Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niewiarygodne przygody Marka Piegusa

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Nasza Księgarnia
data wydania
ISBN
9788374239080
liczba stron
1995
język
polski
typ
papier
6,97 (917 ocen i 41 opinii)

Opis książki

Dlaczego szóstoklasista Marek Piegus ma zawsze zamyśloną i strutą minę? I dlaczego właśnie jemu zdarzają się ciągle niesamowite rzeczy? Czy to wina niezwykłego zbiegu zdarzeń, czy też zwykłego pecha? Jeżeli chcecie dowiedzieć się, czym w wypadku Marka skończyć się może zwyczajny klasowy dyżur i pospolite wagary, zapraszamy do lektury tej jednej z najpopularniejszych powieści Edmunda Niziurskiego.

 

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 257
chrispu | 2014-04-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Kryminalno - przygodowa książka dla dzieci/młodzieży i nieco "starszych". Jedna moich pierwszych "kryminalnych". Czyta się ją lekko, łatwo, przyjemnie i z uśmiechem na twarzy. Akcja jest bardzo szybka, ze świetnymi charakterystycznymi bohaterami noszącymi rewelacyjne, zapadające w pamięć "nazwiska" - np. Wieńczysław Nieszczególny, Chryzostom Cherlawy. Intryga kryminalna również potrafi wciągnąć, chociaż może nie jest tak skomplikowana jak w powieściach Agaty Christie a Hippollit Kwass to nie Hercules Poirot ale kilka rozwiązań tu opisanych jest zaskakujących.
Jednym słowem - lekka, przyjemna młodzieżowa lektura.(o ile nie jest czytana pod przymusem)

książek: 976
Lucy | 2014-04-27
Na półkach: Przeczytane

Takie piękne moje dzieciństwo mi się przypomina zawsze jak trafię na nazwisko Niziurskiego. W serduszku robi się ciepło i na usta kładzie obietnica- jak tylko będę mieć dzieci, to nawet i siłą nakażę czytanie Niziurskiego! A Marek Piegus to wyjątkowa postać- urocza i łobuzowata, z błyskiem w oku, które nam puszcza on jak i cała historia.

książek: 2556
BagatElka | 2014-07-15
Na półkach: Przeczytane

Dziękuję koledze Robertowi za przypomnienie te książki i innych tomów.
Ogromnie mi żal,że mój syn nie będzie mógł zapoznać się z Markiem Piegusem i resztą gromadki urwisów.

Miałam obawy,że nie są osiągalne tomy przygód Piegusa a jednak można je kupić.Wspaniały prezent dla chłopaka i dziewczynki też;-)

książek: 125
713 | 2015-03-19
Na półkach: ŹRÓDŁA, Przeczytane

Książkę pamiętam z dzieciństwa i niech to będzie najlepszą rekomendacją! Pamiętam i uśmiecham się. Po, lekko licząc, 25 latach. Pamiętam zarys fabuły, niektóre sceny (faceci z szybą) i niektóre nazwiska (Wieńczysław Nieszczególny). Pamiętam pomysł autora na "przestępcze zapachy". Z tej książki dowiedziałem się też, co to wytrych i waleriana.
Zabawna i wciągająca historia "kryminalna" dla młodzieży, pióra genialnego znawcy chłopięcych dusz i tęsknot - E. Niziurskiego.
Mam ją do dziś i traktuję z dużym sentymentem. Na pewno polecę kiedyś synowi.

książek: 2708

Do dzisiaj bawią mnie niektóre fragmenty np. "Nie przeszkadzaj sobie chłopczyku". Niziurski jest dla mnie skarbnicą powiedzonek i kronikarzem lat szkolnych, które już nie wrócą...

