Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bóg nosi dres

Wydawnictwo: Replika
7,09 (438 ocen i 71 opinii) Zobacz oceny
10
43
9
45
8
79
7
126
6
84
5
36
4
8
3
8
2
6
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7674-128-4
liczba stron
292
słowa kluczowe
życie, dres, blokowisko, Bóg
język
polski
dodała
Monika Adamczyk

Dres też człowiek. Ma potrzeby, przyjaciół, przeszłość i – przede wszystkim – problemy. Głównie cudze. Pozostaje sobą, nawet w butach do garnituru. Przystaję na chodniku i wyciągam szluga. Poprawiam na piersi srebrny łańcuch, wyjmując go spod koszulki, żeby był lepiej widoczny. Poprawiam dres w kroku, bo uwiera mnie w jaja. Napinam się, kark prostuję, podpalam papierosa i idę przed...

Dres też człowiek. Ma potrzeby, przyjaciół, przeszłość i – przede wszystkim – problemy. Głównie cudze. Pozostaje sobą, nawet w butach do garnituru.

Przystaję na chodniku i wyciągam szluga. Poprawiam na piersi srebrny łańcuch, wyjmując go spod koszulki, żeby był lepiej widoczny. Poprawiam dres w kroku, bo uwiera mnie w jaja. Napinam się, kark prostuję, podpalam papierosa i idę przed siebie.
Wokół mnie stoją bloki. Są wielkie i brzydkie. Szare, pomalowane nieudolnym graffiti i szczeniackimi podpisami. Czuję się, jakbym trafił do filmu „Kochanie, zmniejszyłem dzieciaki”. Ktoś mnie pieprznął laserem i stałem się maciupkim człowieczkiem, który teraz lawiruje między klockami lego. Bo to właśnie takie przeogromne kloce rozciągają się przede mną. Patrzę na jedną wyblakłą ścianę, z której odpada tynk. „Jebać Arkę, jebać!” – głosi dumny, niebieski napis. Obok niego, mniejszymi literkami dopisane: „Darek to chuj, ma jaja jak zbój!” i jeszcze wyznanie miłości: „Love krowe, kocham byka, ale wyjdę za indyka”. Tandeta goni tandetę. Rozglądam się, lecz nikogo nie widzę. Chłopaki pewnie w kanciapie. -fragment książki

Zapraszamy na przesyconą smakiem piwa i zapachem papierosów podróż w głąb studenckiego Gdańska... i nie tylko. Mocny język, nieszablonowa narracja splatająca w jedno teraźniejszość i problemy przeszłości, przewijające się w tle ikony polskiej kultury (jak Jezus ze Świebodzina) oraz popkultury gwarantują świetną, choć może nieco kontrowersyjną rozrywkę

 

źródło opisu: Wydawnictwo Replika

źródło okładki: http://www.replika.eu/szukaj.php?wyd=0&id3=333&k=&tyt=bóg nosi&szuk=1

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 96
sfinks | 2014-08-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 sierpnia 2014

Bóg nosi dres to tytuł skierowany głównie do męskiego grona czytelników książka posiada niezwykłe cytaty, powiedzonka które potrafią rozbawić do łez. Zdecydowanie polecam ten tytuł myślę, że powinien po niego sięgnąć każdy facet który lubi piwo imprezy i twarde zasady które rządzą na ulicy

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mogę wszystko

Piękna, życiowa książka.. Przeczytałam ją w jeden wieczòr i zrobiło mi się cieplej na serduszku po tej lekturze :)

zgłoś błąd zgłoś błąd