Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,01 (370 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
18
8
28
7
55
6
108
5
84
4
31
3
16
2
3
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
ISBN
9788389278401
liczba stron
125
język
polski

Ta książka opowiada o dziewczynie, która nie chce wyjechać na święta razem z rodzicami do Martynki. Jest przekonana, że jeśli wyjedzie, będzie bardzo nieszczęśliwa, gdyż chciała iść razem ze swoją przyjaciółką na sylwestra, na którym miał być chłopak, który bardzo się jej podoba. Ale to nie wszystko! Wyjeżdżają z nimi także przyjaciele rodziców ze swoim synem Robertem, który jako mały chłopiec...

Ta książka opowiada o dziewczynie, która nie chce wyjechać na święta razem z rodzicami do Martynki. Jest przekonana, że jeśli wyjedzie, będzie bardzo nieszczęśliwa, gdyż chciała iść razem ze swoją przyjaciółką na sylwestra, na którym miał być chłopak, który bardzo się jej podoba. Ale to nie wszystko! Wyjeżdżają z nimi także przyjaciele rodziców ze swoim synem Robertem, który jako mały chłopiec był gruby, głupi i... Ale czy nadal taki jest? Otóż nie! Dziewczyna ulega podstępowi chłopaka i rodz...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 872
yootsuu | 2013-09-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2005 rok

przewidywalna i schematyczna, lepsza dla młodszych nastolatek.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pokolenie Ikea

Zastanawiam się czy ja jestem jakaś dziwna. Mam kredyt, kupuję w Ikei ale nie pier... się z każdym kto się nawinie. Jeśli tak wygląda otoczenia autora...

zgłoś błąd zgłoś błąd