Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zielonodrzew. Opowieść z cyklu "Notatnik materialisty"

Tłumaczenie: Jerzy Abkowicz
Wydawnictwo: Śląsk
6,69 (16 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
7
6
5
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lu hua shu / 绿化树
data wydania
ISBN
83-216-0794-2
liczba stron
151
słowa kluczowe
literatura chińska
język
polski
dodała
Bastet

"Zielonodrzew" jest zapisem przeżyć i przemyśleń "burżuazyjnego prawicowca", przebywającego na zesłaniu w zapadłej wsi na Wyżynie Lessowej. Autobiograficzna opowieść zapoznaje Czytelnika z jedną z tragicznych kart w dziejach inteligencji chińskiej. Ułatwia też zrozumienie przyczyn, tkwiących u podstaw polityki, która doprowadziła Chiny do ruiny gospodarczej, a naród do zniewolenia. Na uwagę...

"Zielonodrzew" jest zapisem przeżyć i przemyśleń "burżuazyjnego prawicowca", przebywającego na zesłaniu w zapadłej wsi na Wyżynie Lessowej. Autobiograficzna opowieść zapoznaje Czytelnika z jedną z tragicznych kart w dziejach inteligencji chińskiej. Ułatwia też zrozumienie przyczyn, tkwiących u podstaw polityki, która doprowadziła Chiny do ruiny gospodarczej, a naród do zniewolenia. Na uwagę zasługuje niekonwencjonalne, jak na dotychczasową literaturę chińską, potraktowanie wątku miłosnego.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Śląsk, 1988

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1953
takisobiejac | 2015-01-05
Przeczytana: 04 stycznia 2015

Bałem się sięgnąć po książkę "Zielonodrzew". I wcale nie chodzi tu o dziwaczny tytuł (tytuł angielski to "Mimosa"). Po prostu bardzo spodobała mi się "Zupa z trawy", a już fragment mówiący o bezbolesnym zjedzeniu trzydziestu kilku arbuzów na raz przez jednego człowieka będę pamiętał do końca życia - wszak jestem arbuzoholikiem. Bałem się, że inne książki autora będą słabsze. Moje obawy były niepotrzebne, bo "Zielonodrzew" dorównuje "Zupie", a miejscami nawet ją przewyższa. Obie książki są wspomnieniami, z tym, że "Zielonodrzew" mówi o pobycie autora w zapyziałym gospodarstwie rolnym na terenie zamieszkanym przez muzułmańską mniejszość Hui, natomiast "Zupa z trawy" to opis pobytu Zhanga w obozie pracy w Ningxia. Zhang Xianliang najpierw cztery lata spędził w obozie pracy, potem było gospodarstwo rolne, lecz kolejność powstawania książek była dokładnie odwrotna.
Bardzo spodobał mi się opis codziennego życia mieszkańców chińskiego kołchozu, w czym duży udział miał żywy język, którym operował autor. Na specjalną uwagę zasługuje... historia miłosna! Tak, w komunistycznych Chinach, ledwo kilka lat po zakończonej Kampanii Przeciwko Prawicowcom (Zhang został uznany za takiego prawicowca, tylko dlatego, że tworzył poezję)! O tym czy autor poślubił miejscową śmieszkę, Ma Yinghua, kobietę niezwykle przedsiębiorczą, trzeba się przekonać czytając książkę. Od siebie dodam, że zdecydowanie warto sięgnąć po "Zielonodrzew", nie tylko dlatego, by oddać hołd dopiero co zmarłemu pisarzowi.
U mnie jak najbardziej półka z napisem "Ulubione".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Samotność Portugalczyka

Świetna książka - mocno polecam. Od roku bardzo coraz bliżej poznaję Portugalię, jej mieszkańców, historię i język. Książka Klementowskiej bardzo mocn...

zgłoś błąd zgłoś błąd