Szósta klepka

Cykl: Jeżycjada (tom 1)
Wydawnictwo: Akapit Press
7,17 (7483 ocen i 387 opinii) Zobacz oceny
10
521
9
921
8
1 292
7
2 688
6
1 133
5
687
4
83
3
113
2
17
1
28
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360773031
liczba stron
188
słowa kluczowe
Borejko, Poznań, Jeżycjada
język
polski

Tytuł należy do popularnego cyklu Jeżycjada. Bohaterką jest Cesia Żakówna, mająca kompleksy na tle własnej urody (...). Trudno ich nie mieć, gdy ma się superatrakcyjną siostrę o romantycznym imieniu Julia, piękne koleżanki i w dodatku musi się znosić dziwne spojrzenia kolegi z klasy Jerzego Hajduka. Zapewne są to spojrzenia krytyczne... Do tego dochodzą jeszcze klasówki z matmy i wybryki...

Tytuł należy do popularnego cyklu Jeżycjada. Bohaterką jest Cesia Żakówna, mająca kompleksy na tle własnej urody (...). Trudno ich nie mieć, gdy ma się superatrakcyjną siostrę o romantycznym imieniu Julia, piękne koleżanki i w dodatku musi się znosić dziwne spojrzenia kolegi z klasy Jerzego Hajduka. Zapewne są to spojrzenia krytyczne... Do tego dochodzą jeszcze klasówki z matmy i wybryki kuzynka o niespożytej energii Bobcia, który z uśmiechem na ustach... podpala balkon albo rysuje wizerunki Hitlera na wielkanocnych pisankach. A jednak do domu Żaków z przyjemnością się wraca. Zawsze czeka tam liczna rodzinka i pyszne a niedrogie potrawy, przygotowane przez mamę Żakową..

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1057
una_fresa_verde | 2012-11-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 listopada 2012

Książka pełna rodzinnego ciepła i humoru, któremu nie oprze się nawet dorosły czytelnik (moje słowa są tego dowodem :)). Nie ma szans, by ukryć uśmiech rozbawienia na twarzy, gdy do akcji wkracza mój ulubiony bohater, sześcioletni Bobcio - jego dialogi bawiły mnie do łez! - jeden z moich ulubionych to: "A czy pieprz ma witaminy?". Genialny początek zapowiadał lekką, emocjonującą i zabawną lekturę. Niestety, potem nadeszło rozczarowanie i niedosyt - wprawdzie było lekko, było zabawnie, ale z dużą dozą irytacji za sprawą krnąbrnej Danki. Poza tym wiele razy miałam wrażenie, że wątki są urwane, kończą się zupełnie nieoczekiwanie - pierwszy z brzegu przykład: Cesia po odwiedzinach u Hajduka zalewa się łzami w obecności "brodacza", on zachowuje się jak nieczuły drań, zostawiając ją samą i nawet nie próbując się dowiedzieć, co się stało, a nikt jego zachowania słowem nie komentuje - ani rodzina, ani sama Cesia nie okazuje złości, rozczarowania ani nawet nie nawiązuje później do jego słów, że "takich jak ona to mógłby mieć na pęczki", tylko jak gdyby nigdy nic przyjmuje jego zaproszenie do kina... Te braki co rusz rzucały mi się w oczy, podczas czytania słowa aż same się prosiły, by wstawić je w usta bohaterów - gwoli małego podsumowania, wyrażenia emocji czy zwykłego komentarza, choćby "od niechcenia". Tymczasem wiele wątków wygląda jak kartka niedbale wyrwana z zeszytu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bad Things. Tristan i Danika

Ta powieść jest inna niż wszystkie inne, które do tej pory czytałaś. Nie można jej od tak odłożyć na bok i nie dokończyć czytania. Sama w sobie ma mag...

zgłoś błąd zgłoś błąd