Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Dla ratowania życia

Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
6,93 (30 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
5
7
15
6
4
5
0
4
0
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Historia człowieka, który przez przypadek staje się posiadaczem listy dzieci, mających być dawcami organów i skazanych tym samym na śmierć. W obliczu własnej tragedii, bezsilności i świadomości, że w całą sprawę zamieszana jest policja, postanawia ratować dzieci, łamiąc prawo – porywając je. W świetle tragedii ukazane zostają uczucia dwóch matek, ojca porwanych dzieci oraz ich przyjaciół,...

Historia człowieka, który przez przypadek staje się posiadaczem listy dzieci, mających być dawcami organów i skazanych tym samym na śmierć. W obliczu własnej tragedii, bezsilności i świadomości, że w całą sprawę zamieszana jest policja, postanawia ratować dzieci, łamiąc prawo – porywając je. W świetle tragedii ukazane zostają uczucia dwóch matek, ojca porwanych dzieci oraz ich przyjaciół, między innymi zdegradowanego policjanta, którzy łączą siły, aby odnaleźć sprawcę. W trakcie tych działań, okazuje się, że cała sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana. Zamieszani w nią są nie tylko policjanci, ale również przedsiębiorca, lekarze oraz seryjny morderca zwany Rzeźbiarzem.

 

źródło opisu: Warszawska Firma Wydawnicza s.c. Jan Majdecki, Jarosław Wernik, 2011

źródło okładki: Warszawska Firma Wydawnicza s.c. Jan Majdecki, Jarosław Wernik

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (112)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 8968
Agnieszka | 2014-02-10
Przeczytana: 10 lutego 2014

CZYNIŁ ZŁO, BY RATOWAĆ ŻYCIE

Na wstępie pragnę podziękować autorce za wspaniałą ucztę dla mojej wyobraźni,emocji i wrażeń jakiej przysporzyła mi lektura tej książki."Dla ratowania życia'to utwór, który czyta się sam. Wciągająca fabuła sprawia,że nie sposób oderwać się od lektury choćby na moment.Pani Anna Reszela w mistrzowski sposób wprowadza czytelnika w bardzo trudny i bolesny temat niewyjaśnionych porwań małych bezbronnych dzieci.
Diana jest kobietą która ma wszystko urodę, wspaniałego męża,cudowne dziecko,a więc wszystko to o czym marzy każda kobieta.Jednak niestety życie bywa przewrotne i w jednej chwili potrafi odebrać nam to,co dla nas najcenniejsze uderzając w nasz najczulszy punkt. Tak też dzieje się w życiu naszej bohaterki.Pewnego dnia oczach kobiety zostaje porwany jej ukochany synek Damian.Świat kobiety runął jak domek z kart,a ona sama tkwi w ciągłym letargu.Jednak nadchodzi dzień kiedy do cierpiącej matki pomocną dłoń wyciąga jej szef.W wyniku nieoficjalnego...

książek: 0
| 2013-10-11
Przeczytana: 11 października 2013

Właśnie skończyłam czytać książkę Anny Reszeli "Dla ratowania życia".
Zaznaczyć trzeba, że to debiut literacki tej młodej pisarki.
Jak dla mnie ... debiut udany. Czytało mi się przyjemnie choć historia w niej przedstawiona do przyjemnych raczej nie należy.
Są małe potknięcia ale ogólnie książka jako całość robi bardzo dobre wrażenie. Temat ciekawy, fajnie nakreślone postacie.
Warto zapoznać się z tą pozycją.
Ja osobiście szczerze polecam i już czekam na kolejną książkę Anny Reszeli.

książek: 3338
Danway | 2012-04-30
Przeczytana: 30 kwietnia 2012

Na początku chciałbym bardzo podziękować autorce, że mogłem tę książkę przeczytać... Powiem jedno jest rewelacyjna...

Faktem jest, że opis z tyłu książki wiele zdradza, ale i tak każdą stronę czyta się niesamowicie, gdyż do końca nie wiadomo, co się stało... Książka napisana przystępnym językiem i przez to łatwo się odnaleźć w wydarzeniach...

W książce ciągle się coś dzieje, dlatego czyta się ją niesamowicie szybko... Ani przez moment czytelnik się nie nudzi i ciągle czyta by poznać historię wszystkich bohaterów i dowiedzieć się jak to wszystko się skończy...

Jeśli chcecie się dowiedzieć, czy udało się uratować życie to zapraszam do lektury... Ja ze swej strony mogę tę pozycję gorąco polecić...

Ocena: 9/10

Recenzja opublikowana także na moim blogu:
http://danwaybooks.blogspot.com/2012/07/w-imie-wyzszych-celow.html

książek: 4426
Książkowo_czyta | 2012-06-04
Przeczytana: 03 czerwca 2012

Na wstępie chciałabym raz jeszcze podziękować autorce, pani Ani, za możliwość przeczytania niniejszej książki...

Historia rozpoczyna się od porwania małego Damiana przez tajemniczego mężczyznę, który jak się wydaje nie chce go skrzywdzić... Po tym zdarzeniu rodzice chłopca, a zwłaszcza jego matka popada w marazm... Kobietę postanawia wyciągnąć z niego jej szef, który na różne sposoby stara się pomóc w poszukiwaniach chłopca...

W toku historii dowiadujemy się, że tego typu incydentów było więcej... Powoli wychodzą też na jaw coraz bardziej zaskakujące fakty, a naszą uwagę coraz bardziej przykuwa to, że policja oficjalnie zajmująca się tą sprawą bagatelizuje wszelkie poszlaki...

Jak zakończy się cała historia i kto jeszcze jest w nią zamieszany? Czy uda się odnaleźć Damiana i pozostałe dzieci? Czy w ogóle żyją??
Po odpowiedzi na te oraz wiele innych pytań odsyłam Was na karty tego kryminału, który trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony...
Polecam!

książek: 649
Ewa-Książkówka | 2012-07-12
Przeczytana: 04 lipca 2012

W jednej ze swoich ostatnich recenzji wspominałam o najgorszym koszmarze, jaki może spotkać rodzica – utracie dziecka („Małe miasteczko” Adama Zalewskiego). Znów przyszło mi zetknąć się z tym problemem; po raz wtóry wraz z matką przeżywałam horror, który nie ma sobie równych. Sielankowe życie kobiety doskonale spełniającej się w roli matki staje się istną katorgą – nagle jej ukochany synek zaginął.

Gdy Diana, bohaterka książki Anny Reszeli pt. „Dla ratowania życia”, wraca do domu z pięcioletnim Damianem nie spodziewa się, że to będą ostatnie spokojne chwile z nim spędzone. Im bliżej mieszkania, tym mocniej kobieta odczuwa niepokój i nadchodzące niebezpieczeństwo. Chwilę później budzi się po utracie świadomości i spostrzega, że jej syn zniknął. Jedyne, co pozostało jej w pamięci, to głos porywacza, który – o dziwo – dawał jej nadzieję na to, że Damianowi nic złego się nie stanie. Po co więc porwano dziecko?

Sprawa jest dużo bardziej skomplikowana, niżby można się było...

książek: 1456
Marysieńka | 2012-06-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 czerwca 2012

Z wielkim zainteresowaniem i jeszcze większą przyjemnością przeczytałam powieść Anny Reszeli "Dla ratowania zycia". Jest to powieść sensacyjna.
Spodobał mi się pomysł na książkę jak i jego realizacja. Niech zaświadczy o tym fakt, że wczoraj zaczęłam a dziś skończyłam ją czytać.
Autorka w bardzo zajmujący sposób opowiada nam tę historię jak z koszmaru..........Zresztą, przeczytajcie sami.....Polecam.

książek: 888
Cyrysia | 2012-01-25
Na półkach: Przeczytane

W ciągu ostatnich kilku lat na całym świecie zaobserwowano niezwykły wzrost liczby porwań dzieci. Również w Polsce ilość ofiar kidnapingu stale wzrasta. Większości przypadków porywaczom zależy tylko i wyłącznie na pieniądzach lub wyrównaniu osobistych rachunków. Zdarzają się także o wiele gorsze przyczyny np. wywóz do domu publicznego, albo wykorzystanie małoletnich osób, jako nielegalnych dawców organów. Jak w takiej sytuacji radzi sobie rodzina i najbliżsi w obliczu straty ukochanej osoby, kiedy ból i rozpacz przyćmiewa wszystko?

Anna Reszela w swojej debiutanckiej powieści ,,Dla ratowania życia’’ wydanej pod nakładem Warszawskiej Firmy Wydawniczej, postanowiła pokazać historię Diany i Andrzeja, zwyczajnej, kochającej się rodziny, w której ich pięcioletni synek Damian nieoczekiwanie pada ofiarą porywacza. Powierzchowne śledztwo policyjne nie przynosi żadnych efektów a zrozpaczona kobieta popada w depresje. Z pomocną przychodzi jednak Marek-szef Diany, próbując wyrwać ją z...

książek: 1167
madziusia | 2012-12-19
Przeczytana: 17 grudnia 2012

Zgodnie z obietnicą daną autorce, Pani Ani, książkę rozpoczęłam czytać zaraz po tym, jak udało mi się ją zdobyć w wersji papierowej. „Dla ratowania życia” to debiut autorki. Czy udany? Z pewnością, tak.

Diana jest kochającą matką i żoną, spełniającą się zarówno w pracy jak i w życiu rodzinnym. Wszystko zmienia się w dniu kiedy jej pięcioletni synek, Damian zostaje porwany tuż przy drzwiach wejściowych ich mieszkania, a dotkliwie pobita Diana nie może nic na to poradzić. Po stracie jedynego syna kobieta pogrąża się w letargu, odrzucając przy tym pomoc męża, który nie mogąc pomóc Dianie postanawia wyprowadzić się na jakiś czas.

Do drzwi mieszkania Diany niespodziewanie dzwoni jej szef wraz z synem, zdegradowanym policjantem. Mężczyźni wyjaśniają kobiecie, że Damian nie jest jedynym dzieckiem, które w ostatnim czasie zaginęło w podobnych okolicznościach oraz dają matce nadzieję na to, że jej syn wciąż żyje. Nie mogąc liczyć na pomoc policji, która bagatelizuje sprawę porwań małych...

książek: 912
bernadeta1233 | 2013-11-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 października 2013

Chyba nie odmówię sobie przyjemności wzbogacenia recenzji o "perełki z dziełka". Niestety cytat z reakcji Pani Reszeli muszę wykasować ponieważ...nie uzyskałam zgody autorki na jego wykorzystanie:)
To i tak "komfortowa sytuacja" ponieważ ocenianie Wydawnictwa poprzez pryzmat literatury jaką proponuje i powoływanie się na inne recenzje z tego forum wg niektórych jest... obrażaniem. Bo - pewno - powinno się paść na kolana i krzyczeć, z zachwytu rzecz jasna : yes, yes, yes!
-----------------------------------------------------

Anna Reszela o genezie książki:

Cztery lata temu, podczas wakacji, gdy zabrakło mi już książek do czytania zasiadłam do komputera i zaczęłam sama pisać. To przyszło samo z siebie. Wcześniej nie podejmowałam żadnych prób literackich. Tak krok po kroku tworzyłam kolejne wątki, które następnie układałam w zwartą całość. Gdy już książka była gotowa rozesłałam ją do kilku wydawnictw, w ogóle nie myśląc o tym, że ktokolwiek zdecyduje się to wydać. Tymczasem dość...

książek: 490
kinia84p | 2012-10-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 października 2012

Powiem szczerze, że podchodziłam do niej trzy razy, nie wiem dlaczego tak się działo ale po przeczytaniu kilku stron odkładałam ją na później.
Książka jest inna od tych które czytam na co dzień ale jak już kiedyś wspominałam poszerzam horyzonty. Po lekturze pani Anny dochodzę do wniosku, że jestem straszliwą ignorantką bo w bibliotece nie sięgam nawet po książki naszych polskich autorów tak jakbym nie wierzyła, że potrafią napisać coś ciekawego. Przepraszam i obiecuje poprawę.
Nie pozostaje mi nic innego jak tylko polecić ją każdemu.

zobacz kolejne z 102 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd