Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ucieczka Andromedy

Tłumaczenie: Elżbieta Rzewuska
Wydawnictwo: Albatros
6,4 (78 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
4
8
8
7
17
6
19
5
15
4
5
3
3
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
L’alliberament d’Andròmeda
data wydania
ISBN
978-83-7659-167-4
liczba stron
248
język
polski
dodała
Ag2S

Parma, Italia, II połowa XVI wieku. Dwudziestojednoletni malarz Felice Righetti uczestniczy w konkursie ogłoszonym przez księcia Parmy. Jego tematem jest wolna kompozycja na temat mitu greckiej księżniczki Andromedy. Do udziału w konkursie został dopuszczony dzięki usilnym staraniom swego stryja, proboszcza w miejscowym kościele, a wbrew opinii miejskich notabli, powątpiewających w artystyczny...

Parma, Italia, II połowa XVI wieku. Dwudziestojednoletni malarz Felice Righetti uczestniczy w konkursie ogłoszonym przez księcia Parmy. Jego tematem jest wolna kompozycja na temat mitu greckiej księżniczki Andromedy. Do udziału w konkursie został dopuszczony dzięki usilnym staraniom swego stryja, proboszcza w miejscowym kościele, a wbrew opinii miejskich notabli, powątpiewających w artystyczny talent młodzieńca. Którejś nocy na dziedziniec kościoła w świetle błyskawic i strugach deszczu wpada powóz ciągnięty przez rozszalałe konie. Moment, w którym malarz rzuca się na pomoc ściganej kobiecie, na zawsze odmieni jego życie. Kim jest nieznajoma i dlaczego polują na nią wysłannicy szefa policji? Dla Felice’a jest Andromedą, źródłem natchnienia i sztuki. A dla reszty świata?

Opowieść o sztuce, inspiracji, intrygach i miłości osadzona w barwnym świecie włoskiego renesansu.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2011

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1239,17...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (169)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 582
zabielka | 2014-01-06
Przeczytana: 06 stycznia 2014

Szczerze powiedziawszy nie wiem jak ocenić ową książkę... czyta się bardzo szybko i pomimo tego że nie wybuchają w niej bomby, nie strzela nikt z karabinów maszynowych, ani nikt nie zaspokaja w niej swoich najwymyślniejszych zachcianek cielesno-łóżkowych, ciągle cię w niej coś dzieje. Jednak mnie nie powaliła ani nie zachwyciła, ot taka sobie książeczka do poczytania,,, =Czy polecam? myślę że tak, mimo wszystko polecam i to jest najdziwniejsze. niby nic a nie żałuję przeczytania. :) Teraz sami postanówcie co dalej. :)

książek: 270
Karo | 2014-02-23
Na półkach: Przeczytane, 2014

Parma, Italia, II połowa XVI wieku. Młody malarz dzięki staraniom wysoko postawionego w kościele stryja zdobywa możliwość wzięcia udziału w konkursie ogłoszonym przez Księcia Parmy. Tematyką jest wolna kompozycja na temat mitu greckiej księżniczki Andromedy. Nadmienić trzeba, że talent naszego bohatera nie jest specjalnie zachwalany, przez co jego szanse na wygranie konkurs (według obstawiających) są marne, by nie powiedzieć – żadne. Pozostali uczestnicy nie uważają go za konkurencję, natomiast bliscy przygotowują się na publiczne upokorzenie.

Felice Righetti – nasz malarz – stara się udoskonalać swoje umiejętności ciągle jednak narzekając na brak inspiracji i muzy, która miałaby tchnąć duszę w jego pracę, tym samym dając mu zielone światło do pierwszego miejsca i praw do nagrody. Pieniądze, które wypłacał Książę zwycięzcy miały być przyszłością młodego - mógłby przeprowadzić się w inną, bardziej malowniczą część Italii, zagłębiać tajniki sztuki malarskiej, czerpać wiedzę od...

książek: 2288
Cecily | 2014-04-30
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 30 kwietnia 2014

Sięgnęłam po tę książkę skuszona nawiązaniem do mitologii i zapowiedzią opowieści o miłości i sztuce. I owszem, dostałam to. Z początku jednak trudno mi się czytało, nie potrafiłam się wciągnąć, czegoś mi brakowało. Niektóre momenty były ciekawe - zwłaszcza opisy pracy malarza i refleksje głównych bohaterów na temat sztuki i życia. Akcja jednak stała się w pewnym momencie zbyt szablonowa: bohater maluje prowadząc rozmowy ze swoją modelką, potem następuje konfrontacja z Lo Sparviero, znów scena w pracowni i znów konfrontacja i tak kilkakrotnie. Dopiero pod koniec jest trochę lepiej, choć nie mogę powiedzieć, żeby rozwiązanie tajemnicy Andromedy mnie zaskoczyło. Opowieść ratuje nastrój tajemnicy i pewnej zmysłowości. Plusik za ciekawą okładkę.
Generalnie czytało się dość szybko, ale czuję lekki niedosyt, zabrakło tu czegoś istotnego.

