Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Oddajcie mi Świętego Mikołaja! Wspomnienia z dzieciństwa na Kresach Wschodnich w latach wojny

Wydawnictwo: Norbertinum
7,4 (10 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
0
7
7
6
0
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7222-251-7
liczba stron
153
słowa kluczowe
wspomnienia, II wojna, historia, Kresy
język
polski
dodała
Arnika

Wspomnienia z dzieciństwa na Kresach Wschodnich w latach wojny Wandy Kocięckiej to jeszcze jedna nić losów polskich sprzed pół wieku. Obraz wojny i zmieniających się okupacji utrwalony w oczach wrażliwego dziecka. Zapis końca świata dawnych Kresów. TADEUSZ KONWICKI Tę piękną, wzruszającą książkę, napisaną z pełną prostoty szlachetnością, czyta się z niesłabnącym zainteresowaniem i z...

Wspomnienia z dzieciństwa na Kresach Wschodnich w latach wojny Wandy Kocięckiej to jeszcze jedna nić losów polskich sprzed pół wieku. Obraz wojny i zmieniających się okupacji utrwalony w oczach wrażliwego dziecka. Zapis końca świata dawnych Kresów.

TADEUSZ KONWICKI

Tę piękną, wzruszającą książkę, napisaną z pełną prostoty szlachetnością, czyta się z niesłabnącym zainteresowaniem i z podziwem dla siły wewnętrznej opisywanych tam ludzi: niby zwyczajnych - a przecież wyjątkowych.

MAŁGORZATA MUSIEROWICZ, „Tygodnik Powszechny”

Kiedy miejsce Świętego Mikołaja zajął sowiecki Dziadek Mróz, dla małej Wandy zaczął się koniec świata. Odebrano dzieciom świat dobra, ciepła domowego ogniska, poczucia bezpieczeństwa, ufności. (...)
Dlatego potrzebne jest uporczywe wołanie: Oddajcie mi Świętego Mikołaja! Żeby zawsze można było wrócić do Domu, który nie runął, bo na skale był zbudowany.

MARCIN BOBRAJ OP, fragm. Wstępu

 

źródło opisu: Wydawnictwo Norbertinum, 2006

źródło okładki: http://www.norbertinum.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2585
justi | 2013-01-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 stycznia 2013

Po wspomnieniach rodziny wywiezionej z Wileńszczyzny do Kazachstanu, przeczytałam wspomnienie rodziny, która została na miejscu i tu przeżyła II wojnę. Wcale nie było lepiej, po prostu inaczej. Tam głód, chłód i kołchoz, tu partyzanci polscy i sowieccy, hitlerowcy, czystki i porachunki. Ale zakończenie równie szczęśliwe (?) - powrót do Kraju.
Myślę, że warto czytać taką literaturę, bo to prawdziwa historia, opowiedziana z własnego życia, niepowtarzalna, a jednocześnie wspólna milionom. Nie historia polityków, ale zwykłych ludzi ponoszących koszty wojny.
I znowu ogromna rola wspaniałej matki. Warto zwrócić na to uwagę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ziemia kłamstw

To w sumie bardzo smutna historia. Początek jest trudny w odbiorze i nie zawsze łatwo połapać się w bohaterach ale kiedy cała rodzina spotyka się w go...

zgłoś błąd zgłoś błąd