Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niewyznane grzechy siostry Juany

Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Mała Kurka
6 (38 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
7
7
5
6
9
5
3
4
6
3
5
2
0
1
0
szczegółowe informacje
ISBN
978-83-62745-00-5
język
polski
dodała
Monika Adamczyk

Siostra Juana Inés de la Cruz - meksykański feniks...... wzbiła się z popiołu konwenansów i zasad rządzących kobietami w XVII wieku i ujawniła światu przenikliwość osądów oraz intelekt równy mądrości najznakomitszych umysłów swoich czasów. Jej sonety, komedie, farsy, listy wciąż zachwycają subtelną erudycją i kunsztem kompozycji. Czy życie siostry Juany mogło skrywać jakąś tajemnicę? Czy...

Siostra Juana Inés de la Cruz - meksykański feniks...... wzbiła się z popiołu konwenansów i zasad rządzących kobietami w XVII wieku i ujawniła światu przenikliwość osądów oraz intelekt równy mądrości najznakomitszych umysłów swoich czasów. Jej sonety, komedie, farsy, listy wciąż zachwycają subtelną erudycją i kunsztem kompozycji. Czy życie siostry Juany mogło skrywać jakąś tajemnicę? Czy poezja miłosna, którą tworzyła była wytworem czystego intelektu czy może jedyną dozwoloną manifestacją skrywanego uczucia?

Kyra Galván, meksykańska poetka, debiutuje w roli powieściopisarki i stawia przed sobą trudne zadanie pokazania rzeczywistości zakonów żeńskich XVII wieku z perspektywy kobiety, która chcąc kontynuować naukę nie miała innego wyboru jak tylko przywdziać mnisi welon, w ten sposób zadość czyniąc oczekiwaniom społeczeństwa. Ukazuje to poprzez skonstruowanie powieści osadzonej współcześnie i w czasach siostry Juany. Przedziwny dialog jaki toczy się między Laurą Ulloa, młodą doktorantką, przypadkowo znajdującą sekretne mansuskrypty, a autorką zapisków Isabelą, siostrzenicą Juany, przypomina rozmowę dwóch przyjaciółek. Mimo dzielących je wieków zadziwiająco dobrze się rozumieją. Zagubienie, podziw, zniechęcenie, strach nie znają zachłannej ręki czasu. Isabela, z woli rodziców, umieszczona w klasztorze pod opieką ciotki w Królewskim Mieście Meksyk, z młodzieńczą szczerością opisuje rozterki rozstania z domem rodzinnym i radość rozpoczynającej się przygody. Świeżość jej spojrzenia sprawia, że Laura słyszy gwar wielkiego miasta, widzi niezwykłą architekturę i nie zdaje sobie sprawy z tego, że została wciągnięta w intrygę przekraczającą stulecia.

Czy Laurze uda się odkryć dlaczego Święte Oficjum szukało obrazu pędzla mistrza Cristobala de Villalpando? Jaki związek mogło mieć zaginione płótno z osobą znamienitej hieronimitki? Może odpowiedź znajdzie w zapomnianych manuskryptach.....

 

źródło opisu: Merlin.pl, 2011

źródło okładki: Merlin.pl, 2011

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2104
Aneczka | 2017-03-16
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 marca 2017

Laura Ulloa znajduje się w sali Generalnego Archiwum Indii Zachodnich i odkrywa rękopisy zdumiona, iż zachowały się w tak świetnym stanie. Od pewnego czasu szukała informacji na temat pieniędzy, które markiz de Mancera, wicekról Meksyku przesłał w XVII wieku królowej Mariannie Austriackiej wkrótce po śmierci jej męża, króla Filipa IV, pomiędzy 1665 a 1666 rokiem. Wspominał o tym książę de Maura w jednej ze swoich rozpraw, a także inne źródła, ale nigdy nie został odnaleziony żaden dokument, który by potwierdzał ten fakt. Podobno markiz przesłał królowej dużą sumę, którą uzyskał z biednego już wówczas skarbca meksykańskiego, a królowa przekazała je swojemu protegowanemu, ojcu Everardo Nithardowi. Tak przynajmniej głosiła plotka, jednak źródła nie były zgodne co do wysokości tej kwoty. Mówiono o sumie pomiędzy czterema, a szesnastoma tysiącami pesos w złocie. Było to na tyle dużo na ówczesne czasy, że musiało gdzieś zostać zaksięgowane, a nie trafiono na żaden ślad tego zapisu.

Młoda doktorantka przeglądając dokumenty księgowe z tego okresu znajduje wśród innych dokumentów dwa zeszyty zapisane ręcznym pismem pochodzące z XVII wieku, które wyglądały na pamiętnik jakiejś zakonnicy. Nie rozumiała dlaczego znalazły się tutaj, pośród zapisów dotyczących zupełnie innej sprawy? Zwróciła uwagę na tekst rękopisu, który był napisany siedemnastowiecznym kastylijskim, nie został podzielony na żadne części. Odnosiła wrażenie, że jako badacz trafiła na prawdziwą żyłę złota. Autorką manuskryptu jest siostra Isabel Maria de San Jose, zakonnica profeska w Klasztorze Świętej Pauli Zakonu Świętego Hieronima na przełomie XVII i XVIII wieku i obejmuje okres około dwudziestoletni. Była ona siostrzenicą sławnej siostry Juany. Laura nastawiła się na odkrycia w sprawie dotyczącej samej siostry, ale przede wszystkim liczy na to, że poprzez owe zapiski liczne hipotezy stawiane na jej temat być może zostaną udowodnione, albo obalone. Z pewnością wyjaśnią wiele wątpliwości, jakie budziła niezwykła historia jej życia.

W tamtych czasach w klasztorach panował zwyczaj, że testamenty zakonnic spisywane w chwili wstąpienia do zakonu przechowywano w zakonnych archiwach. Zazwyczaj dotyczyły jedynie podziału tego, co było prywatną własnością siostry i w żadnym wypadku nie były przeznaczone do publicznej lektury. To, że osobiste zapiski znalazły się wśród starych dokumentów, które trafiły do archiwum graniczyło z cudem, bo większość z nich unicestwiał czas, albo gdzieś zaginęła. W Meksyku wiele cennych dokumentów zostało zniszczonych po wprowadzeniu przez Benito Juareza w XIX wieku 'Praw Reformy', na mocy których państwo wysprzedawało majątek kościoła katolickiego. Podczas wprowadzania ich w życie powstał taki chaos, że większość archiwaliów i przedmiotów o wartości historycznej zostało utraconych.

Z pamiętników wyłania się wyrazisty obraz siostry Juany, która była niebywale inteligentna, jak na czasy, w których przyszło jej żyć. Dzięki światłości umysłu osiągnęła spory sukces, nawet wpisała się w historię jako wykonawczyni jednego z dwóch łuków alegorycznych w mieście na cześć nowej władzy, choć zdawała sobie sprawę z faktu, iż jako mężczyzna osiągnęłaby znacznie więcej. Poznała, co znaczy prawdziwa miłość, pomimo, że doświadczyła jej w murach klasztoru, w pełni doceniała tę moc. Jakie skrywa jeszcze sekrety pod zakonnym habitem? Które grzechy z jej życia koniecznie muszą pozostać tajemnicą? Czy to na tyle ważne, aby ktoś w imię tej idei był w stanie podłożyć bombę w mieszkaniu Laury?

"Niewyznane grzechy siostry Juany" to połączenie powieści historycznej z elementami obyczajowymi, gdyż świat został przedstawiony z perspektywy klasztornego życia oraz współcześnie poprzez ukazanie losów Laury. Nadaje to książce zupełnie inny, pełniejszy wymiar, wszystko łączy się ze sobą w jedną, spójną całość. Zapiski siostry Isabel pokazują, jak niewiele znaczyły kobiety w tamtym okresie, a także ile jednak na przestrzeni wieków zmieniło się na lepsze. Sama Juana miała w sobie wiele siły, pomimo wszelkich trudności i przeciwności losu czerpała z życia pełnymi garściami, dopóki jej na to pozwolono. Poprzez sny przenikała do podświadomości Laury, aby wskazać jej wyjście z ciężkiej dla niej osobiście sytuacji. Od razu nasunęło mi się skojarzenie, że zakonnica przypomina swoim kształtem postać Marii Magdaleny, kochanki Jezusa, której temat wprost uwielbiam. Podobnie najeżona tajemnicami, niedopowiedzeniami, zmusza czytelnika do wysnucia własnej interpretacji oraz opowiedzenia się po jednej ze stron. Polecam każdemu, gdyż z tą lekturą nie można się nudzić! Autorka z niebywałą gracją zaprasza nas za kurtynę własnej, niezmierzonej wyobraźni.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Woda, która niesie ciszę

Przez jakieś czas nie mogłam przeczytać żadnej książki. Wszytkie wydawały mi się takie same nie mogłam znaleźć żadnej która by mnie zainteresowała. Gd...

zgłoś błąd zgłoś błąd