książek: 2272
Dizzy | 2011-08-17

"To mit stary jak sama ludzkość: dama w opałach, potwór i dzielny śmiałek. Tragicy, malarze i poeci czerpali z niego inspirację, bo jest w nim tyle elementów prawdziwej sztuki: uczucia, uroda, nieśmiertelne symbole i sporo zmysłowości."*
Taka jest właśnie książka Joaquina Borrella. Równie piękna jak mit o etiopskiej księżniczce Andromedzie, dzielnym Perseuszu i straszliwym potworze. Pełna sztuki, zmysłowości i delikatności, a jednocześnie trzymająca w napięciu. Cały czas pozostawia nas w niepewności. Czy piękna uciekinierka umknie szponom bestii?
Myślę, że kto jest piękną Andromedą, a kto Perseuszem w tej książce nie trudno odgadnąć. Ale kim jest potwór gotowy złamać wszelkie zasady, by ją zdobyć? Dlaczego ciągle prześladuje i poszukuje naszej "księżniczki"? Mogę Wam jedynie zdradzić, że potwora rozpoznacie bardzo szybko, a powody jego postępowania nieco później. Osobiście znienawidziłam go od pierwszej chwili.
Czytając "Ucieczkę Andromedy" nie mogłam oderwać się ani na...

książek: 427
Ewelina | 2014-05-29
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 28 maja 2014

"Zanim doszedłem do połowy rynku, stwierdziłem, że jestem idiotą idącym na pewną śmierć, po to tylko, żeby w oczach nieznajomej nie okazać się niegodnym mitologicznego herosa, który nigdy nie istniał."

Z rodzaju tych historii, do których trzeba podejść z przymrużeniem oka. Pod mocno podkolorowanymi sytuacjami, nijakimi postaciami, które autor na siłę chce uatrakcyjnić, kryje się wesoła historia... Ehmm, znaczy się bardzo poważna potyczka z wymiarem sprawiedliwości ^^.
Więcej na:

http://czytamjestempodrugiejstronielustra.wordpress.com/2014/05/29/joaquin-borrell-ucieczka-andromedy/#more-447

lub

http://czytam-jestempodrugiejstronielustra.blogspot.com/2014/05/joaquin-borrell-ucieczka-andromedy.html#more

książek: 240
Mrs_Pe | 2016-07-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nie oceniaj książki po okładce, ja oceniłam i się zawiodłam, całe szczęście wydałam na nią tylko 5zł ;)
Historia przedstawiona w książce zapowiada się ciekawie, ale sposób jej przedstawienia nie porwał mnie. Nie wypowiem się na temat całej fabuły, bo nie dałam rady jej dokończyć, mimo, że jest stosunkowo cienka; przeczytałam natomiast wystarczająco by móc wykreować własną opinię. Dla mnie po prostu nuda, nuda, nuda. Ciągłe zachwyty artysty nad modelką w pewnym momencie stały się irytujące, ona sama mdła i nic nie wnosząca. Jedyny promyczek światła to Lo Sparviero, dzięki jego obecności byłam w stanie dojść za połowę. Poddaje się, nie lubię się zmuszać do czegoś co nie sprawia mi przyjemności.
Ogólnie rzecz ujmując książka ma ok. 250 stron, czyta się ją w miarę płynnie i bez większych wysiłków, dlatego mogę polecić zapoznanie się z jej treścią. Może akurat kogoś porwie.

książek: 719
willa | 2015-10-26
Na półkach: Przeczytane

Książka wpadła mi w łapki podczas promocji w Tesco, gdzie nieraz za grosze wyszukuje ciekawe dla siebie pozycje do przeczytania. Zachęciła mnie piękna okładka i opis. Nie spodziewałam się za wiele, ale zakupu nie żałuje.
Akcja dzieje się w Italii, a dokładnie w II połowie XVI wieku. Młody malarz Felice Righetii bierze udział w konkursie ogłoszonym przez księcia Parmy. Jego tematem jest wolna kompozycja na temat mitu Greckiej księżniczki Andromedy. Do udziału został dopuszczony tylko dzięki staraniom swojego stryja, będącego proboszczem miejscowej parafii. Inni biorący udział w konkursie powątpiewają w talent chłopaka. Nie uważają go za żadną konkurencję. On sam także nie wie, czy podoła, tym bardziej, że brak mu natchnienia i inspiracji. Aż do pewnej nocy, gdy w czasie ulewnej burzy na dziedziniec kościoła wpada powóz ciągnięty przez rozpędzone konie. Siedząca w nim dziewczyna ucieka przed swoimi prześladowcami – wysłannikami lokalnego szefa policji Lo Sparviero. Chłopak...

książek: 123
MysteryVeil | 2014-11-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książkę czyta się łatwo, szybko i przyjemnie. Nie jest to powieść z szybkimi i niesamowitymi zwrotami akcji (w tej kwestii jest dość monotonna), miejscami opisy są troszkę przydługie, jednak napisane tak dobrym językiem by nam to wszystko wynagrodzić. Charakterystyka postaci i otoczenia jest zarysowana w sposób ciekawy, dowcipny i nieszablonowy.
Dobra pozycja, polecam.

książek: 46
Kinga | 2014-08-12
Na półkach: Przeczytane

Na pewno każda kobieta chciałaby, żeby jej mężczyzna opisywał i widział ją jak główny bohater (Felice) swoją muzę, Andromedę. Zakochałam się w tym, jak ją opisywał. Kobieta sztuką.

książek: 299
Ritsu224 | 2015-05-21
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Szczerze, nie wiem, od czego zacząć. Nie spodobała mi się ta książka. Miała fajny pomysł, tyle można było w niej opisać, a cała akcja skupia się tak naprawdę na dwóch miejscach. Poza tym postaci przedstawione, są "płaskie" nie mają żadnej ciekawej historii, tak naprawdę niewiele o nich się dowiadujemy. Cała opowieść jest jednowątkowa, a tytułowa Andromeda osobiście bardzo działała mi na nerwy. Czy polecam? Nie szczególnie. Nic ciekawego, moim zdaniem.

zobacz kolejne z 159 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd