatego,że nabrała odwagi,po części-bo czasy się zmieniły na tyle,że kobieta mogła mieć ambicje,nie narażając się na pogardę.
  • Szymon Szymonowic
    456. rocznica
    urodzin
  • Emma Donoghue
    45. rocznica
    urodzin
    Jak o czymś myślimy, nadajemy temu moc
  • Natalka Babina
    48. rocznica
    urodzin
    Ludzie rodzą się nie po to, żeby im było dobrze. W najlepszym wypadku przychodzą na ten świat po to, żeby dobrze było komu innemu.
  • Anatol Stern
    115. rocznica
    urodzin
  • Jerzy Kukuczka
    25. rocznica
    śmierci
    Widziałem w górach ludzi, którzy nigdy nie chodzą do kościoła. A tam się modlili.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd