Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Harry Potter i Zakon Feniksa

Tłumaczenie: Andrzej Polkowski
Cykl: Harry Potter (tom 5)
Wydawnictwo: Media Rodzina
8,14 (40783 ocen i 1164 opinie) Zobacz oceny
10
9 630
9
8 383
8
9 028
7
8 784
6
2 714
5
1 695
4
165
3
305
2
25
1
54
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Harry Potter and the Order of the Phoenix
data wydania
ISBN
8372780978
liczba stron
959
słowa kluczowe
Harry Potter, magia, przygoda
język
polski

Inne wydania

Harry znów spędza nudne, przykre wakacje w domu Dursleyów. Czeka go piąty rok nauki w Hogwarcie i chciałby jak najszybciej spotkać się ze swoimi najlepszymi przyjaciółmi, Ronem i Hermioną. Ci jednak wyraźnie go zaniedbują. Gdy Harry ma już dość wszystkiego postanawia jakoś zmienić swoją nieznośną sytuację, sprawy przyjmują całkiem nieoczekiwany obrót. Wygląda na to, że nowy rok nauki w...

Harry znów spędza nudne, przykre wakacje w domu Dursleyów. Czeka go piąty rok nauki w Hogwarcie i chciałby jak najszybciej spotkać się ze swoimi najlepszymi przyjaciółmi, Ronem i Hermioną. Ci jednak wyraźnie go zaniedbują. Gdy Harry ma już dość wszystkiego postanawia jakoś zmienić swoją nieznośną sytuację, sprawy przyjmują całkiem nieoczekiwany obrót.
Wygląda na to, że nowy rok nauki w Hogwarcie będzie bardzo dramatyczny. Kolejny tom przygód Harry'ego Pottera zaskakuje niespodziewanymi zwrotami akcji, tajemnicza atmosferą i oczywiście magią.

 

źródło opisu: mediarodzina.pl

źródło okładki: mediarodzina.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2348

Piąty tom przygód młodego czarodzieja jest drugim moim ulubionym. Nie będę ukrywać, że głównie z powodu częstszego pojawiania się w nim bliźniaków Weasley, których wręcz uwielbiam i jestem zdania, że autorka potraktowała ich dość marginalnie. Dlatego zawsze chętnie sięgam po Zakon Feniksa
Harry, który był świadkiem powrotu Lorda Voldemorta nie ma łatwego życia. Ministerstwo Magii robi wszystko by przekonać społeczeństwo, że młody czarodziej ma po prostu albo zbyt wybujałą wyobraźnię albo po prostu coś pomieszało mu się w głowie. Nie da się również ukryć, że dyrektor – Albus Dumbledore – w którym Harry do tej pory zawsze miał oparcie i mógł na niego liczyć nagle przestał go zauważać. A te nawiedzające go, co noc sny są coraz bardziej realny i mają związek z Czarnym Panem. Na dodatek przyjaciele również coś przed nim ukrywają. W młodym Potterze wzbierają gniew i niesprawiedliwość. Na domiar złego podczas jednego z ostatnich wieczorów u swojego wujostwa wpada w poważne tarapaty i może nagle stać się kimś wyjętym spod prawa jak jego ojciec chrzestny… Jakby tego było mało to oczywiście jeszcze w tym samym roku w Hogwarcie ma zdawać SUM-y (Standardowe Umiejętności Magiczne), które zadecydują o jego przyszłości… No wszystko idzie pod górę, a irytacja nie zmniejsza się nawet o cal.
Niestety szczęście opuściło Pottera na dobre… w Hogwarcie pojawia się nowy nauczyciel obrony przed czarną magią, który został przysłany przez Ministerstwo Magii. Dolores Jane Umbridge jest największym wrogiem Harry’ego. Większym nawet niż Draco Malfoy. Stosując niekonwencjonalne i dość kontrowersyjne zasady nauczania próbuje udowadniać na każdym kroku, że Chłopiec Który Przeżył powinien znaleźć się w szpitalu dla obłąkanych. Uczniowie nie pozostają jednak bierni… Mając świadomość, że SUM-ów nie zaliczą tylko wiedzą teoretyczną biorą sprawy w swoje ręce.
Pani Rowling w swojej powieści zastosowała bardzo ciekawy zabieg. Główna postać jak nigdy irytowała mnie swoim zachowaniem i była wręcz nieznośna. Nie potrafił rozmawiać normalnie ze swoimi przyjaciółmi by, chociaż raz na nich nie krzyknąć. Nie wiedział, czemu ciągle jest bombą atomową, która w każdej chwili może wybuchnąć. To pokazało, że Harry Potter nie jest taki idealny jak był przez pierwsze cztery tomy. Zgodzę się również z Hermioną, która w pewnym momencie oceniła swojego przyjaciela, jako kogoś, kto ma manie ratowania ludzi. Nie da się powiedzieć, że tak nie ma. Oczywiście, że to jest szlachetne, ale czasami Potter mógłby usiąść na czterech literach i nie wychylać się zbytnio.
Piąty tom nie jest już również bajeczką dla dzieci. Jest bardziej mroczny niż cztery poprzednie. Ma również w sobie więcej brutalności, ale jednocześnie pokazuje, że walka ze złem to nie jest coś, co przychodzi łatwo. Jest to droga pełna wyrzeczeń i rozczarowań.

„[...] istnieją rany zbyt głębokie, by się mogły zabliźnić." ~ Joanne K. Rowling, Harry Potter i Zakon Feniksa, Poznań 2004, s.909.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Iwan Groźny

Władysław Andrzej Serczyk (1935 – 2014) - polski historyk, profesor, zajmujący się historią stosunków polsko – kozackich i polsko – ukra...

zgłoś błąd zgłoś błąd