książek: 1268
Petka57 | 2011-04-28
Przeczytana: 1965 rok

Niewiarygodne, ale to wielokrotnie przeze mnie przeczytana książka. Odkryłem ją w 1965r. (chodziłem wtedy do II klasy :) w biblioteczce mojego ojca i do końca podstawówki przynajmniej raz w roku - w czasie wakacji - ponownie przeżywałem przygody Marka P. Nie wiem jak bardzo teraz może ta książka zainteresować współczesnego czytelnika, ale muszę powiedzieć, że mój syn na początku tego wieku fascynował się tymi przygodami na równi ze mną ;)). Dlatego uważam, że nie jest z nią tak żle! I polecam ją wszystkim młodym (i nie tylko) czytelnikom. Czasami dobrze jest oderwać się od krwawych wampirów, morderczych czarowników i zanurzyć się w zupełnie zwyczajny świat pełen jednak niewiarygodnych przygód... :)

książek: 1310
Marysieńka | 2011-09-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1973 rok

I znowu - najpierw był film, a raczej kapitalny serial dla dzieci w tv w latach sześćdziesiątych a dopiero chyba na początku liceum przeczytałam tę książkę. Kiedy już zaczęłam, nie mogłam się oderwać. Bo czy widział ktoś, znał, większego pechowca od Marka? Od początku nic mu nie wychodziło, dosłownie wciąż wpadał w kłopoty. Do tego miał talent do wyolbrzymiania różnych faktów i ogromną wyobraźnię. Mam wrażenie, że dziś jest to trochę zapomniana lektura a szkoda. Ma w sobie mnóstwo humoru i trochę sensacji...Polecam!!!

książek: 2853
Wkp | 2012-09-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Polskie
Przeczytana: 10 września 2012

"Niewiarygodne przygoda Marka Piegusa" to jedna z najbardziej znanych powieści Niziurskiego. Niestety innej legendarnej książce tego autora, "Sposobowi na Alcybiadesa" nie dorównuje. A szkoda, bo mgło być naprawdę pięknie.

Ale źle też nie jest.

"Niewiarygodne przygoda Marka Piegusa", co trzeba zauważyć, to ksiązka dziwna, pod wieloma względami. Przede wszystkim zaskakuje ciekawy zabieg literacki: przez niemal całą powieść głównego tytułowego bohatera nie ma na jej kartach. Co, o dziwo!, wcale nie razi. Co do reszty...
Hmmm...
Fabuła sama w sobie jest ciekawa i wciągająca, a styl Niziurskiego lekki i przyjemny. Nie brak też wzruszających momentów. Niestety powieść pełna jest mniejszych bądź większych niedorzeczności i nielogiczności. Nie znaczy to, że historia jest niespójna, bo akurat wszystkie elementy w finale układają się w jedną, całkiem zgrabną całość. Po prostu drażni sposób chocby wyrażania się bandytów, jakby byli... malutkimi dziećmi. Ja wiem, że to przede wszystkim...

książek: 203
CubeX | 2014-09-01
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 01 września 2014

Będąc dzieciakiem zaczytywałem się w książkach Niziurskiego. Był jednym z moich pisarskich idoli. Dawno wyrosłem już jednak z wieku szczenięcego i myślałem, że nigdy więcej nie dane mi będzie sięgnąć po żadne z jego dzieł. Całkiem niedawno stało się jednak tak, że wieczorami żony nie było w domu i to mnie przypadło w udziale usypianie synów. Zdecydowałem, że wesprę się „Markiem Piegusem”. To było trafienie w dychę – moi chłopcy bawili się świetnie. Ja również.

Mam kilka ulubionych fragmentów z tej książki, które pamiętam niczym sceny z dobrego filmu. Uśmiecham się zawsze na ich wspomnienie. Dzieciństwo moich synów różni się zdecydowanie od mojego własnego, z ery przedinternetowej, ale śmiali się dokładnie z tych samych fragmentów, co ja. Bo wątek kryminalno – przygodowy jest w tej książce istotny, ale ważniejsze zdecydowanie są sceny śmieszne. W nich, moim zdaniem, siła tej książki.

