Allegro - kampania grudzień kat. współczesna

Dom cudzych marzeń

Tłumaczenie: Urszula Gardner
Wydawnictwo: Książnica
7,19 (215 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
17
8
46
7
72
6
38
5
15
4
4
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Little House
data wydania
ISBN
9788324579075
liczba stron
376
język
polski
dodała
nina31

Życie Elizabeth było poukładane: poślubiła właściwego mężczyznę, urodziła mu dwoje dzieci i stworzyła dom który stał się obiektem powszechnej zazdrości. Jej synowa, Ruth, nie miała niestety tyle szczęścia: wyszła wprawdzie za mąż z miłości, ale niemal od początku dano jej odczuć, że nie spełnia oczekiwań teściów. Synową i teściową - kobiety tak różne, jakby pochodziły z innych światów -...

Życie Elizabeth było poukładane: poślubiła właściwego mężczyznę, urodziła mu dwoje dzieci i stworzyła dom który stał się obiektem powszechnej zazdrości. Jej synowa, Ruth, nie miała niestety tyle szczęścia: wyszła wprawdzie za mąż z miłości, ale niemal od początku dano jej odczuć, że nie spełnia oczekiwań teściów. Synową i teściową - kobiety tak różne, jakby pochodziły z innych światów - zamiast rodzinnej zażyłości i zrozumienia połączyła sieć kłamstw, intryg i złośliwości.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Książnica

źródło okładki: Wydawnictwo Książnica

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 53
caffeina | 2018-11-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 listopada 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Moim zdaniem - lekko niewykorzystany potencjał. Dobra intryga, ale momentami pełna niejasności i niezrozumiałych zachowań.
Książka wzbudzała we mnie szereg negatywnych emocji. Kosztowała mnie wiele złości i irytacji. Każda postać na swój sposób działała mi na nerwy - płaczliwa Ruth, rozpieszczony Patrick, cichociemny Frederick i zaborcza Elizabeth. Każdego w pewnym momencie miałam ochotę rozszarpać.

Zabrakło mi pociągnięcia wątku z Miriam ( przynajmniej ja nie przeszłabym obok takiej rozmowy obojętnie) i rozczarowało mnie nagłe zniknięcie Davida ( przynajmniej mnie nieraz przyszłoby do głowy szukać u niego wsparcia i przynajmniej ja nieraz na jego miejscu zadzwoniłabym z zapytaniem "jak sobie radzisz?").

Końcówka, cóż, ani mnie nie wbiła w fotel, ani rozczarowała. Choć podejrzewałam, że cała ta sytuacja może w końcu doprowadzić, Ruth, do tak desperackiego czynu, jednak pomysł z tym "elektrycznym" wózkiem, moim zdaniem, lekko naciągany.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Drzwi do piekła

Z jednej strony cieszy zebranie w jednym miejscu opowiadań zahaczających w ten czy inny sposób o grozę, publikowanych przez Kochańskiego w latach 1999...

zgłoś błąd zgłoś błąd