Suttree

Tłumaczenie: Maciej Świerkocki
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,53 (331 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
36
9
54
8
84
7
84
6
42
5
20
4
7
3
1
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Suttree
data wydania
ISBN
978-83-08-04772-9
liczba stron
668
język
polski
dodał
Snoopy

Najzabawniejsza i najsmutniejsza powieść McCarthy’ego. Pośród rozbitków życiowych i wyrzutków społecznych rozmaitego sortu – pijaków, prostytutek, zbirów, naciągaczy i pospolitych złodziejaszków, ślepców i paralityków, grabarzy, a także pewnej wiedźmy – żyje sobie pewien rybak, Cornelius Suttree. Dla slumsów miasta Knoxville porzucił rodzinę, dostatek i wszelkie wygody. Zamieszkał na starej...

Najzabawniejsza i najsmutniejsza powieść McCarthy’ego.

Pośród rozbitków życiowych i wyrzutków społecznych rozmaitego sortu – pijaków, prostytutek, zbirów, naciągaczy i pospolitych złodziejaszków, ślepców i paralityków, grabarzy, a także pewnej wiedźmy – żyje sobie pewien rybak, Cornelius Suttree. Dla slumsów miasta Knoxville porzucił rodzinę, dostatek i wszelkie wygody. Zamieszkał na starej zdezelowanej łodzi, pod mostem, owianym złą sławą ostatniej trampoliny topielców. Rzeczny biznes idzie jednak kiepsko, związki z kobietami nie lepiej, a policja często kręci się pod mostem…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2011

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka.php?ID=2281

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 168
Piktor | 2017-07-05
Na półkach: Przeczytane

Mieszane odczucia. Podoba mi się - nawet jeśli drażni też trochę - mglistość i buntowniczość tej powieści, jakby przypadkowe wrzucenie głównego bohatera w świat marginesu społecznego. Nie dowiadujemy się nigdy, dlaczego Suttree porzucił luksus, by żyć w koszmarnych warunkach, oddawać się podłym rozrywkom i rujnować zdrowie. W ogóle poszczególne wydarzenia wydają się niepowiązane sensownym ciągiem przyczynowo-skutkowym, dzieją się po prostu, jakby autor chciał swoim dziełem zasugerować być może przede wszystkim bezsens i przypadkowość ludzkiej egzystencji. Podoba mi się mglistość samego bohatera, z którym spędzamy tak wiele stron, a którego myśli prawie nie słyszymy, słów zresztą, które byłyby choć trochę brzemienne w znaczenie, również. Suttree jest wręcz wyrazistą postacią w swojej enigmatyczności i przypadkowości czynów. Podobają mi się mające w sobie wiele z impresjonizmu opisy świata przedstawionego, McCarthy umiejętnie wydobywa ponure piękno z najbardziej zapadłych nor. Język jest mocny, choć znam trochę bardziej imponujących i chyba też nie nadaje w pełni na moich falach. Całość składa się na nawet niezłą, gęstą, duszną, leniwą atmosferę. Podoba mi się w końcu do bólu naturalistyczne, a momentami bardzo zabawne wejrzenie autora w świat bandytów, pijaków, dziwek, złodziei, nędzarzy i innych tego typu postaci, które stanowią znaczną większość bohaterów powieści. Z drugiej strony to był moim zdaniem bardzo dobry materiał, ale na dwukrotnie albo nawet i trzykrotnie krótsze dzieło. Zmęczyła mnie ta powieść i to nie intelektualnym wyzwaniem interpretacji formy oraz treści, a połączeniem przegiętej długości z dość znaczącą powtarzalnością. Od pewnego momentu i to w sumie całkiem wczesnego popada "Suttree" w schematyzm: opis krajobrazu-spotkania z marginesem społecznym-opis krajobrazu-spotkania z marginesem społecznym-opis krajobrazu-(...). Jednych i drugich fragmentów miałem już dość pod koniec - liczba przeczytanych stron narasta i narasta, ale moim zdaniem McCarthy wnosi coraz mniej, zmieniają się tylko miejsca i ludzie. Lektura "Suttreego" raczej bywała niż była doświadczeniem stymulującym intelektualnie. Skoro tak chętnie stawia się McCarthy'ego w gronie zawierającym geniusza Pynchona, to się do tego odniosę - otóż moim zdaniem równie mu daleko do wybitności Pynchona, co do marności Bukowskiego. A więc bardzo daleko do obu, o ile przynajmniej "Suttree" to jego najlepsza książka, jak niektórzy twierdzą.

7.0/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hygge po polsku

O samym hygge, które jest pewną „sztuką życia” mówiąc najprościej czytałam już nie raz i nie dwa. W przypadku wielu aspektach życia „żyłam od dawna hy...

zgłoś błąd zgłoś błąd