Przeczytałem przygody Marka Piegusa nie pierwszy raz w życiu. Teraz jednak wcale już nie jestem...

książek: 262
Profesorek | 2014-07-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Niby wszystko realne, ale, żeby komuś się coś takiego przytrafiło to już niezbyt. Stąd "niewiarygodne".


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   kupowałeś BLASZANE WYROBY
  •   CAŁOWAŁEŚ w rękę
  •   ugniatałeś CIASTO
  •   dźwigałeś CIĘŻARY
  •   zastrzeliłeś ZAJĄCA
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Maria Konopnicka
    173. rocznica
    urodzin
    Ja lubię słyszeć mądre słowo! Mądre słowo to jest jak ojciec i jak matka człowiekowi. Nu, ja za mądre słowo to bym milę drogi szedł.
  • Mitch Albom
    57. rocznica
    urodzin
    Nigdy nie jest za późno ani za wcześnie. Jest dokładnie wtedy, kiedy trzeba
  • Max Brooks
    43. rocznica
    urodzin
    Tak, to były kłamstwa, ale czasem kłamstwo nie jest złe. To znaczy, kłamstwo samo w sobie nie jest ani złe, ani dobre. Jest jak ogień: może ogrzać, ale może spalić - zależy od sposobu użycia.
  • Jerzy Bralczyk
    68. rocznica
    urodzin
    Bralczyk: Tak jak weekend, wciąż pisany po angielsku. To podobno jest słowo, które najdłużej czeka na spolszczenie. I nie doczeka się. Bo wyraźnie narusza reguły: w polszczyźnie po "ł" nie występuje "-i'. "Łikendu" nie będzie. Markowski: Występuje, występuje. W wyrazie "półinteligent"... pokaż więcej
  • Anja Snellman
    61. rocznica
    urodzin
    Mamo, posłuchaj, czasem oswojone ptaki zaczynają wariować. Obijają się o szyby, strącają pranie ze sznura, wlatują w cierniste krzewy, aż fruwa pierze. Po tych wybuchach nastaje zupełna cisza. W końcu ostatnie piórko spływa spokojnie na ziemię. Słychać, jak trawa rośnie. A potem życie toczy się dale... pokaż więcej
  • Agnieszka Chylińska
    39. rocznica
    urodzin
  • Martin Pollack
    71. rocznica
    urodzin
    Dlaczego to zawsze intelektualiści dają się okpić takim oszustom, podczas gdy umięśnieni półanalfabeci wydają się arcyodporni na problemy nowej epoki?
  • Sean Williams
    48. rocznica
    urodzin
    Ludzi można zastąpić. Sekund nie.
  • Mark Buckingham
    49. rocznica
    urodzin
  • James Blish
    94. rocznica
    urodzin
  • Karlheinz Deschner
    91. rocznica
    urodzin
    Od czasów Konstantyna cechami, po których rozpoznaje się ten Kościół, są obłuda i przemoc; codzienną praktyką tej religii stała się masowa zagłada. Surowo zakazywano zabijania pojedynczych osób, ale uśmiercanie tysięcy ludzi było dziełem miłym Bogu. To nie obłęd, to jest chrześcijaństwo.
  • Nora Szczepańska
    101. rocznica
    urodzin
  • Henrik Ibsen
    109. rocznica
    śmierci
    Odbierając przeciętnemu człowiekowi życiowe kłamstwo, odbiera mu pan równocześnie szczęście.
  • Cyprian Kamil Norwid
    132. rocznica
    śmierci
    Jękły głuche kamienie. Ideał sięgnął bruku.
  • Tony Halik
    17. rocznica
    śmierci
    Jeszcze raz mogłem się przekonać, że jednak kobiety mają zawsze rację. Pozorny kaprys mojej żony uratował życie dwóm ludziom!

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd